Sytuacja się trochę wyklarowała i nikt oprócz mnie i Cathedral tu nie zagląda. Jak zwykle, strasznie mnie to złości, że taki brak odzewu dla Jetki, ale,żeby nie zaglądać do wątku, który się samemu założyło i chociaż podnieść, fe nieładnie!!! A gdzie kochany dobrodziej Romuś?