Grażka123
Members-
Posts
1548 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
5
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Grażka123
-
Podliczę się jeszcze bo wkrótce Jo37 i ja bierzemy do spółki czarną suczkę na utrzymanie, ale na pewno będzie ode mnie deklaracja. Żeby jakiś konkret to na pewno 50,00 zł stałej przynajmniej do połowy przyszłego roku.
-
Może dałoby się coś zrobić dla niego. Trudno tak przejść obojętnie. Czy ktoś ma jakiś pomysł?
-
Bardzo dziękuję za wsparcie. Już w piątek 29 kwietnia udało się zrobić USG jamy brzusznej i płuc. Zmiany na śledzionie okazały się niegroźne, do obserwacji, ale wykryty został stan zapalny w lewym płucu. Lekarz zalecił kurację antybiotykiem. W poniedziałek między świętami byłam w innej przychodni. Antybiotyk jest dobry i zalecali długotrwałą kurację. Z rozmowy jednak wnioskuję, że rokowania nie są dobre. W ten piątek, 6 -go miała zrobione powtórnie USG płuc i badał ją miejscowy lekarz, zrobił opis badania i sugerował, że zmiany w płucach mogą mieć podłoże inne niż zapalne. Bajeczka bardzo wychudła i osłabła choć nie jest apatyczna. Ma apetyt i je kilka razy dziennie małe porcje. Pomimo to często ma odruchy wymiotne co bardzo ją osłabia. Chodzimy na krótkie spacery i wychodzi przy ładnej pogodzie do ogrodu. Jutro jedziemy do przychodni, będzie antybiotyk, kroplówka, przeciwwymiotny... nie wiem co jeszcze. Biedna sunia.
-
Od jakiegoś czasu Bajeczka ma problemy zdrowotne choć dotychczas nie mogłam narzekać. W zeszłym roku utykała z powodu stawów. Po wizycie u ortopedy przeszła kurację regeneracji stawów, która okazała się skuteczna i dolegliwość przeszła. Natomiast w tym miesiącu przestała dobrze jeść, schudła i stała się apatyczna. Miała badanie krwi, które wyszło zupełnie dobrze i USG jamy brzusznej, które wykazało zmiany na śledzionie. Jest smutna, apatyczna i słaba. 6 maja ma mieć szczegółowe USG i wizytę u specjalisty ale na razie jestem zaniepokojona jej stanem. Od piątku do środy dostawała antybiotyk, w piątek i sobotę kroplówkę po czym jej stan się poprawił, lepiej jadła i była żwawsza na spacerach a dziś znów spadek formy, byłyśmy u weta i znów kroplówka i zastrzyki ale już po południu było lepiej, zjadła i spacerowała po ogródku. Nie wiem co o tym myśleć i martwię się co wyjdzie na USG w maju. Boję się, że to może już być starość a na to nie ma lekarstwa.
-
Zapraszam na bazarek dla Samby i malutkiego Pikselka. Odzieżowy bazarek dla dwóch zamojskich psiaczków do 03 maja godz. 20.00 - Bazarek - Dogomania