Jump to content
Dogomania

Neris

Members
  • Posts

    15551
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Neris

  1. Aguś, a namiary, dokąd wysłać książeczki? Mogę już jutro albo w poniedziałek... może też wtedy tego convalescence?
  2. Ja parę książeczek załatwię. Dajcie tylko namiary gdzie wysyłać. A który to Opik, bo ja tracę jakoś orientację...
  3. Namów, namów, zróbcie film instruktażowy i ja się też nauczę...
  4. A ja tyle rzeczy potrafię przy moich psach zrobić a tego nie...
  5. Ja też w domku siedzę!!!! Zróbmy jakieś dobre ciasto i zaszalejemy...
  6. Prosiakom to już jakby raciczki rosły, nie? Grubasy niemożebne... kocham je z daleka.
  7. Kochane Koło Gospodyń, nasza Ulv cierpi po stracie Mili... Bądźmy z nią.
  8. Ulv, kochana moja cioteczko od pogaduszek... myślę o Tobie, trzymaj się...
  9. Śliczna ona jest, jaka ma piękną błyszczącą sierść...
  10. To się chyba kochana Halbinko nazywa "wewnętrzne phsiiie" czy jakoś tak... Wiem, bo widziałam to na własne oczy po tym, jak poddana została obróbce zębnej moja stara komórka.
  11. Jula, ileż można czekać? Gdybym chociaż miała ze 4 psy mniej...
  12. Sara wczoraj wieczorem wpakowała się ciotce Tweety na poduszkę, prawie usiadła jej na głowie i stwierdziła, że właśnie tak będzie spać... No niestety, nie udało się.
  13. Nie, nic się nie stało! Myślę że Akucha uważa - tak pewnie jak każdy z nas - że Kruszynka chciałaby być jedyną, siedzącą na kanapie u swoich Państwa...
  14. Pani trener dała kilka wskazówek i zgodnie z nimi wychowujemy Sarę. A na kolejne sesje nas niestety nie stać...
  15. Kochana Łapcia... pewnie że ujęła urokiem! Jakby inaczej! Cudowne wieści, gratuluję Wam kochanii jestem bardzo szczęśliwa. Łapci należy się wszystko co najlepsze. Patrzę na jej zdjęcie na ścianie, mała puchata cudaczka... wycałuj ją ode mnie proszę.
  16. Sonia kocha Tweety. Czekała na nią 30 metrów od okna którym wyskoczyła. Ja chodziłam tam godzinami szukając i kiciając, a do Tweety wyszła od razu, nie minęło 10 minut jak się ukazała w świetle latarki.
  17. Sonia się znalazła! Chodziłyśmy wzdłuż płotu i Tweety ja nawoływała, okazało się że mała jest tuż obok, wyszła na jej głos, trochę to trwało, ale zwabiona kurczakiem i obietnicami głaskania przyszła. Jeszcze nie wierzę. Siedzi teraz w tranporterku i bidusia się trzęsie.
  18. Święta... Czy Sara nie zasługuje na miłość?
  19. Porozstawiałam miseczki z tuńczykiem dokoła domu... Nie wiem co mogłabym jeszcze zrobić, jest tak ciemno...
  20. Ja ciągle tu zaglądałam i ciągle miałam nadzieję...
  21. Mam nadzieję że Guzik spotka się z własnym rozumem!!! (jak to mawia moja mama) I będzie dobrze...
  22. Księżycowa Księżniczka... Tak się o nia martwię.
×
×
  • Create New...