Jump to content
Dogomania

Neris

Members
  • Posts

    15551
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Neris

  1. Według trenerów, o których była Tanieczka, on nadaje się do sportu, agility itp. Jest bardzo pojętny...
  2. Pisz Akuszko. Myślę że jak trafi do domu gdzie ktoś zechce z nim uprawiać jakiś sport... to będzie mu lepiej niż u mnie. Ja nie mam tyle czasu.
  3. Mówiłam juz Tiger, że wczoraj machnęłam mocno listewką drewnianą, taką cieniutką, bo takich używam na podpałkę Bazyli się skulił strasznie. Nic nie mówię, ale przeczucia mam złe... I jak na niego warczy mały Karusek (Karusek jedzie dzisiaj do nowego domu!!!!!), to Bazyli nic. Wystarczy jednak złapać go za obrożę żeby zaczął ryczeć. To jest niski, gardłowy ryko-szczek. Ma bardzo złe skojarzenia, mam nadzieję że uda nam się go wyprowadzić z tego.
  4. Może dom gdzie szafki w kuchni mają dobre zamknięcie, albo furtkę do kuchni taką jak u mojej wetki jest... z listewek... Przy jego łagodności do psów i ludzi będzie naprawdę dawał ludziom wiele radości i szczęścia, prawda?
  5. Kasiu, dawaj i mnie poproszę... A Makłowicz robił coś co się nazywało cebulaki. I to były pierogi pieczone na blasze, też w środku mięso mocno cebulowe. Jakie to było pyyyyyyyszne... i co??? ZGUBIŁAM PRZEPIS!!!!
  6. Kochani, trzymam mocno kciuki, czekam na poprawę, mam wielką nadzieję...
  7. A ja ni mom mięsa mielonego, bo JUŻ bym robiła... Tajemnicę Wam zdradzę - Bazyli lata po skarpie z całym stadem. WIelkie psy, małe psy, suki, samce...
  8. a te rózne górki i dołki wokół to Ofka, Iris i Krokodyl poukładani pod kołdrą.
  9. Moje tyż potrafiom! Szorstkie diabełki są naprawdę niezłe... A Inkę to każdy chce mi wykraść. Szefowa sekcji jamnika, mój ojciec, mój brat, jego kolega... Patrzcie jaka ona maleńka. Tutaj przy 5-miesięcznym Muminku. [IMG]http://images14.fotosik.pl/13/f9babd0341ed7398med.jpg[/IMG]
  10. Ciągle jeszcze wierzę... Kiedy będą wyniki moczu? Żeby się dowiedzieć czy jest tam ten mocznik.
  11. Czy on musi tak cierpieć? Mam nadzieję że dadzą mu środki przecibólowe również w nocy...
  12. Biedna Halbinka... Cieszyć się i nie cieszyć jednocześnie, niełatwe to zadanie...
  13. Amiśka, jakie one są słodkie, cudaśne... Nie kuś bo mam tylko jedną długowłosą, a jak na nie patrzę...
  14. Oj boli, tym bardziej że ta zupa to miała byc na 4-5 dni... a poszła w wielką nienasyconą paszczę. A sprzątać nienawidzę szczerze. A tu szkła, moje ukochane kubki, deska do krojenia szklana śliczna... wszystko na podłodze wśród buraczków i innych ładnie barwiących środków...
  15. Pękać nie pekają, ale oczekuję pobudki w środku nocy LUB TEŻ poważnego sprzątanka rano...
  16. Haaaaaaalooooooo Plaaaaaatooooon!!!!!! CO tu taka cisza? Czyżbyś nie rozrabiał?
  17. Moi znajomi mają hodowlę jakichś strasznie rasowych chomików, co w Polsce 5 lat temu były 4 sztuki, i chłopca z Holandii wieźli... nie mam z nimi kontaktu, ale ciekawa jestem jak im idzie...
  18. Może dla przypomnienia: Sara jest wesoła, energiczna, kocha się bawić. Biega za gumową zabawką i chętnie ją oddaje. Z poprzedniego domu umie podawać łapkę i wskakiwać na kolana. Jest bardzo czujna, ostrzega o nadejściu obcych... dla niektórych to zaleta. Nie brudzi w domu. Kotki niestety goni... ale jak dogania to nic dalej nie czyni.
  19. Z kuchenki zwalono dwa gary z zupą, pożarto wszystko łącznie z marchewkami i liściem laurowym, z blatu porwano słoiki z majonezem, musztardą, paczkę Frolica (nagrody!), paczkę tabletek z biotyną, pół kilo słonecznika łuskanego, chleb, masło... DŻEM, buraczki marynowane, moje ukochane kubki z owieczkami ( bu bu buuuuu), pasztet mojej mamy zawekowany w słoikach (sztuk 3). Zrobił to pies hotelikowy który właśnie sie nauczyl korzystać z klamki. Ilość szkła na podłodze była zastraszająca.
  20. Celinko, wiem że lubisz moje zdjecia, ale tego się nie spodziewasz... wyszłam po bazyla i w tym momencie przez moją kuchnie przeleciał tajfun... [IMG]http://images11.fotosik.pl/17/cbbbdf04cc12e9a7med.jpg[/IMG] [IMG]http://images13.fotosik.pl/10/dacdefc122675371med.jpg[/IMG]
  21. Maupa umysł ma wielopokoleniowy, przecież ich jest kilka!!!!!!! I co chwila coś wymyślają...
  22. Oj Misiu, chciałabym widzieć Was wszystkich w kochających domach...
  23. Dostałam maila w sprawie Kruszynki, niestety państwo mają kota i zależało im na psie, który kota nie rusza... A Kruszynka kota uważa za towar pożądany... do konsumpcji chyba.
  24. Bo jak dom kupowałam to była to ruderka "do remontu". I kurczę, coraz bardziej jest do tego remontu... i łazienka tyż. Na łazience piętno odcisnął dziwny gust poprzednich właścicieli - na podłodze są chropowate zielone kafelki, których szczotką doszorować nie idzie nawet, a na ścianach błękitne... PORAŻAJĄCE. Ale trudno. Na razie tak musi zostać.
×
×
  • Create New...