Jump to content
Dogomania

Neris

Members
  • Posts

    15551
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Neris

  1. Synek jest supergrzeczny. Może uznał, że już nie musi rozpaczać... Pochodziliśmy po ogrodzie, posmęciliśmy, powiedziałam mu co myślę o życiu i w ogóle... i jesteśmy kumplami.
  2. Skoro xxxx52 zaoferowała klinikę i opiekę po niej, nad czym się zastanawiasz Rybc!u? Przy okazji wątku Kruszynki rozmawiałyśmy o odpowiedzialności za wątek jeśli się go zakłada. Sądzę że na transport się zbierze, może zmień tytuł wątku, przejrzyj go i zobacz kto deklarował wpłaty. Przecież to jest szansa na życie dla Goliata! Pomysłu z przewożeniem do innego schroniska nie pochwalam. Taki stres dla ciężko chorego psa?
  3. Rozpaczliwie chciał się dostać do pokoju, niestety nie mogłam go wziąć bo jest tu drugi wielki samiec który innych nie akceptuje...
  4. Synek wył i szczekał przez całą noc, w przerwach obgryzał drzwi. Wstawałam co pół godziny go uciszać albo zabraniać ogryzania. W końcu o piątej zasnęłam kamiennym snem i spałam całe 3 godziny. Dzisiaj jest jakby lepiej, spokojniutko chodzi po podwórku, ale nie za długo, wraca do domu i spokojnie leży. Rana na łokciu to pewnie pozostałość po pogryzieniu, otworzyła się wczoraj... dzisiaj jest lepiej, nie krwawi. Przyłożyłam rivanolem.
  5. Ręce mi opadły...
  6. Kochani, ja nie chciałam wszczynać żadnej awantury. Nie mówię że KAŻDY kto ma jednego psa ma wziąć drugiego. Jednak Maupa podesłała mi wątek, który zresztą śledzę, jak rozumiem z nadzieją że pomogę. Bardzo bym chciała, ale fizycznie nie mam jak. Nie mam już pomieszczenia w którym mogłabym psa umieścić. Wczoraj przywieziono mi Synka, który z tęsknoty za Chart wył calutką noc i obdarł drzwi. Chyba mam załamanie formy... Może spróbować napisać do Irmy, ona ma mądre pomysły, może coś poradzi?
  7. Przykro mi, ale ja niestety nie mogę mu zaoferować miejsca. Mam w tej chwili 2 niepełnosprawne psy i 3 agresywne dla innych psów samce. Żonglowanie nimi nie jest proste. A oprócz tego jest moje stado. Sądzę że dla kogoś kto ma jednego psa, a takich osób jest na dogomanii mnóstwo, wzięcie drugiego nie powinno być aż tak wielkim problemem. Wzięcie dwudziestego jest dla mnie w tej chwili niewykonalne.
  8. Pokaż się wszystkim Figuniu...
  9. Chipsów mi się chciało i ogryzłam draba.... A swoją drogą to Pablo to koszmarny zakapior, juz 2 razy mnie pogryzł, z czego wczoraj solidnie. Pana doktora też wczoraj ugryzł. Popełniano przy nim pewnie wszystkie możliwe błędy wychowawcze. Jak dorwie się do jedzenia, to broni go za wszelką cenę - wczoraj przygłup jeden bronił przede mną worka z kocią karmą, ugryzł mnie w nogę, potem rzucił się do rąk i pogryzł po rękach. Nie sposób wtedy odwrócić jego uwagi, zapamiętuje się w tej agresji. NIe wiem, co z nim będzie, naprawdę nie wiem...
  10. Słodkie małe cudo... pewnie jest rozmiarów kota?
  11. Mamuśka ma niezłe imię... przyznaj się Krysiu, jak na nią wołacie. Jest piękna!!!!! Rzeczywiście szczuplutka, teraz po sterylce pewnie nabierze masy... Buzię ma spokojną, jest taka zrównoważona i grzeczniutka.
  12. Ja niestety o finansach nic nie wiem, Chrupek robi rozliczenia...
  13. Od dzisiaj Polo pokazuje że umie szczekać. Jest zirytowany nadejściem Synka i oszczekuje go zawzięcie.
  14. Synek juz u mnie. Ma na łokciu jakąś wielką dziurę, wystraszyłam się że ktoś go dziabnął, ale to jest stara rzecz i to głęboka - cały przedpokój pochlapany krwią... Nie mam siły, nie wiem co robić, nie mam gdzie go umieścić, otwiera sobie drzwi i rozpaczliwie wyje kiedy się go zostawi samego.
  15. Poluś dzisiaj całkiem ładnie chodzi, jest niestety problem bo pogoda okropna i nie chcę go wyganiać na dwór, jednak co jakiś czas się przewraca i ląduje w kałuży. NIe przewraca się cały, tylko klapie pupą o ziemię. Zaraz potem wstaje i idzie.
  16. Leci, leci i dolecieć nie może...
  17. Fin zostawiony sam w domu, opętany potrzebą zdobycia jedzenia, zdemoluje kuchnię i łazienkę (mydło też zjada. Wczoraj zeżarł czpteropak mydła różanego). Jest na tyle duży że zdejmuje z kuchenki garnki, z blatu dosięga wszystkiego. Musi na czas nieobecności opiekunów zostawać w klatce albo w przedpokoju. Może jeśli nie będzie towarzystwa samców nie będzie chciał obsikiwać mebli?
  18. Canon ma kumpla - Pablo. Małego zakapiorka, który rzuca się na wszystkie psy, jednak Canonka polubił
  19. No jestem, jestem, byłam z Pablo robić mu wielkie kuku... a oto Pablo: [IMG]http://images24.fotosik.pl/18/aa36ca7795f878b8.jpg[/IMG] [IMG]http://images30.fotosik.pl/18/92adf8e19cdc80ccmed.jpg[/IMG]
  20. JA JEJ DAM SZCZURA!!!!! Taka piękna japoneczka...
  21. Piękna jest, szczuplusia, i tak łagodnie wygląda... wcale nie widać jakie z niej ziółko.
  22. No i masz wielką zaletę - nie będziesz podnosić nogi przy każdym krzaczku! (mam nadzieję...)
  23. Ona na pewno chciaął do kebaba, tam jest wesoło i mozna szczypać ludzi po piętach i łapać za nogawki!
  24. Chyba nie tylko Karmelek...:evil_lol: jaka piękna sjesta!!!! A ja kocham oglądać uśmiechniętą Łapciuszkę.
  25. Synek ma około 4-5 lat.
×
×
  • Create New...