Jump to content
Dogomania

Grażka123

Members
  • Posts

    1636
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    5

Everything posted by Grażka123

  1. Już przyzwyczaiłyśmy się do siebie. Sunia bardzo kontaktowa. Po przyjeździe obejrzała wszystkie pomieszczenia, posłanie, zjadła kolację, napiła się wody. Bez stresu, trochę niespokojna i czujna ale macha ogonkiem. Wobec kotów obojętna ale karmię osobno bo wydaje mi się, że będzie pilnowała miski. Je suche bez problemu. Niepewna wobec mężczyzn choć w schronisku tuliła się do pracowników, Wojtkowi przygląda się z uwagą. Wieczorem i dziś rano była na spacerze na smyczy i w ogródku. Na razie nie wychodziłyśmy poza bramę, mam szczelne ogrodzenie to bez stresu. W południe planuję wyjść na spacer razem z mężem na dwóch smyczach, w szelkach i w obroży. Nie zna okolicy i choć jest posłuszna, nie wyrywa się, ładnie chodzi na smyczy, to tak na początek będziemy ostrożni. Spróbuję też wypuścić ją luzem w ogrodzie jak będę robiła porządki z liśćmi, może jutro. Jak jest na smyczy przychodzi do ręki ale zobaczymy jak będzie luzem. Do domu wchodzi bez problemu. Generalnie jest strasznie brudna i śmierdząca. Posłanie po jednej nocy do prania. Ponieważ nie widzę w niej specjalnego stresu umówię się dziś na pranie bo nie sposób wytrzymać w domu a koty też już cuchną bo z lubością wchodzą na jej koc i tarzają się w smrodzie. Perfuma. Często się drapie ale nie zauważyłam śladów po pchłach więc to pewnie z brudu. Może też mieć uczulenie bo gryzie skórę na grzbiecie. Po kąpieli zastanowię się kiedy wizyta u weta na konieczne badania i doszczepienia. Ma ślady po kleszczach, chyba były usunięte. Sierść brzydka i jakby wyliniała, włos wystrzępiony, za uszami miękka, zlepiona, poskręcana i w strąkach. Sunia kontaktowa i miła, drepce za mną po domu, macha ogonkiem, ruchliwa, dopomina się głasków. Co chwila muszę myć ręce. W realu dosyć masywna i krępa. Szelki z Bajki, która wydawała mi się większa, trzeba było poluzować bo się nie dopinały. Zdjęcia z domu, w południe postaram się zrobić na spacerze.
  2. Jestem też ogromnie wzruszona też się cieszę, sunia zarezerwowana! Dziękuję za wspólną radość Cieszę się na wspólne życie. Długo przeżywaliśmy jej odejście. Test na koty, bardzo ważny. Moje koty są bardzo wdzięczne. Mam nadzieję, że będzie u nas szczęśliwa. Jeszcze nie zdecydowaliśmy co do imienia. Poczekać? Musieliśmy dojrzeć do nowego piesa. Jest trochę emocji ale też czuję, że suuuper. Postaramy się, żeby była szczęśliwa a my już jesteśmy, jest już naszym skarbem. Zdjęcia będą Mam też nadzieję, że się zaprzyjaźnią. Jestem szczęściarą i wszyscy mi zazdroszczą!
  3. Należy chyba poprosić już p. Magdę o "pozowane" zdjęcia do ogłoszenia.
  4. Też myślę, że można ogłaszać, potrzebne tylko dobre zdjęcia. Jest szansa.
  5. Pikselek jest prześliczny. Szkoda, że nie może znaleźć domku który pokocha.
  6. Będzie dobrze, jest w dobrych rękach, zaopiekowana. Czekamy aż się otworzy i uwierzy w człowieka.
  7. Jeszcze nie, to jednorazowa wpłata od zaprzyjaźnionej osoby z którą rozmawiałam o piesku. Deklarowicze Ola i Patryk oraz ja czekamy jeszcze z wpłatą na wyjaśnienie pewnych kwestii.
  8. Ale się dzieje. Jakie roześmiane oczy ma ten psiak. Niesamowita metamorfoza w porównaniu ze zdjęciami ze schroniska. Jak musiał tam cierpieć, aż przykro myśleć co czuł. Ale od teraz same dobre wieści, same dobre emocje. Zobaczymy jak mu się ułoży w hoteliku.
  9. Wspaniale, że będzie zaopiekowany. Wielu szczęśliwych dni piesku.
  10. Jeszcze jeden mały kroczek i będzie pieszczocha. Wspaniała nowina, do pozazdroszczenia takie pozytywne emocje. Lunka super.
  11. 5 października minęło 6 lat od kiedy Bajeczka była z nami ale nie byłam w stanie nic napisać. Cały czas tęsknię.
  12. Bardzo dziękujemy Ewo, to dla nas wielka pomoc, Lunka ma mało deklaracji i wszelka pomoc jest cenna. Na razie nie jest adopcyjna, wiem że Jagna robi co może ale to może potrwać.
×
×
  • Create New...