Jump to content
Dogomania

Neris

Members
  • Posts

    15551
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Neris

  1. Dobry wieczór cioteczki! Ja z innej bajki... Śpiąca królewna... z zawiniętymi uszkami [IMG]http://images20.fotosik.pl/43/c4b11fb95af83b47med.jpg[/IMG] I śpiące królewny [IMG]http://images20.fotosik.pl/43/50ad9df13a4e641bmed.jpg[/IMG]
  2. Dobry wieczór Finku! Szukasz domku czy się troszkę rozleniwiłeś?
  3. Ja przez ostatnie 5 lat pracy stosowałam metodę Loozerki. Działa!!!!! Działa cuda normalnie! Tylko potem strasznie drogo wychodzi jak trzeba pokupować wszystkie ciuchy nowe...
  4. Nie znam całej relacji z odbioru psa, ale po tym co przeczytałam płakałam 2 dni... a nigdy nie Szejka spotkałam. Myślę że stosunek do zwierząt jest miarą naszego człowieczeństwa. Co w takim razie można powiedzieć o Mpolkowski? Myśl ze ktoś jest w stanie patrzeć jak pies leży na śniegu, zmarzniety, głodny, konający... jest dla mnie niewyobrażalna. Za to powinno się iść do więzienia, bo żadne inne argumenty do tego typu ludzi nie przemówią. Niestety to przekonuje do niezbędnych wizyt poadopcyjnych...
  5. A biedna Celinka nie może nic napisać... znowu się nam DOgo psuje...
  6. Celinko, a co to jest leczenie biologiczne? Bo ja głuptasem jestem i wcale się nie znam... Hektoś nie może zjeść maskotki! Nie wolno mu!!!! Taki słodki czarny podpalany jamnik...
  7. A mój post gdzie jest? Co tu się dzieje, hę? Pisałam że zagłosowałam...
  8. Zagłosowałam. Widzę że na razie Mielec prowadzi.
  9. Cudnie byłoby gdyby trafiły do jednego... a wyglądają na zżyte?
  10. Obejrzałam galerię Nitki. Boska jest! Powinna stać po nią kolejka, naprawdę.
  11. Będę za Was trzymać kciuki we wtorek. Wierze, że wszystko się dobrze potoczy... A o której godzinie mam najgoręcej myśleć?
  12. A chłopcy zdrowi? Karolka pewnie łapie sunię na wsi...
  13. Dziękuję Dąbrówko... Tak bym chciała żeby ktoś go pokochał... 7,5 roku przychodził do mnie na obiady, stawal przed furtką i patrzył... wszyscy się go bali bo łapał za nogawki kiedy się go mijało na rowerze. Mnie nigdy nie złapał. Wyrzucam sobie że nie chodziłam tam ponad tydzień... jakbym go zobaczyła wcześniej to nie musiałby leżeć w bólu. I brakuje mi go bardzo, chociaż to nie mój pies.
  14. On jest niezwykły... i tyle lat w schronisku! Pewnie już nie pamięta jak wygląda dom...
  15. Ja już myślałam, ale DOKĄD ją zabrać? Ona teraz na 100% jest w ciąży, bo jakiś miesiąc temu była wielka zadyma wokół ich domu, stada psów itp. Nie wiem ile ona ma jeszcze czasu... I NIE MOGĘ jej wziąć do siebie. Mam więcej psów niż mogę się przyznać.
  16. Niestety na ogół krótko... Ardi miał szczęście. Jego matka została "zlikwidowana" zanim się tam przeprowadziłam, zaraz potem jak odchowała szczeniaki. Była tam suczka Tolka -śliczna mini-ogarowata. Nie ma. Jej synek wisi na 2-metrowym łańcuchu i jest kompletnie dziki. Jest owczarkowata suka która rodzi co pół roku i co pół roku szczenięta znikają. W trakcie cieczki wywalaja ja na drogę i wszystkie wiejskie psy tam koczują. Dochodzi do walk i zagryzień. Jest duży czarny pies na łańcuchu - na tyłach domu, pilnuje nie wiadomo czego. Od kiedy mieszkam tutaj, z ich podwórka znikły: wielki czarny Czaruś, bokserka Bina, owczarek długowłosy Wacuś, maleńka sunia Maja.
  17. Mój 1% to jakieś śmieszne pieniądze będą w tym roku... Zawsze przelewałam dla schroniska w Józefowie, ale teraz wyslę na Emir. TO rzeczywiście jakiś pomysł...
  18. Finek grubasie, rusz się do góry...
  19. Proponuję nazwać skarpetę Ardi-Pikuś, wtedy już na bazarku trzeba prosić żeby wpłaty były tak tytułowane. Każdą wpłatę będzie widać na wątku rozliczeniowym AFN. Ja podaję link do wątku po tym jak wpływa pierwsza wpłata, inaczej wiadomość ginie w natłoku innych.
  20. Skarpeta jest zakładana automatycznie po pierwszej wpłacie.
  21. NIgdy Go nie poznałam a płaczę drugi dzień... nie dlatego że odszedł - to było wybawienie... ale kiedy myślę JAK musiał żyć... Przepraszam Cię kochany że wczesniej nie znalazłam Twojego wątku... może mógłbyś żyć... wybacz maleńki i śpij...
×
×
  • Create New...