Jump to content
Dogomania

Neris

Members
  • Posts

    15551
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Neris

  1. To ja, Shorti Dzisiaj przyszła do nas Pani Doktor dać nam jakies "szczypanie" To NAPRAWDĘ szczypało! Ale byliśmy dzielni. Ja jako najbardziej facetowaty byłem pierwszy. Za kare poczęstowałem Panią Doktor "barankiem", ale zareagowała dziwnie - mówiła że jestem słodki... JA? Ja jestem chłop na schwał! Zwiedziłem jej plecak- nie przyniosla NIC! Ani jedzenia, ani zabawek... tylko te szczypanki. I jak szczypała innych to ich broniłem ich trochę, bodłem Panią Doktor, ale nie bardzo to działało. A najbardziej sie bał wujek Zdzira, schował się za fotel ale Duża się smiała że i tak jego tłusty tyłek wystaje na kilometr... noooo i to prawda, wystawał!
  2. piękny... żeby mu sie przed zima udało...
  3. dzisiaj była u nas Chart!!!! Odwiedzila swojego szczekacza... Niestety powiedziala, że Synek za chudy..:oops: a on mi sie wydawal taki tłusty i go odchudziłam... wstyd mi. Za bardzo odchudziłam chłopca...
  4. Pisalismy pisma, ale z odpowiedzi mozna sie bylo jedynie smiac...
  5. Już nigdy nie posmiejemy się z tego, że znowu ukryła się w szafie - tak bardzo kochała być w domu że chowała się nie chcąc wychodzić na dwór... Już nigdy nie będę słuchać jak to Łacia - spryciula potrafi nasiusiać w domu na oczach domowników... Śpij maleńka, byłas kochana...
  6. Łatunia Tigera... odeszła dzisiaj proszę zapłaczcie razem z nami, ona na to nie zasłużyła... (Łacia z Misiem i Tigerem - tylko takie zdjęcie mam)
  7. Ależ u Was dzisiaj ruch, patrzycie na nas wspominających... Kudłas na pewno każdego nowego przybysza witał z otwartymi ramionami... to był pies bez wad.
  8. Filon - niecałe 2 miesiące życia w nowym domu... 29.10.2007 [']
  9. Dla tych wszystkich o których nawet nie wiemy... dla tych zagłodzonych na półmetrowych łańcuchach, dla kociaczków i szczeniąt topionych w wiadrach przez "miłosiernych"... ten dzień jest też dla Was...
  10. Dzwoniła dzisiaj bardzo miła pani, już myslałam "to jest to!!!!", ale pani ma 15-letniego kota... uważam, że możemy zaproponować innego psa- musi byc nieduzy i tolerowac koty. Jesli przychodzi Wam jakis na mysl - sadze ze trzeba pani wyslac. Pani niedawno stracila psa-staruszka i takiemu chce pomóc.
  11. Ale Rodzynka Wam na pociechę zostanie...
  12. jak to jest gruby pies to ja musze byc chyba slepa. To za chude jeszcze jest!!!!
  13. ja mam słabą gęstosc kosci, kły moje niegrozne, złapię cos mocniej i połamane ...
  14. nie za bardzo...:shake:
  15. Ja bym nawet chciala, zeby moja skóra się do mojego kościotrupa przybliżyła... bo jak na razie to warstwa izolująca coraz grubsza...
  16. Tak mi przykro Iwonko, ten rok nie jest dobry...
  17. Budzą mnie co rano ich kłótnie... wtedy naprawdę jestem zła że mam w domu tak mało drzwi. Synek sypia w klatce, bo tak sobie wybral, a Polo od samego rana ujada przy klatce. Dzisiaj w odruchu rozpaczy zamknęłam go w łazience. Zeżarł mydło...
  18. O, witamy wujka Petera! Synek rzeczywiście jest happy, a ja jakoś mniej kiedy mnie bardzo rano budzi marudzeniem...
×
×
  • Create New...