Grażka123
Members-
Posts
1637 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
5
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Grażka123
-
Jagna może zastanówmy się czy nie zacząć szukać jej stałego domu, oczywiście informując o jej problemach. Jak będzie miała własnych ludzi może coś się przełamie w jej psychice. Myślę, że ona zdaje sobie, oczywiście podświadomie, sprawę z tymczasowości swojej sytuacji. Obserwuje, że psy przychodzą i odchodzą. Stabilizacja może ją zmienić. Co sądzisz?
-
Yoko nie jest lękliwa i zwykłe domowe hałasy ją nie niepokoją. Jeśli niczego innego nie wymyślę, to zastosuję tę metodę. Już raz tak zrobiłam z niedużą, jamnikopodobną Koko naszego sąsiada. Ona była luzem a Yoko na długiej smyczy. Podeszły do siebie, tamta machała ogonem a Yoko nie, choć wydawała się spokojna. Po chwili skoczyła na nią z warkotem, nic jej nie zrobiła i jak ją odwołałam spokojnie do mnie podbiegła. Drugie spotkanie miała z labkowatym pieskiem, młodym ale dużo większym od niej i bardzo przyjaznym. Myślałam, że skoro jest dużo większy to podejdzie do sprawy z większy respektem ale już na odległość warczała na niego i pokazywała zęby, nie podeszłam bliżej a i właściciel psa szybko go zabrał. Jest napastliwa w stosunku do suczek jak i piesków, mniejszych i większych. Mam nadzieję, że nie jest to przypadek beznadziejny.
-
Wiesz Rozi, moje uwagi spowodowane są nadzieją, że może jej zachowanie wobec innych psów jest reakcją nabytą więc po prostu to przejdzie. Jeśli to cecha charakteru to gorzej, prawda Sunia ma rozum, swój rozum. Zauważyłam, że jak czegoś chce, to trzeba jej perswadować konsekwentnie bo od jednego razu to wciąż próbuje a nuż się uda. Na "złe" zachowanie reaguję natychmiast, jest na smyczy więc bez zbędnej zwłoki. Mam nadzieję, że znajdzie się piesek, którego zaakceptuje i będzie miała towarzysza swojego gatunku. Byłoby super, gdyby okazała się to Hana.
-
Czy to znaczy, że do określenia jednego darczyńcy liczy się adres e-mail?