Jump to content
Dogomania

Neris

Members
  • Posts

    15551
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Neris

  1. Maupa, a ja Ci mówiłam przecież żebyś wykładała podłogę gazetami! Wtdy zbierasz gazety, myjesz podłogę i nic nie musisz szorować, bo przecież koopki zostały na gazecie... To ekspresowa metoda, i dzieci nie chodzą po kałużach bo gazety chłoną...
  2. Kudłaś dzisiaj wypuszczony rano z domu rzucił się galopem na skarpę, biegał, szczekał, szalał... SŁUCHAJCIE!!!! On już się dobrze czuje!!! Bierzta go ludzie, to jest CUDAK maleńki, słonko kochane...
  3. To mogło być LEKARSTWO na robale. Dzieci zaczęły obco pachnieć, źle, paskudnie...
  4. Biafra, to była dobra decyzja. Ja wczoraj wpłaciłam ile mogłam (więcej pieniędzy w ogóle nie mam, przykro mi że tak mało) bo pomyślałam, że facio w nocy Nurię zabije jak się zorientuje że robi się wokół niej zamieszanie. I wtedy... jeszcze bardziej byśmy płakali, ale już tylko nad jej cieniem...
  5. Kochana Kasiu, kochana Sendi... Ja wczoraj odpadłam od komputera, wybaczcie że takam spóźniona, ale życzę Wam tyyyyyyyyle wspólnych lat i tyyyyyyyle miłości...
  6. Ej, to sa jakieś straszne tematy... Ja powinnam pójść z Ofeczką, bo jej z buzi jedzie strassssnie, ale się boję że ta narkoza jej na serce źle podziała albo co.
  7. Malutka jest moja Nelunia i basta! Ona po prostu czasami musi NADMIENIĆ delikatnie, że wychodzi na dwór, a że szeptem jeszcze nie umie to ciut głośnawo jej wychodzi... A ci panowie to może mało przystojni byli, jacyś mało efektowni, i zapomnieli biec z ukłonami do Księżniczki jak tylko ją zobaczyli... Ja tam myślę, że wszystko się da wyjaśnić!
  8. Ja to się martwię że pan doktor jej popsuje rączkę i tyle... kobiecie obcinać palce?
  9. Boże, Akucha, to straszne doświadczenie dla biednego prosiaka! A jaki TZ musiał byc przerażony, przecież to jego cycoch jest... Ja to jak idziemy nad rzekę (w niektórych miejscach jest spora skarpa) i moje prośki lecą z tej skarpy w dół to ja ryczę i wrzeszczę, bo się boję że jak wpadną to ja nie dam rady...
  10. Gabryjella, nagraj co spiewasz i przyślij nam, my Ci już powiemy czy problem leży po stronie psów....
  11. A moja mama mysli że ja jestem szurnięta... Mateuszkowi spiewam czasami "już taki jestem zimny drań". Bo on nikogo nie lubi i ci agle by gryzł. Ale jest maleńki, on jest szósta woda po corgi, i jak się do psów rzuca to one się śmieją...
  12. Arko, może możesz dziewczynom powiedzieć co maja po kolei zrobić? Bo mnie się też flaki wywracają jak myślę, że ten nie-człowiek zostanie jeszcze wynagrodzony za swoje okrucienstwo.
  13. Moje maleńkie wnusie![IMG]http://images4.fotosik.pl/209/72091232b6fc9f74.jpg[/IMG] [IMG]http://images1.fotosik.pl/254/c5715c63fafd933b.jpg[/IMG] A z tym przebywaniem z suką bardziej już w tej chwili chodzi o socjalizację i naukę zachowań społecznych. To może zrobić również Maja Helenka, ona najłagodniejsza z dziewczym Maupy. Zuzia zaczyna wchodzić w stado... im szybciej odejdzie tym lepiej, tym mniej to przeżyje. Już w tej chwili nie jest zaabsorbowana wychowaniem dzieci, chce przebywać z ludźmi, za chwilę Maupę pokocha i będzie...
  14. A ja ze swoimi też gadam! Na szczęście nie słyszycie tych głupot... I jeszcze im śpiewam. Na dźwięk "Muminki bo to nie głupole lecą Muminy moje słodkie". Na "kto ma tyle wdzięku co ja" nadchodzi Ofka. W ogóle jesteśmy fajną rodzinką. Ja to nie wierzę w tę konieczność ZDOMINOWANIA psa, zabraniania spania w łózku... to jakaś jest czarna magia dla mnie. Idę na intuicję i nie miałam jeszcze wpadki.
  15. A ja czniam rozsądek i o! Ja te afrykańskie UWIELBIAM, sa piekne, takie słodkie... Brazowa, a dlaczego Ty nie możesz Dianie zrobić zdjęcia i nam wysłać zamiast szukać gdzie indziej?
  16. Moja wpłata na pewno przejdzie jutro pierwszą albo drugą sesją, więc skarpeta sie dzierga...
  17. Ja fcem kozę afrykańską też! A Ofka moja to szczeka i szczeka, bo przy jej wychowaniu popełniłam wszystkie błędy wychowawcze te co trzeba. I ja jej ustępuję. No, jak już za bardzo się kłóci to się drę i ona się obraża i zamyka.
  18. Tak, to było naprawdę przeznaczenie... strasznie szybko się wszystko rozegrało i jakoś bezproblemowo...
  19. Dzięki. Neris gapa, zawsze z siebie głupka zrobi...
  20. Słuchajcie, a co go powstrzyma przed kupieniem następnego konia i podobnym traktowaniem? Pójdzie za tym wykupem konia jakieś działanie, prawda?
  21. Ale corgi moich znajomych szczypią właśnie po pęcinach a nie po tyłku... że też jej sie chce tak podskakiwać... Ja piszczę tak wyjąco, nie jak maleńkie stworzenie, żeby sie nie pomyliło z myszą, bo to może budzić przeciwne instynkty... i jakoś mi się udało z moimi. A na szczekanie chyba bym się nie zdecydowała, bo ja lubię jak oni ciiiicho są.
  22. Dobrze, powiedziała babcia, zacierając rączki. I jeszcze łapówki chcemy, jakieś bombonierki, domowe likiery...
  23. A ja ponawiam pytanie o szorściuchy...
  24. Nie, no wnusia Neris jeszcze za młoda!!!! Za tydzień w piątek stuknie jej 7 tygodni i wtedy będzie gotowa. Ale ja muszę jej porobić zdjęcia najpierw... na pamiątkę.
  25. A czy Wy się może już na ten piątek szykujecie? Bo tak cos dzisiaj z Maupą gadałam że Zucia olała dzieci...
×
×
  • Create New...