Jump to content
Dogomania

Neris

Members
  • Posts

    15551
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Neris

  1. Widziałam, cudny :loveu:
  2. Imię Smalczyk też by pasowało...
  3. Tiaa... wszystkie się rozpadły oprócz jednej upartej.
  4. Manfred :diabloti: Kto to i jak wygląda?
  5. Sreberko to dziewczynka, adoptowany jest Siurak. Ratlerkowate szczeniaki też mnie przyprawiają o ból głowy, piłują gęby w zabawie, nauczyły też tego mojego jamnika :angryy:
  6. Tam jest materacyk z bardzo grubej gąbki. Mój brat kiedyś postanowił,że wszystkie psy będą mieszkać w budach i nastawiał ich małe miasteczko :evil_lol:, naiwny...
  7. Znam ja chyba tę rusałkę, a jak to było - napiłyście się dla kurażu czy najpierw psu po jajkach i oblewanie wydarzenia?
  8. A matka już znalazła domek?
  9. Nie, o ile kupisz kurczęce udko :eviltong:
  10. Pamiętam, że Ewusek miała podobna sytuację u siebie, rozkręciła wtedy aferę medialną. Chodziło o zgodę urzędnika gminy na zastrzelenie chyba amstafa... no, ale tam już przyszła pani z gminy wiodąc za sobą leśniczego.
  11. Iris mówi, że smażona ryba jest niezdrowa, nawet jej pani nie jada takowej. I ona jest KWARDA a Iris lubi MIENTKIE bo jeszcze przez tygodnie musi lubić MIETNKIE. Malizna siedzi w budzie :crazyeye: zawlokła tam kość cielęcą i razem sobie mieszkają.
  12. Rozmawiałam z Iris Powiedziała, że jest zniesmaczona POMÓWIENIAMI na jej temat I że jak ktoś nie umie rozpoznać niewinnej zalotności to ŹLE Z NIM. I powiedziała, że przyjmuje przeprosiny. Forma przeprosin dowolna, o ile będzie to mięsko z kurczaka, biały ser, ryba jakaś może też być gotowana...
  13. Sreberko ma misia: [IMG]http://images46.fotosik.pl/192/d449d0b73e95eb34.jpg[/IMG] Zabawa jest strasznie męcząca... [IMG]http://images42.fotosik.pl/104/672edbe84c34afb1.jpg[/IMG]
  14. Iris nie jest dziwką, wypraszamy sobie :lmaa::talker::obrazic::obrazic::obrazic:
  15. Moja Iris też wpatrzona we mnie, ale przedwczoraj u weta wyłożyła się na plecach w pozycji "bierz mnie" i dała się macać obcemu chłopu. Oczywiście cała lecznica zachwycona.
  16. U mnie jest inny problem- w obronie jamnika zawsze stanie Dofi. Wyjdzie oknem albo Z OKNEM, drzwiami albo Z DRZWIAMI. A jak Dofi złapie taką jamniczkę sąsiada to nie będzie co zbierać... dlatego nie chodzę już na gorę, na spacery polami, chodzimy tylko nad rzekę. Nie wiem kiedy sąsiad znowu zostawi otwartą bramę. Przykro jest musieć myśleć za pół wsi... A czy Ruda nie ma tych zachowań na podłożu lękowym?
  17. Możliwe, że tu leży pies pogrzebany.:cool3: Jednak moje jamniki są absolutnie nieagresywne do psów albo ludzi. Jakieś może niedorobione genetycznie czy coś... Ale już miniaturowa jamniczka sąsiada rzuciła się ostatnio na mojego Krokodyla i wyszarpała mu kawałek ucha. Krokoś był w takim szoku, że tylko wrzasnął.
  18. Obydwa są śliczne. Widzę, że też macie skorych do zabawy myśliwych...
  19. Ale one są naprawdę grzeczne, Gagata widziała, Zofia.Sasza widziala, Abrakadabra widziała, Kasiaprodex widziała :oops:
  20. To ja się za nich, nie oni za mnie :evil_lol: ostatnio ograbiłam ich z wielkiego kawała pizzy. A moje jamniory są bardzo dobrze wychowane, według NICH oczywiście.
  21. Ta, plan dobry, ale ciekawe jak masz zamiar się do tego zębacza zbliżyć...
  22. Może jednak zaprosicie Kasię? Ona Nelkę obejrzy, może coś doradzi?
×
×
  • Create New...