Ciągle nie rozumiem, jak to możliwe, na badaniach była 10 marca i mówili że 2- 3 lata na lekach pożyje. Dlaczego tylko tyle czasu była ze mną, dawałam wszystkie leki jak trzeba, badania te co kazali też, dlaczego tak?
Tyle się nazbierało wspomnień, okruszków, zbieram je sobie w głowie, ale jej już nie ma.
Jadłam dzisiaj jabłko i odruchowo odkroiłam kawałek - Ofka uwielbiała jabłka. Już wyciągałam rękę w jej stronę - ale tam pusto.