Grażka123
Members-
Posts
1548 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
5
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Grażka123
-
Z Bajką było podobnie. Wychodziła na spacery bardzo chętnie ale założenie szelek, przypięcie smyczy było wyzwaniem. Miesiącami usiłowała uciekać jak podszedł do nas jakiś mężczyzna, sąsiad czy nawet przechodzień na chodniku. Nigdy jednak nie usiłowała ugryźć. W końcu jednak czas zrobił swoje. Myślę, że z sunią będzie tak samo.
-
No, no, no cóż za zmiana, czuję, że teraz będzie coraz lepiej i szybko przyzwyczai się do lepszego życia. Nie napisałaś czy próbowałaś ją dotknąć, pogłaskać. Ślicznota w eleganckiej, czerwonej obróżce! A minę ma taką zdziwioną jakby chciała powiedzieć "Dziwny jest ten świat". Krecik może nie jest najprzystojniejszy ale widocznie jej pasuje.
-
Nie są to dobre wiadomości, trudno powiedzieć kiedy jej odpuści choć podobno czas leczy rany. Co ona musiała przejść można się tylko domyślać. Trzeba się przygotować na dłuższy pobyt suni bo w tej sytuacji nie ma sensu szukać jej miejsca. Jak dostanę od Ciebie adres to prześlę podkłady jakie mam w domu, będzie łatwiej.
-
O rany! to dopiero się porobiło. Może skusić ją na smaczek i przypiąć smycz żeby mogła wyjść na spacer. Nie jest taka domowa jak się wydawało z początku. Bajka też na początku miała problemy z obrożą i smyczą, stroniła też od ludzi ale w domu zachowywała się dobrze. Z łazienki korzystała awaryjnie. Poza tym była na parterze i mogłam wypuścić ją na ogród w pierwszym okresie, ale od początku mogłam chodzić na spacery. Przez pierwsze tygodnie używałam szelek nie obróżki którą miała założoną na stałe. Mam nadzieję, że szybko się przyzwyczai, była długo w schronie i jej zachowanie może jest wynikiem gwałtownej zmiany. Ale i tak współczuję.
-
Tuptuś umarł 25.09.22. Mały, stary, ślepy, porzucony Tuptuś w BDT.
Grażka123 replied to Moli@'s topic in Już w nowym domu
Współczuję...