Przyszła paczka z Animalii. Duszek na wędce, fluorescencyjne kłaki na wędce, myszki, piłeczki i nakręcane wibrujące ślimak i biedrona
Chłopcy bawili się ze mną radosnie a Zdzira patrzył zadziwiony.
Pomyślałam, że też zechce... pomachałam mu duszkiem na wędce, Zdzira zwiał za fotel, wyglądał zza niego przerażony i od tej pory nie ma ochoty na kontakty ze mna... doopa nie kot, co?
A mówią "koty to tygrysy, łowcy, drapieżcy"! On się chyba jakos nie udał..