-
Posts
2947 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Dusia-Duszka
-
Ciekawe, co tam u psiej dziewczynki?
-
Bardzo współczuję...
-
Koniecznie do weterynarza, usg jamy brzusznej i chociaż podstawowe badanie krwi.
-
Ileż te istoty mają w sobie pokory...
-
Z tym szkrabem też możesz iść "na koniec świata", tyle tylko, że włożysz go do plecaka kiedy się zmęczy :))) i dla niego to Ty będziesz Tą Nieustraszoną.
-
Wróciła teraz z obchodu :))) kończąc go wbryknięciem na parapet okna łazienkowego. Zawsze tak robi jak chce wejść do domu. Znaczy będzie dobrze. Forma wraca.
-
Pani Kot ze zdenerwowanym ogonem po podawaniu leków. Widać, że jeszcze futerko mało lizane się rozdziela na grzbiecie. Kiciula pogodzona z wizytami w Kuwejcie. Mordka naszej tygrysicy.
-
Ona jest bardzo zrównoważona, kontaktowa i grzeczna i należy do kotów "gadających". Wystarczy poruszyć jakiś interesujący ją temat :) TY słowo = ONA słowo, TY słowo = ONA słowo,... Chwilę temu, pierwszy raz od dwóch tygodni, wyszła na obchód terenu. Długo wracała do formy. Oczy jeszcze ma z trochę widoczną trzecią powieką. Jeszcze się zdarza, że po przebudzeniu, przeciągając się lub w emocjach gubi bobka. Czy spotkałaś się z czymś takim Tyśka???
-
Stopować sunię zdecydowanie i konsekwentnie określoną komendą. A nawet wyprzedzać sytuację, kiedy tylko mała się przymierza lub przygląda w kierunku kici. Naprawdę takie "NIE" stanowczym, niskim głosem z przeciągniętym eeee na końcu nie skrzywdzi kluseczki :) A później bardzo się przyda na spacerach do wyhamowania różnych niepożądanych reakcji.
-
Badania krwi Pani Kot ok. Niestety kroplówa była jeszcze konieczna, a na szczęście - wenflon zadziałał po raz trzeci. Od jutra już antybiotyk w tabletkach. Biegunka ustała. Kiciula zaczyna trochę jeść.
-
Żeby tylko jej durny nawyk nie został. Bo już kiedyś miała jazdę na jedną łapę. Na szczęście przeszło.
-
Podejrzewają zatrucie albo jakieś bakterie. Wyniki badania krwi niestety dopiero jutro. Tak, masz rację, jak nie da się dożylnie, to pójdzie podskórnie. Dziś jeszcze się udało. A co do tej czystości, to naprawdę "przesadza" :( pod ogonkiem w dwa dni !!! wylizała się do gołej skóry.
-
Kiciula wróciła właśnie z drugiej kroplówy i trzech zastrzyków. Jeszcze jej pańcia daje Nifuroksazyd i Diarsanyl ze strzykawek. Narobiła kilka koopert w mieszkaniu jak człowieki były w pracy. Ale sikadele zdąża donieść do kuwety. Biedulaka taka smutna jest. Trzecie powieki widoczne na 1/3 oczu. Łapka wenflonowa jej w nocy spuchła - pańcia od 1" do 3" masowała uniesioną do góry i udało się rozprowadzić obrzęk. Dzięki temu nie kłuli jej wenflonem drugi raz. Żeby jeszcze do jutra dotrwał albo najlepiej żeby okazał się już niepotrzebny jeśli Pani Kot zje, nie zwróci i zatrzyma się biegunka.
-
Cześć człowieki. Kiciula mi choruje :( Biegunka. Dziś miała kroplówkę i pobranie krwi na badania. Jutro wynik i kolejne leki. Pani Kot ma już 11 lat. Pańcia się bardzo martwi.
-
Suczka 8 miesiecy załatwia sie w domu
Dusia-Duszka replied to lookatme144's topic in Nauka czystosci
Tak właśnie pies kojarzy. Akcja = reakcja. Odroczona kara czy nagroda nie przyniesie oczekiwanego efektu. -
Suczka 8 miesiecy załatwia sie w domu
Dusia-Duszka replied to lookatme144's topic in Nauka czystosci
Ewentualnie kuwetka w pobliżu drzwi stawiana na czas nieobecności. Starsze psy lepiej radzą sobie z trzymaniem moczu - po prostu nie piją i nie jedzą pod nieobecność człowieka. Maleństwa nie dadzą rady w taki sposób funkcjonować.