Wiesz co, ale takie intymne szczegóły zdradzasz o nim... biedak, mam nadzieję że dawno do laptopa się nie dobierał bo chyba by zwątpił w nas kobiety. Niby cmok cmok, a za plecami proszę bardzo... wsystko się da wypaplać.
A kiedy Misio biega to uszki mu tak hopkają pociesznie jakby na sprężynkach były? One są tak rozczulające...