-
Posts
10672 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Czarodziejka
-
Carmen-piekna ONka . Odeszła za TM. (*)
Czarodziejka replied to bela51's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Carmiś najpiękniejszejsza jest ;) -
Dziś kolejne podanie. Daszeńka, pomijając krzywą kulejącą łapkę, żyje na całego. Wychodzi z garażu na każdy psi sygnał, że coś ciekawego się dzieje, domaga się spacerków, wchodzi między stadko do mnie, żeby się ukochać i warkąć co na niektórych. Mordeczka uśmiechnięta, tylko niestety łapka....
-
Ja obmyśliłąm, że wygrodzę teren dla ludzi i kota, dla suń i special area dla obszczańców. Aron leje pod każdym krzakiem, Duke i Ząbal chodzą i leje im się z siura, więc przynajmniej nie obsikują krzewów, ale Bej, Rafi, Sokół, Szarik, każdy po każdym poprawia, czaem po kilka razy, żeby jego było na wierzchu 8)
-
Misia w DS (cud się zdarzył ) , Kaja nadal prosi o deklaracje !
Czarodziejka replied to Tymonka's topic in Już w nowym domu
Czyli to nie są kropelki. Kiedyś takie miałam w pojemniczkach na jednego psa. -
Pokrzywę sparzam i siekam. Nie parzy. Julka zbiera gołymi łapkami i też nie parzy, może czasem...Trzeba się z roślinką zaprzyjaźnić ;) Psom też służy, bo działa na wszystkie organizmy żywe. Poprawia przemianę materii i ma mnóstwo antyrakowej witaminy C. Zbieramy, siekamy, dorzucamy pod koniec gotowania i piesom smakuje.
-
Misia w DS (cud się zdarzył ) , Kaja nadal prosi o deklaracje !
Czarodziejka replied to Tymonka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Anja2201']Czarodziejko , ja chciałam zapytać czy Ty jakoś zabezpieczysz dziewczyny przed kleszczami i jaki będzie koszt ??[/QUOTE] Właśnie o tym pomyślałam, kiedy zobaczyłam wczoraj ubłoconą Kajkę po godzinnej nieobecności. Czy ten Kiltix jest na jednego psa, czy wystarczy na obie? -
Carmen-piekna ONka . Odeszła za TM. (*)
Czarodziejka replied to bela51's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Może i będzie umiała. Jeżeli zobaczy, że jest kochana, karmiona, przytulana. Ona za mną aż pełznie, żeby ją utulić. Na smyczy chodzi, nie wiem, jednak, jak z czystością w domu...Nigdy nie mieszkała. -
Carmen-piekna ONka . Odeszła za TM. (*)
Czarodziejka replied to bela51's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
One są piękne, kiedy się na nie patrzy w naturze...Niestety, nikt nie wierzy...:-? -
Carmen-piekna ONka . Odeszła za TM. (*)
Czarodziejka replied to bela51's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Misia i Kaja są do wzięcia ;) -
Fotki oczywiście, nawet jakieś mam w komórce, ale zładuję jak się obrobię w ogrodzie. A po zimie nie ma lekko. Wszystko zdeptane, obsz**ane. Tulipany nawet nie zakwitły, bo były udeptywane całą zimę przez dziesiątki łap. Muszę poogradzać swoje biedne roślinki. Fridunia leży sobie spokojnie na słonku i leniwie obserwuje wszystko dokoła. Szczeka, warczy, marszczy pychol;)
-
Misia w DS (cud się zdarzył ) , Kaja nadal prosi o deklaracje !
Czarodziejka replied to Tymonka's topic in Już w nowym domu
Tak na nie patrzę...są w swojej brzydocie bardzo kochane i my je tu z Julką zawsze podziwiamy. Że Misia ładnie leży, Kaja ma pyszczek wierny itd. Oby trafił się domek. Ręczę, że właściciele będą zadowoleni. Misiorek w dodatku pełznie przy nodze, kiedy ma ochotę być przytulony ;) -
*HERA* - piękna, młoda ONka już w SWOIM DOMU u Mini913! Dziękujemy!
Czarodziejka replied to fizia's topic in Już w nowym domu
Moja córcia jest w pierwszej klasie ;) Hera na pewno będzie się bawić z twoją pociechą. Dzisiaj np. ganiała się z Miśką skacząc przez oczko wodne - trzeba było dać fest susa i to z dobrej strony, żeby łbem w płot nie walnąć. Ganiały się, błociły, skakały do wody, wyrywały sobie z pysków jakieś wodorosty i ogólnie sama radość. Misia ma wg schroniskowej metryki 13 lat, ale hmmm...Herze daleko do jej skoczności i zwinności :D -
Misia w DS (cud się zdarzył ) , Kaja nadal prosi o deklaracje !
Czarodziejka replied to Tymonka's topic in Już w nowym domu
Kajka dzisiaj znów poszła w tango, tym razem z Rafim bez łapy i grubym Bejem. Bej wrócił szybko, a tamte dwa patałachy snuły się po lasach i wróciły po godzinie. Miałam dać w doopę i głodzić, jak poprzednio, ale skończyło się na kręceniu uszu Kajki, bo Rafi ledwo dokuśtykał i zaraz grzmotnął się w oczku wodnym i dochodził do siebie mocząc jedyną łapę. Kajka nawet nie dyszała. Misiorek natomiast pół dnia tarzał się w trawie i biegał za Julką wraz z Herą. Misior oczywiście jest bardziej zwinny i skoczny niż roczna Hercia 8) -
Może jakiś się znajdzie...:-? Gromiś prócz tego, że ma teraz w kojcu cieknącą Carmen i wcale nie chce wychodzić, bo piluje i odgania płaczącego Arona, to: wyrwał kolejną dechę z budy - wiosna idzie, trzeba wietrzyć - oraz wyszedł do Julki, żeby go pogłaskała, bo Carmen siedziała między prętami, to on też. Ośmielił się przy niej. Ale gdy weszła do kojca, żeby go przytulić wcisnął się w budę i koniec. Bardzo jest kochany, że tak się dla Carmen poświęca. Kłapie zębami, rzuca się na pręty, a Aron, zmurszały i ledwo chodzący woła i tęskni. Caren niczym głaz 8)
-
*HERA* - piękna, młoda ONka już w SWOIM DOMU u Mini913! Dziękujemy!
Czarodziejka replied to fizia's topic in Już w nowym domu
Dziś kolejny raz zaplusowała u Julki - były minusy za łapanie za nogę, albo cokolwiek, żeby ją dla siebie zatrzymać, kiedy chciała wejść do domu i łapanie za koło od roweru, bo się fanie kręciło ;) Uznanie Hercia zdobyła ucząc się nowej komendy, a mianowicie: "Bierz go!" 8) Podczas zbierania garów i misek Rafi bez łapki skakał na Julkę i zaczepiał ją. Odganiała, strofowała - nic nie dało. Wreszcie Hera zauważyła, że dziecko ma kłopot i zaczęła obszczekiwać skaczącego Rafiego. I wtedy Julka wpadła na pomysł, że to jest jej obrończyni. Na komendę do obszczekiwania Hera dołożyła jeszcze skakanie z łapami na Rafiego i szarpanie za futro. Śmiesznie to wyglądało, bo odciągała go od Julki, a on za wszelką cenę chciał na nią skakać. Ma taki paskudny zwyczaj, że rzuca się z tą jedną łapą i wisi na człowieku. Wystarczy się schylić i już Rafi opiera się na plecach. -
Misia w DS (cud się zdarzył ) , Kaja nadal prosi o deklaracje !
Czarodziejka replied to Tymonka's topic in Już w nowym domu
Bardzo ;) Ale to był ostatni raz, kiedy były razem na spacerze. Wolę, kiedy są grzeczne i pod kontrolą, a razem zupełnie mnie nie słuchają. -
Carmen-piekna ONka . Odeszła za TM. (*)
Czarodziejka replied to bela51's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Nie mam jej książeczki, ale przyjechała w ubiegłym roku jako sunia 8-letnia, czyli ma 9 latek. Na pewno by się nadwała, o ile nie jest za wysoko, bo ma problemy z tylnymi łapkami. Po przebyciu jakiegoś tam dystansu siada i odpoczywa. Żeby domek nie oddał jej, kiedy będzie coraz bardziej niezdarna. Jest w dobrej kondycji ogólnie, ale łapki nieco siadają. -
[MLB] Rafi, młody ONek bez łapki - Ma Dom !!!
Czarodziejka replied to malibo57's topic in Już w nowym domu
Rafi pozdrawia ze swojego grajdołka. Mając dość nocnych gonitw i warczącego turlania się w świetle księżyca pod oknami podpinam Beja na noc. Rafi wtedy nie szaleje, bo musi pilnować swojej maskotki, tak więc wiernie waruje przy maleńkiej Bejowej budce, albo śpi przytulony do niego. Hera - jedyna po Rafim młódka nieco ich zaczepia, ale nie widząc efektu idzie sobie spać. I jest błoga cisza. Za to nadrabiają w dzień ;) -
Carmen-piekna ONka . Odeszła za TM. (*)
Czarodziejka replied to bela51's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Siedzi sobie nadal i zjada przydziały. Bardzo jest kochana i taka spokojna. Może schudnie, ale kto wie...ruchu żadnego. -
Carmen-piekna ONka . Odeszła za TM. (*)
Czarodziejka replied to bela51's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ona jest nadpieszczona. Wciąż przytulana, kochana, ryjek ma wycałowany i żaby z ocząt własnymi palcami wyciągane ;) To takie maniery. I wyszło skąd ta bucowatość. Nie dość, że ruja, to jeszcze nażarła się suchej karmy uprzednio wdzięcznie rozpruwszy wór zębami. Dlatego nie tknęła kolacji i miała mdłości. Wczoraj już zjadła normalnie, ale wciąż siedzi w kojcu. I powiem, że wcale nie upomina się o wyjście. Zreztą po co...Żadnego poprządnego faceta, tylko niedojdy, które podrapią, obślinią i nie zadowolą ;) -
*HERA* - piękna, młoda ONka już w SWOIM DOMU u Mini913! Dziękujemy!
Czarodziejka replied to fizia's topic in Już w nowym domu
Herasek dzisiaj był wyjątkowo grzeczny i nawet nie łapał za nogę dziewczynek na huśtawce. W nagrodę piknikował na kocu i pożarł pączka, którego sobie przygotowałam do kawy ;) -
Carmen-piekna ONka . Odeszła za TM. (*)
Czarodziejka replied to bela51's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jaśnie torba już w kojcu. Nadęta jak bąk i w dodatku o suchym pysku, bo wczoraj nie tknęła kolacji. Od rana zawijała kitę przed Aronem, bo tylko on z Dukem przy jajkach się osali. Co z tego...Aron płacząc sztywną łapą niezdarnie ją tylko drapał, bo wyżej jej nie podniósł, a Duke się zaraz z miłości pokracznie przewrócił. Z amorów nici. Humor nasza dama straciła do reszty, bo przecież starsza, ale wciąż bardzo twarzowa, a tu nikt się nie garnie i nie walczy o rzut jej carminowego oka. Zaprowdziłam do kojca i siedzi z Gromem. Aron śpiewa jak zawsze, a reszta go bezczelnie ucisza. Carmen leży niczym odaliska i nie raczy nikogo zauważyć.