-
Posts
15551 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Neris
-
a, tak sobie powklejam Idziemy? to idźmy, a nie stoisz i celujesz... [IMG]http://images49.fotosik.pl/181/a0663f7ae2d34f7b.jpg[/IMG] I rym cym cym, i tra-la-la [IMG]http://images39.fotosik.pl/177/b9f8e80ac739d85fmed.jpg[/IMG] Idziemy przez życie w podskoookach [IMG]http://images38.fotosik.pl/177/b2262d7665ed55acmed.jpg[/IMG] odpoczynek Tego pajaca się nie da nie kochać :loveu: [IMG]http://images49.fotosik.pl/181/e703953fc8565174med.jpg[/IMG]
-
Malizna - padaczka... tyle złego na jednego małego psa.
Neris replied to Neris's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Na spacerku: -
Ale on mi POKAZAŁ :oops: No i to bylo zdecydowanie z przodu, ale wysoko, w gębie calkiem.
-
A ja kiedyś rzucałam piłeczkę spanielce koleżanki. Rzucałam, ona przynosiła, wyciągała to z chaszczy różnych i innych miejsc- trwało to i trwało... Piłka miętolona przez Matrioszkę była mocno zeszmacona, w błocie i w ogóle... i dopiero po jakichś 20 minutach Kasia wychylając się z okna zakrzyknęła: "no jak już wam wpadnie do wiadra na kupy to ją chociaż umyjcie!"
-
Ja Ci dałam dobrą radę, wierzaj mi.
-
A to była albo jedynka,albo dwójka, coś z przodu...:evil_lol:
-
Kup zwykłą maść na odciski, kiedyś miała cudowną nazwę "sekret łuszczy" cokolwiek by to nie znaczyło. Czy ten sekret coś łuszczy, czy ta łuszcza (qui est-ce?) ma sekret... I trzeba codziennie przez tydzień grubo smarować i ona coś tam robi, to nie boli. A po tygodniu stópkę wymoczyć w ciepłej wodzie z mydłem i ten odcisk wylezie razem z korzeniem. Ale nie umyć tak jak codziennie, tylko solidnie wymoczyć. O! Dzisiaj prawie nie spałam przez tego Pręga i jego durnego Nemo, co robi wszystko co Pręg każe. Tak turkotali i walili o kraty że szok :roll:
-
[quote name='kasiaprodex']bede mierzyc czas:evil_lol::evil_lol::evil_lol:[/quote] Wiśnia jesteś i tyle, o... :placz: Mój słynny sąsiad jest walnięty i sam to udowodnił. Przewiązał sobie ząb jakąś metalową linką, drugi koniec do drzwi od warsztatu i z całej siły trzasnął... Wrzaski było słychać chyba w samym Pomiechówku... iluż ja się słów nauczyłam nowych!!!! Wczoraj wymyślił, że drugi szlaban postawimy koło mnie. Ale że to ja mam stawiać. A ja nie umim, nic nie umim spawać...
-
I masz ładne buciki!:lol: Buciki zawsze powinny poprawiać humor...
-
Z Pucki się taki przecineczek zrobił, że nie ma chyba siły na piłowanie :shake: Ale ja ją przyuczę jak tu przyjedzie niebawem, a się wybiera więc już za chwileczkę, już za momencik będzie nauczona energooszczędnego piłowania.
-
Pręg nie potrzebuje wiele, ze 2 marchewy, buraczka, ogóreczka... a jak tego nie ma to i trawkę zje ostatecznie. A z Cavii Nature lubi tylko te kółeczka, trzeba mu je zabierać i dawać dopiero jak zeżre inne inszości. A Fryderyka może dodatkowo wyszkolić w bezczelnym patrzeniu. Co przyniosłaś, marchewę? A ogórek GDZIE? Szkolenie dla Pucki wyjątkowo gratis.
-
Oooo, ja mu chętnie pożyczę ulubieńca Evelin, ten to się zajmuje WYŁĄCZNIE piłowaniem i darciem japy o żarcie... to go podszkoli.
-
Właśnie się dowiedziałam, że na rozmowy ze mną szkoda czasu :diabloti: Zadzwonił pan, że chce te szczeniaki owczarkowate, obydwie najlepiej. Już w niedzielę je chce. Na działce sobie będą latać i w ogóle. Przeczytalam mu umowę adopcyjną i wszystko spoko, ale jak doszło do punktu o niedopuszczeniu do rozrodu pan się bardzo wyraźnie obruszył Przecież on je właśnie chce na ROZMNÓŻ!!!! I mają mieć dzieci. Na moje stanowcze [B]"nie" [/B]powiedział, że szkoda czasu na rozmowy ze mną, nie wiem, pójdę sobie popłakać może, taki straszny żal.... :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
-
Kupiłam TEMU DURNIU obrożę O, co z niej zrobił [IMG]http://images38.fotosik.pl/176/207490adca189dedmed.jpg[/IMG]
-
Tyle że od jego strony raczej żadne psy tego nie zgryzą, no zobaczymy jeszcze. Bo deski lub cokolwiek innego ciężkiego się na tej skarpie nie utrzymają raczej. Dobra, zostaje Aria. Ona nie jest młoda, z 6 lat ma na 100%. Jutro inauguracja szlabanu :p, nikt nam tu nieproszony pod naszą nieobecność nie wjedzie. Tylko ja bidok będę musiała z kluczykami popylać do samej góry...
-
Ufff, pogadałam z sąsiadem. Pytał się po co wypier...łam 4000 na nowe ogrodzenie skoro ta pi...da Dofi się po nim wspina jak kot :evil_lol:. Będziemy stawiać panele nieprzezroczyste odjego strony. Aha, za panele mam zaplacić ja :diabloti: Suka nie drze się za bardzo, ona szczeka jak coś się dzieje. Jak wychodzę zamykam ją w kojcu ze spokojnym samcem, szczeniaki niestety biegają luzem po podwórku. Ale zakupiłam kłódę i każdy z daleka widzi że wliźć się nie da. Gagata :diabloti: Flądra to super imię, ale raczej na niektórych ludzi tak wołamy :evil_lol:
-
Malizna - padaczka... tyle złego na jednego małego psa.
Neris replied to Neris's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Przeczekaliśmy i jest znowu ok. Oznacza to: -skakanie po biurku i włączanie okna POMOCY DLA FIREFOXA na przykład 68 razy - przełażenie z biurka na parapet i molestowanie kota, a raczej jego miski - darcie gęby na jakąkolwiek uwagę wygłoszoną w jej kierunku. Teraz siedzi na łóżku i patrzy na mnie. Jak się pytam "co tam, Żabąg?" rozdziawia paszczę i śpiewa. Ona nie cierpi dotykania. Jedyny moment kiedy można ją głaskać do woli to ten, w którym mi się przed snem układa na brzuchu. Ale to też raczej mnie sprawia przyjemność, nie jej. -
Nie, no wszyscy którzy mnie znają wiedzą że jestem maniakiem sterylizacyjnym i wypruwam wszystko co mi w łapska wpadnie :roll: Tyle, że jeszcze 2 lata temu robiłam to za własną kasę ale jak wiemy co dobre szybko mija :evil_lol: Szukam czegoś na bazarek dla Rybaczków. Kasiaprodex cicho siedzi, niech się przyzna że mamuśka będzie miała dzięki niej sterylke...:loveu: A no i ludzie, trzeba imię suce dać. Ja totalnie nie mam pomysłu. Luna od koloru księżycowego? Jakaś oklepana mi się wydaje. Wołam na nią SUKA i przychodzi, ale to nie jest zbyt ładne imię. A w ogóle to jestem bardzo zła. Moja koleżanka musiała uśpić swojego 13-letniego DONa. Ja z delikatności nie namawiałam ją na jednego z Rybaczków, chociaż wiem że u niej miałby raj na kółkach. No, ale wydawało mi się że to nie na miejscu. Tymczasem właśnie dostałam mailem zdjęcia szczeniaka. Kupiła sobie za 550zł w pseudo :shake:. Zapchlonego, z wszołami, ale usiadl jej na stopie to URATOWAŁA. Nie wiem, zła jestem okropnie, nie wydaje mi się to właściwe...
-
Wszystkie pieski i inne zwierzątka które odeszły w 2009r
Neris replied to wtatara's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Kubuś Kubuś staruszek odszedł kochany we własnym domku. - Strona 19 - Dogomania Forum