-
Posts
15551 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Neris
-
I tylko TZ pewnie nie płacze, co?
-
mlodziutka wielkouszka NEGRITA- JUZ W NOWYM DOMKU!!
Neris replied to schroniskoJozefow's topic in Już w nowym domu
Ja szczerze mówiąc nie jestem wolontariuszką, chociaż miałam okazję kilka psów z Józefowa wyciągać na leczenie i ja akurat probemów nie miałam. Niestety w lwiej części polskich schronisk jest tak, że wolontariusze i ludzie najbardziej psom oddani mają mocno pod górkę. "Przepychanie" się z kierownictwem jest na porządku dziennym. Myślę, że ciężko jest nakazać wolontariuszom, żeby zapomnieli o uczuciach i swoich sympatiach i zaprzestali promowania psów, które im zapadają w serce. Osobiście znam osobę, która znalazła domy 120 psom. Czy można było przewidzieć cyrk, jaki zrobiło z adopcji tej suni kierownictwo? Nie wiem, ciężko mi oceniać... pozostaje mieć nadzieję, że nie jest to NORMA w tym miejscu. -
mlodziutka wielkouszka NEGRITA- JUZ W NOWYM DOMKU!!
Neris replied to schroniskoJozefow's topic in Już w nowym domu
Ciężko jest porównywać te dwa schroniska- to są zupełnie dwa różne światy... Paluch jest utrzymywany przez miasto, a Józefów chyba musi się sam finansować. Sądzę, że w żadnym w tych schronisk wolontariusze nie mają wpływu na to, czy dany pies jest sterylizowany w tym czy w tamtym momencie. Więc mówienie do wolontariuszki o tym, że należy zadbać o przygotowanie psa do adopcji w zasadzie jest tylko mówieniem o rzeczach, które powinny być oczywiste. Ale to zadanie kierownictwa, nie wolontariuszy, którzy żadnych uprawnień nie mają... Pewnie, że na Paluchu psy mają sterylki, krople, szczepienia, ale schronisko to ma niewspółmiernie większe fundusze. -
Historia Figuni jest wyjątkowa, więc i emocje ogromne. Ja za każdym razem strasznie płaczę, potrzebuję wsparcia znajomych bo chyba bym nie pooddawała...
-
Kochana Iwonko, przytulam Cię mocno... jestem z Tobą myślami, tylko tyle mogę.
-
To wielka miłość - pożegnać się i ofiarować im dobre życie...
-
Ares-kangurek...juz szczęsliwy ...pierwsze sukcesy w leczeniu :)
Neris replied to Irkowa's topic in Już w nowym domu
Ten wózek ze zdjęcia musi kosztować majątek. Może ten pan z Waszawy podejmie się zrobienia podobnego? -
Jak Polo został wieśniakiem, czyli historia kopciuszka...
Neris replied to Neris's topic in Już w nowym domu
Ni mom, wczoraj wiozłam sunię i psa do Warszawy do adopcji, szalony dzień, a dzisiaj odreagowuję... próbowałam skłonić aparat do współpracy ale on sam robi zdjęcia i to jedno za drugim, coś mu się z pstryczkiem popsuło -
mlodziutka wielkouszka NEGRITA- JUZ W NOWYM DOMKU!!
Neris replied to schroniskoJozefow's topic in Już w nowym domu
A dlaczego się nagle rozmysliła? Po takiej walce? -
STARUSZKA SONIA. Znalazła, znalazła znalazła swój DOM!!!!!
Neris replied to anielica's topic in Już w nowym domu
Może nie! Trzeba na spokojnie przejść wszystkie boksy, może jakimś cudem Sonia gdzieś jest... -
STARUSZKA SONIA. Znalazła, znalazła znalazła swój DOM!!!!!
Neris replied to anielica's topic in Już w nowym domu
Każdy kto trochę czytał lubelskie wątki wie, co się działo i dzieje w schronisku... A dobrze się na pewno nie działo. Parę razy było tak,że upatrzony przez nas do wyciągnięcia pies nagle znikał... -
Niepełnosprawny Oskar wciąż potrzebuje pomocy finansowej
Neris replied to asiaf1's topic in Już w nowym domu
Pamiętajcie żeby sprawdzic skład tych opatrunków. Te zawierające jony srebra mogą być toksyczne, wiem że się powtarzam ale to bardzo bardzo ważne. -
STARUSZKA SONIA. Znalazła, znalazła znalazła swój DOM!!!!!
Neris replied to anielica's topic in Już w nowym domu
"Stare" wolontariuszki mówiły, że schroniskowa kadra raczej nie weźmie Soni przy przeprowadzce... -
Muni(Ostrów Maz.)wypłynęło oko. Razem z synkiem w nowych domach:)
Neris replied to ronja's topic in Już w nowym domu
Oj to bieda... odchudzenie starszego psiaka nie jest takie łatwe, one tak patrzą... -
Dora...Za TM :( Umarła otoczona ogromną miłością ...
Neris replied to Tiger's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dorka bardzo zapadła mi w serce. Mam nadzieję że ten cudowny lek pomaga i niedługo mała stanie na nogi. -
Muni(Ostrów Maz.)wypłynęło oko. Razem z synkiem w nowych domach:)
Neris replied to ronja's topic in Już w nowym domu
W pewym wieku to serce niestety jest powiększone, mam nadzieję że to nie są żadne zmiany chorobowe i Munia będzie sobie jeszcze długo spokojnie żyła...