A to ciu..... - ja brałam dwie suczki z Zamościa na tymczas, jedna nie zaszczepiona, druga zaszczepiona przez wolontariuszy, żadna nie sterylizowana, obie chudziutkie, choć nie szkielety!!!
Dobra, tylko jak na razie Dogo mi działa tylko czasami i to nie wszystkie opcje, więc nie wiem kiedy się to uda. Czy może być na psy w hoteliku u Murki?
Przyjemnie wchodzić na ten wątek, tyle tu ciepła i radości:)
Mafik, Pepsi dla której dałaś fanty na bazarek zniknęła ze schronu w Zamościu, ponoć adoptowana, ale nie wiem, czy można im wierzyć!!!
Camara, Dogo mi źle chodzi, podeślij mi zdjęcia na [email][email protected][/email] - nie mogę ich pobrać z DG. Przepraszam za kłopot, ale i tak się cieszę, że w ogóle chodzi!!!
Buda bardzo ładna, aż nie chce się wierzyć, że dwie babki (i to jedna całkiem nieletnia) ją zrobiły!!! Przy okazji przelałam coś na poczet długu, trzymam nadal kciuki za dobry domek dla Libry!!!
[quote name='wilczyca']Demi nie stresuj się tylko myśl pozytywnie bo stres udzieli się Maxi a ona ma być "wyluzowana" ;)[/quote]
Słuszne słowa - ja też trzymam kciuki za ślicznotę!!!