Jump to content
Dogomania

Czarodziejka

Moderators
  • Posts

    10672
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Czarodziejka

  1. Może być Aniu. Czy masz nr konta lecznicy?
  2. Dobra kobieto, nie wiem, o czym rozprawiasz? :-? Czy czytnik pamięci, to jakieś urządzenie, czy ja już to mam w komórce? Paris dzisiaj harcowała jak szalona z trójłapym Rafim. Skakała przez niego z rozpędu wyjąc jak radiowóz ;) Już zazdroszczę jej nowym właścicielom :diabloti:
  3. Ja otrzymałam wpłatę za Misię. Czekam na pieniążki od Soemy, bo sterylka wciąż jeszcze nie jest opłacona...
  4. Chętnie przeniosę, ale za zgodą osoby odpowiedzialnej za wątek ;)
  5. Czy pieniądze zebrane na godne życie dla uśpionej suni są w tej sprawie priorytetem? Proszę je więc przelać na innego psa -zgodnie z wolą wpłacających. Nikt, kto nie poznał psa w bezpośrednim kontakcie nie ma prawa diagnozować i oskarżać. Na pewno sporo z was zawiodło się okrutnie, ale roztrząsanie tego na forum nie ma sensu. Jeżeli któraś ze stron zamierza zgłosić kwestię oskarżeń do prokuratury, to jest to jej wolna wola.
  6. Jestem na wezwanie Przyjaciel Koni. Czekamy na fotki.
  7. Katarzyno, ja mam komputer, nie laptopa. Jak nie wsadzisz, to nie zgrasz ;)
  8. Dziękujemy Selengo! Byłam wczoraj z Rafim na zdjęciu szwów. Z gabinetu wyszłam uświniona, zasierściona i podrapana, bo nasz gieroj tak walczył jedyną pozostałą mu łapą o swoją cielesną nietykalność. Szwy z łapy i jajek zdjęte. Wszystko jest pięknie i podręcznikowo zagojone. Poza tym darł się jak na ścięciu przy zastrzykach. Dostał serię przeciwko chorobom zakaźnym, przeciwko wściekliźnie i tablety na odrobaczenie. Szczepienie i odrobaczenie trzeba powtórzyć za miesiąc, ale żeby z nim nie jeździć, to dostałam wszystko do ręki i sama mu wstrzyknę i zapakuję w pysk. Koszt podwójnego szczepienia - 140 zł. Wczorajsze 80 zł wraz z wścieklizną i 60 zł to, co mam u siebie do podania za miesiąc. Koszt pokryje Fundacja Niechciane i Zapomniane - zawsze mogę na cioteczki liczyć. Byłam jednak przekonana, że wet zawarł wszystko w fakturce za operację i prawie się przewróciłam, kiedy już wychodzimy, a on się pyta, czy pisać fakturę :D Wykorzystałam też optymalnie pieniądze od malos malgos - poszło a transport do lecznicy. Za miesiąc jechać na szczepienie nie musimy, bo podam sama, więc akurat jest na 0.
  9. Mój komputer nie ma funkcji bluetooth :-?
  10. Mam Nokię 5230 z maleńkim wejściem na USB. Muszę gdzieś do miasta większego się wybrać, bo focę i focę, a zgrać nie mam jak.
  11. Dziękujemy. Grubas dzisiaj wywalczył dodatkową kość biorąc na klatę animozje Rafiego. Nic, że on łapy nie ma. Gnata też może nie mieć i przeżyje ;)
  12. Ono je zadziwia, mnie tez zresztą :D Ostatnio Sokół stoczył potyczkę z inwalidą Rafim bez łapy i koślawym małym Bejkiem. O miejsce pod drzwiami, bo teraz on je okupuje i jest nieporuszalny. Skutkiem, jest nieco oskubany z sierści ogon - dzieło Beja. Sokół z Rafim za bary, a małe goovno do roboty. Teraz leży z tym oskubańcem, a reszta patrzy na niego z szacunkiem. Sokół jest żarłokiem i uwielbia okazje ;) A pod drzwiami zawsze się coś trafi. Problem w tym, że nie on jeden to zauważył...
  13. Niestety newsa nie ma...Pani zapaliła się i spłonęła po jednym telefonie. Paris obecnie w kondycji hiperactive wciąż u nas. Biedy nie ma, bo najedzona i uświniona po gonitwach z Rafim, ale jednak wciąż czeka. Fotek to ja mam multum, tylko kabla nie mam i nie mogę dostać. Mój nowy telefon jest definitywnie do bani. Wcale mi się nie podoba, ani trochę...:-?
  14. Ja też pragnę, by sobie znalazł inne gniazdko, w którym będzie sobie to i owo obgryzał ;)
  15. Dowiedziałam się od Soemy, że muszę osobiście przelać pieniądze za jej sterylkę na konto lecznicy. Długo już wetki czekają i jest mi wstyd...
  16. U nas cieplutko i wiosennie, słonko przygrzewa i staruszki wylegują się na trawie podgryzając kosteczki lub suche buły :)
  17. Carmisia żyje sobie powolutku, kochana staruszeczka :) Dziękujemy za pamięć.
  18. Sunie obie wolnolatające. Misia złagodniała, chociaż miewa humory podgryzania Paris. Jednak nasza smoczyca należy do radośnie ćwierkających i nawet nie zauważa naburmuszonej przyczajonej Miśki ;) Cieszę się bardzo, że nie muszę jej wiązać. Jest zgoda. Dziewczynki śpią razem w swojej budzie jedna przy drugiej z pyskami wystającymi z okienka. Jak siostry syjamskie ;)
  19. Sokół tak pociesznie mamla podczas jedzenia, że Julka, jej koleżanki i wszyscy, którzy nawiedzają mój dom wciąż mu coś podsuwają. Żeby zamamlał, bo robi to nadzwyczaj głośno i namiętnie " am am am am" "mlam mlam mlam" :-? ;) Dziwak.
  20. Wkrótce prawdopodobnie domek będzie miała onka Paris, a Bejek czeka...Przynajmniej gwarantuję wszelkimi swemi członkami, że szczęśliwy i czasu nie mierzy żadną miarą ;)
  21. Carmisia już prawie w oprawie wiosennej. Bardzo szczęśliwa, że można sobie w trawach galopować, chociaż ona raczej nie galopuje, a uroczo truchta w przeciwieństwie do Daszki, która jednak potrafi się rozgalopować jak młoda sucz ;)
  22. Sokół wciąż ma uciekinierskie zapędy. W weekend byłam poza domem i moi kuzyni nieźle się za nim nabiegali, bo co brama się rozwiera, to ślepe i koślawe nagle odzyskuje wzrok, giętkość ruchów i w długą. Nie mogli wyjść z podziwu, jak on zapiernicza przed siebie :D A ja im dyspozycje wydając przestrzegłam, iż ten oto pies jest ślepy, stary i bieeeedny ;) Teraz waruje przed drzwiami i warczy na każdego, kto go chce usunąć ;)
  23. Rafi jest bombą bardzo kochającą człowieka i na pewno znajdzie kogoś, kto wymięknie ;)
×
×
  • Create New...