-
Posts
15551 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Neris
-
A ja mieszkałam w pokoju z siostrą. No i kiedys śpię i słyszę "odwal się, jeszcze ciemno". No nic, ciekawy tekst, ale spimy dalej. Za chwilę "weź, do szkoły mam na 9, czego mnie łasoczesz?". Na co ja "ale ja Cię nie ruszam, jestem w swoim łóżku". Zapalamy swiatło - a nad Magdą na rurze od ogrzewania siedzi szczur i zwala na nia pocztówki które sobie tam ustawiła. Narobiłyśmy takiego wrzasku że nasz ojciec był na górze w 3 sekundy. A dom wielki, nasz pokój na piętrze, kaaaaawał drogi do przebiegnięcia.
-
Marysia ma cudowne umięjetności usuwania przeszkód. Jak ją znam to nawet sałatkę by wywaliła z miski jakby w niej chciała pójść spać. A w ogóle to jest najbardziej gadatliwym kotem na świecie. I umie otwierać lufcik, dzisiaj w nocy obudziłam się drżąc z zimna i pomyslałam "kurcze, jak to już zimno mimo ogrzewania". Patrzę a lufcik otwarty na oścież. Dziewczyna siku chciała... a koty noc spędziły w sypialni dla bezpieczeństwa, kuwety nie przyniosłam jakoś... A żeby było śmieszniej to jej tez było zimno i po załatwieniu potrzeb wróciła do domu i wlazła pod kołdrę...
-
Cudowna Muszka,co stała sie natchnieniem poetow...w domku spi:)
Neris replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
O, ciocia Wiewióra zza mgły londyńskiej! My tu często o Tobie myślimy i staramy się psiaki promować jak możemy... -
Cudowna Muszka,co stała sie natchnieniem poetow...w domku spi:)
Neris replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Już księżyc wzeszedł, psy się uśpiły... i coś tam klaszcze za borem... A to Mucha skrzydełkami ,śni o domu i podzwania... -
Lavinia jeździ po kraju i kolejne bulwki ratuje pewnie...
-
11 lat w schronisku... BANDI NARESZCIE W DOMU!!!! ZA TM
Neris replied to Ewkaa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Banduś... ile można czekać? A swoją drogą kto wie co słychać o Bambaryły -
A ciotka Wiewiora dała sobie zrobić zdjęcie? Boszsz, ja też bym tego Józia brała i głaskała, tuliła i w ogóle...
-
Kotka Marysia w misce na jabłka. Po cudownym zniknięciu tychże. A to moje słonko Gejsza. Na głos kroków przybiegała. Kiedy słyszała ża podjeżdża auto a była w ogrodzie to biegła jak szalona z wiewiórkowym ogonkiem podniesionym do góry... Od wczoraj za TM. O nic nie pytajcie.
-
Kotem Marysia jest w tym najlepszy. Potrafi turlać po blacie jajka przygotowane do ciasta i nagle uuuuups, jajeczko na podłodze! I od razu ma przygotowaną gadkę "miauuuuu, ojej, jak to się stało?"
-
Ja w ogóle znosiłam do dou wszysatko co napotkałam. A za kieszonkowe kupowałam myszki, chomiczki, świnki morskie, co tam było... Moja mama w końcu zwątpiła i przestała zakazywać. A kiedyś przyjechali do nas goście, i taka pani Basia pyta mojej mamy "to gdzie ta pościel?", no i mama kazałą jej wyjąć ze skrzyni. Pani otwiera skrzynie i WRZAAAAAAASK! "MYYYYYYYYSZ!" Podbiegam, a tam na poduszce śpia moje trzy myszki japońskie. O co taki raban to ja nie wiem.
-
U mnie już nie ma kosza na śmieci bo nie znalazłam pancernego. Wieszam bardzo wysoko reklamówkę i tam wrzucam śmieci, ale jak koty się rozpędzą to nie ma mocnych...
-
A ja miałam kiedyś chomiczka Powidełka, bo jak tylko zwiewał z klatki to leciał do kuchni i właził do wielkiego słoja z powidłami śliwkowymi. Wiele tych chomiczków było, ale Powidełka zapamiętałam najbardziej. Był olbrzymi, biały w rude łaty i nienasycony seksualnie. Próbował posiąść wszystko co się ruszało.
-
Kora,Jina i Fafik mają domy, Neo za TM ... [*]...
Neris replied to Agnieszka(Visenna)'s topic in Już w nowym domu
Czarodziejko... tak z grubej rury... -
To ja trzymam kciuki. I Dofince też każę. Co tam, jutro zostaje na włościach na prawie cały dzień to może się czymś zająć pożytecznym.