Jump to content
Dogomania

Neris

Members
  • Posts

    15551
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Neris

  1. Dziewczyny, mój tata jedzie 2 lub 3 stycznia do Domaniewic koło Krakowa... jeździ powoli, bo auto ma straszne jakieś, będzie się przeprowadzał. Wymyślmy coś!!!! Namówię go żeby wziął małą...
  2. Popołudniowy relaks.... [IMG]http://images11.fotosik.pl/5/2594ccd06be4fe93med.jpg[/IMG]
  3. Wszystkim cioteczkom życzę wszystkiego co najlepsze w Nowym Roku! [IMG]http://images4.fotosik.pl/272/faaeed1e180c763cmed.jpg[/IMG]
  4. Na imię mi Rokuś... [IMG]http://images11.fotosik.pl/5/d136576089048939med.jpg[/IMG]
  5. A my nad rzeką, niby do Pomiechówka 3 km po rzece, ale niesie się, oj niesie... jamniki nasłu****ą czujnie, może strzelają... Akuszko, my też sami, psy wszystkie, koty i jedna mała Nerisowa. Zrobiłam sobie tosta z tej okazji zerowego, kombinuję co by tu jeszcze niezdrowego i z cholesterolem zeżreć...
  6. Chciałam iść na spacer, ale u nas dzisiaj strasznie, wichura i zacina okropny deszcz. Roki siedzi więc w domu i grzeje tyłeczek.
  7. A my się Celinko meldujemy!!!! Jednio siooo w domu wczoraj wieczorem (kładę na karb nerwów) Reszta ładnie na podwórku. Biegamy za Ofką i próbujemy jej zajrzeć TAM. Strasznie jesteśmy zdenerwowani że nie pozwala... Śniadanko ładnie pochłonięte, ucho świńskie pociamkane, znaczy normalny jamnik z tego naszgo Rokiego.
  8. NIe, mam nadzieję że nie zapomnieli... Saa jak zwykle - zaczepia większe psy, szczeka, szaleje... czasami tracę wiarę że cokolwiek się zmieni. Ale psem do towarzystwa jest cudownym, przylepa z niej niesamowita. W końcu nie musi trafić do domu gdzie jest mnóstwo psów, prawda?
  9. No dobra... Pirek, Ofka, Inka, Karol, Iris, Krokoś, Muszkieterki i Roki.... a my gdzieś materace rozłożymy...
  10. A co tam, raz się żyje! Tylko ja nie prasuję i nie psiątam, bo nienawidzę. Znaczy teraz muszę, bo czereda bałagani strasznie... ale jakbym mogła to wcale bym nie sprzątała.
  11. Cioteczko Bea, chyba się z Tobą ożenię!!!! Mały na razie jest bardzo spokojny, zobaczymy jutro, może się rozrusza. Jutro pójdziemy na spacer i powiem jak chodzi na smyczy, jak się zachowuje itp. Jest mały, to miniaturka. Jego pan przyprowadził go do schroniska z książeczką, ale wiecie co... na wirusówki szczepiony był tylko w dzieciństwie, na wściekliznę też!!!! Co za nieodpowiedzialni ludzie! Pewnie zaszczepiła go jego hodowczyni (lub pseudo-hodowczyni, jak zwał tak zwał), a potem to już było szkoda kasy...
  12. Akuszko, to TEN!!!! Najpierw siedział w przedpokoju, teraz w sypialni, ale na noc do klateczki pójdzie coby go nikt nie przefasonował. Nic nie mówi, śmieszny jest. Cieniutki taki.
  13. Kurczę, moja mama chodziła na jakieś dziwaczne zabiegi i jest całkiem naprawiona, a wcześniej prawie wcale nie chodziła z bólu i groziła mi ciągle że się zabije... no ale to w Warszawie. A Roki to nasza wspólna z Celinką bida, śpi teraz, zwymiotował zaraz po przyjeździe czymś dziwacznym (cebula?????!!!!!!!!), tuli się, ale Krokosia w zadek próbował ciachnąć. pewnie z nerwów. W schronisku dostał etykietkę szczekacza - u mnie zamknięty na razie w klateczce NIC nie mówił. Myślę więc że on tam z nerwów tak szczekał.
  14. Jestem mały i proszę na mnie uważać! I czego się cieszysz jamniku ty... Nie dotykaj, nie wąchaj, w ogóle nie spoufalam się z szorstkimi, ja jestem laluś. [IMG]http://images3.fotosik.pl/314/7deb05c00f524253med.jpg[/IMG] [IMG]http://images3.fotosik.pl/314/f527a8f57bd0381emed.jpg[/IMG]
  15. Niespodzianka dla cioteczek... Cześć, jestem Roki... a Ty? Jak to Krokodyl? [IMG]http://images4.fotosik.pl/270/cc6338e7305f390cmed.jpg[/IMG]
  16. Pamiętajcie tylko że ja Wam żadnej faktury nie wystawię.
  17. Pieniądze chyba leżą jeszcze na AFN. Ja myślałam, że te na AFN to są zbierane na sterylkę i siedziałam cicho.
  18. Sorki za off... Ale śpij dobrze kaukaziu... Nie mogę się pogodzić z tym, że te stare lądują od razu w śmieciach... Ja już się dzisiaj nad tą nieszczęsną boksią zastanawiałam, ale rozsądek zwyciężył, nie mam już miejsca na więcej suk.
  19. Jeśli wolno mi się wtrącić, to chyba dobrze by było oddzielić te dwa słowa jakoś, schronisko-ostroda jest chyba łatwiejsze...
  20. Sonia jest w ogóle prześliczna. Ma wąską główkę, taką trochę lisiczkowatą, dość długie łapki, ale proporcjonalne, kolor na buzi ma boski. Będzie przepiekną suczką...
  21. Kobitka nic jeszcze nie dostała, dzisiaj latała za Larą z aparatem ale jakoś nic się nie udało zrobić... Uwaga - Lara nie reaguje na to imię, za to lecą wtedy dwie Sary, a ja sie biedna irytuję. Wołam więc Kruszynka i wtedy przybiega. Strasznie rzuca się na jedzenie, włazi do miski innym psom, mam już powoli problem z miejscem do karmienia bo ona rzeczywiście chyba odrabia to, co było w schronie i zaczyna się stawiać. A jak się postawi Zuli albo Dofi to klękajcie narody... Dzisiaj przy kolacji część potworków musiała więc jeść na podwórku. Ach, gdzie te czasy kiedy każdy zawołany po imieniu przychodził do swojej miski? NO, ale jak się miało 7 psów to można było wychowywać bardziej.
  22. Dziewczyny, ja jakoś straciłam orientację - gdzie jest szczeniaczek Luny?
  23. Ale pamiętam jak się cieszyliśmy, że pomimo wzięcia kaukaza pani chce jeszcze Józia... Czy on wie ile nas go kocha? Żałuję że to nic nie daje, że nie udaje się ciągle wyczarować pieknego domku...
  24. Witajcie po Świętach... uściski od wielkiego stada nerisowego...
  25. Ten domek w Warszawie... czyżby to też była "ściema"? Ile w końcu może trwać ospa?
×
×
  • Create New...