Jump to content
Dogomania

Czarodziejka

Moderators
  • Posts

    10672
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Czarodziejka

  1. Po zabiegu podam nr konta lecznicy. Taką mamy tam umowę, że wystawiają mi fakturki, które regulujemy po zabiegach ;) Wezmę na fundację Soemy, to może odzyskamy 75%.
  2. Moje wetki są mistrzyniami w wyszukiwaniu tańszych zamienników ;) W piątek jadę z suczą na sterylkę i tableteczki, jakie bądź, będą już czekały ;) Myślę, że będą to jakieś łagodne przeciwbólowe. Szafir zaczął już nawet biegać i wetka uznała, że być może to właśnie zasługa Caprodylu.
  3. W piątek mamy ustawioną sterylizację jednej z suń. Będziemy losować, która pojedzie ;)
  4. Szafirek pozdrawia wszystkich. Właśnie poszedł z dzieciakami nad stawy. Cieszy się, że mu wolno wychodzić i że go głaszczą, przytulają, mówią do niego. Zaczął już warczeć na młodszych w obronie zawartości michy ;) Gnata też po dobroci nie odda. Skończyły mu się tabletki, a w mojej lecznicy nie ma Kaprodylu. Wetki sprowadzą mu tańszy zamiennik. Wezmę więcej, bo mam tu grono potrzebujących z bólami stawów. Dasza też jest cierpiąca i Carmen widzę już przysiada na tylne łapki, kiedy jest wilgotno :-?
  5. Właśnie wróciliśmy. Rafi jest w końcu zdiagnozowany. Nie jest to porażenie mięśnia promieniowego, jak na oko zdiagnozowano go w 3 miejscach - byłam w Szczercowie, Bełchatowie i w Łasku. W Łasku jest chirurg, którego lecznica od lat zajmuje się moimi cięższymi przypadkami. Na pierwszy rzut oka faktycznie wygląda to na porażenie mięśnia promieniowego, ale przy bliższym badaniu okazuje się, że uraz ma podłoże neurologiczne. Jest to prawdopodobnie przykurcz mięśnia zginającego nadgarstka. Jest to operacyjne i wet powiedział, że możemy powalczyć o tę łapę. W poniedziałek 24.01 rano jadę więc z Rafim na operację. Wyjdzie z niej z łapą lub bez, bo podczas operacji okaże się na ile mięsień można naciągnąć i czy można...:-? W każdym bądź razie nie jedziemy konkretnie na amputację, chociaż może do niej dojść. Koszt zabiegu dla mnie (bo mam tam niewielki upust) nie przekroczy 1000 zł, ale może być też niższy. Kiedy wspomniałam o kastracji, wet zaproponował ją gratis w ramach operacji bez względu na koszt jej samej, bo szkoda 2 razy go usypiać. Proszę wszystkich o zaangażownie i zbiórkę funduszy, może uda nam się tę łapkę uratować!!! Rafi jest młodziutki i ma szansę się zrehabilitować. Z pieniędzy od malgos malgos zostało mi 130 zł, 30 wydałam na transport Bełchatów/Łask, ale muszę mieć też na transport w dniu operacji, bo to jest 75 km. Pozostaje więc 100 zł. Brakuje 900zł :-?
  6. No to teraz Charli biega sobie po niebiańskich łąkach młody i zdrowy ;) A Grom dziękuje pięknie. Wczoraj stoczył z Kają walkę o kość. Kaja zaczęła, bo ona jest bardzo samcza, ale Gromiś biernie zniewagi nie zniósł. Tarmosiły się więc bez pardonu, a gnat ukradła cichcem Paris ;) Głupie mieli minki, a żadne nie odważyło się warknąć na nią, bo jest największa i najmasywniejsza w stadzie ;)
  7. Dziś doszła paczuszka od anny10025 :) Dziękujemy! W paczce były 3 buciki i bandaże. Rafi jutro jedzie z butami i łapą do weta na konsultacje. Prawdopodobnie zrobimy też zdjęcie - wybrałam Bełchatów zamiast Łasku. Mam prostszą drogę i szybciej się jedzie. Tak więc trzymajcie kciuki za łapkę.
  8. Bardzo dziękujemy! A co się stało z Charlim? Pojechał do domku?
  9. To jest bardzo dużo asl :) Daszeńka nasza ma znów problemy ze stawami. To przez te zmiany pogody. Nie pogarsza się jedynie jej apetyt i chęć spacerków. Chodzi sobie tak na szerokich łapkach, żeby się troszkę rozchodzić.
  10. To ja wysprzątałam wątek z obelg, pomówień i ataków ;) Nie ma tu żadnej zmowy. Jeżeli dyskusja ma przebiegać w takim tonie, to przejdźcie na komunikatory albo pw.
  11. Na razie brzuchol zapuścił ;) I wciąż jest najgłośniejszym obywatelem stadka. I najgłośniej się awanturuje w oczekiwaniu na kolację ;)
  12. Czyli wiesz, co czułam widząc Groma z gałęzią w pysku.
  13. No tak...:-? Płeć tz-tów nie ulega wątpliwości raczej.
  14. Szafirek się rozbiegał. Wszędzie teraz biegusiem na łapinach zesztywniałych, a jak spieszy, żeby być wszędzie pierwszy ;) Kochane stare psisko.
  15. [B][COLOR=green]Becia66 - to samo :roll:[/COLOR][/B] [B][COLOR=green]To jest obrzydliwe. Cokolwiek zrobiła Wet-siostra, nie daje to nikomu prawa do naigrywania się w ten sposób. [/COLOR][/B]
  16. [B][COLOR=green]Paulino78, za złamanie 3 pkt regulaminu forum dostajesz punkty karne. Kolejne wykroczenie - ban.[/COLOR][/B] [B][COLOR=green]Czy uważasz, że osoba chora i w dodatku bezbronna - bez możliwości obrony tu i teraz, zasługuje na traktowanie poniżej wszelkich norm moralnych? [/COLOR][/B] [B][COLOR=green]Wet-siostra została usunieta z forum. Czy tobie to nie wystarcza? Musisz wklejać fotki, żeby się dobrze bawić? Wklej swoją. Nie złamiesz wówczas regulaminu i nikt nie będzie oburzony ;)[/COLOR][/B] [B][COLOR=green]Nie ulegajmy emocjom. Lincz na leżącym nikomu chwały nie przyniósł. [/COLOR][/B]
  17. Ech Szczylasek kochany. Tak się cieszę, że dobrze trafił i jest szczęśliwy :)
  18. [quote name='ocelot']Taa dzisiaj pojechał do Jamora Jasper - HS wyceniony na 6-8 lat. Nie chciano mu kastracji robić, bo kto starego psa weźmie. jamor go na 3 lata ocenia.[/QUOTE] Ciekawe, może trza tz-tów do niego wysyłać? Z etykietką stary i do uśpienia łatwiej będzie wymienić na nowszy model ;)
  19. [B][COLOR=green]Wet-siostra już nie będzie użytkownikiem naszego forum ze wzglądów, których wyjaśniać nie trzeba.[/COLOR][/B] [B][COLOR=green]Osoby zainteresowane mogą kontaktować się z nią poprzez jej profile na podanych na tym wątku forach. [/COLOR][/B] [B][COLOR=green]Mam nadzieję, że wyjaśni się sprawa otrutych psów, dlatego pozostawiam wątek otwarty.[/COLOR][/B]
  20. Dziękuje i tłuścioch Carmisia ;)
  21. [quote name='ocelot']Fakt.Ja jestem wściekła. Teraz mamy 3 starsze psiaki w schronisku i nie zabierzemy bo Misia i Kaja. inna sprawa, że życie im uratowaliśmy[/QUOTE] Ocelot, różnie w życiu bywa. To są bardzo fajne sunie. Wierzę, że komuś się spodobają. Marzę o domku z ogrodem do stróżowania dla Kajki. Ona jest przeszczęśliwa, kiedy może pilnować i tak wiernie patrzy w oczy.
  22. Belu - szkoda kasy. Grom jest na zewnątrz. Gryzie to, co mu się pod pysk nawinie. Musiałabym spryskać cały ogród ;)
  23. Napiszcie mi jeszcze, czy dziadzio jest bezkonfliktowy, czy lubi sobie warknąć?
  24. Nasza smoczyca jest wiecznie hiperaktywna i zainteresowana wszystkim, co się dzieje i co gdzieś słychać. Pędzi wtedy depcząc po drodze drobiazg, a że jest namasywniejsza w stadzie, to depcze wszystko, co się nawija pod łapy. Apetyt też ma więc hiper ;) Wczoraj nagotowałam ryżu z czystym mięsem i warzywami. Psy podojadały, a Paris jak w manii - ze swojej michy, potem poleciała podojadać z reszty mich, potem jeszcze nerwowo wokół mnioe truchatała i zaglądała w puste gary, więc jej od serca sypnęłam suchej karmy. Myślicie, że ruszyła? Strauszki sobie pochrupały:loveu:
  25. Asl jesteś niezawodna.
×
×
  • Create New...