Jump to content
Dogomania

Czarodziejka

Moderators
  • Posts

    10672
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Czarodziejka

  1. [CENTER][B]Emi wciąż zbiera pieniążki na Allegro;)[/B] [B]Dostałam dziś odpowiedź w sprawie nie naliczania prowizji od sprzedaży. Przesłałam Emir na pw. Bądźmy dobrej myśli:)[/B] [B]Tymczasem wciąż wysyłam pliki ze zdjęciami Emi.[/B] [B]Medar jeszcze raz dzięki - super to idzie :)[/B][/CENTER]
  2. Gajka jest niemożliwa z tym myciem :evil_lol: Moje dziecko nie może się nadziwić, jak to jest, że Rex się rozwali i śpi jak martwy, a ona chodzi w koło niego i wgryza mu się, gdzie uzna za stosowne. Parska przy tym, kicha z niesmakiem, wypluwa i wgryza się dalej. A Rex uwalony w trupa :evil_lol: Zresztą, same na zdjęciach widzałyście, jaka błyszcząca, lśniąca, czyściutka. I co dzień swieży placek na grzbiecie :mad: Dziś Rex zżarł wyjątkowo dużo. Nakupiłam kilogramowych puszek z dziczyzną, kurczakiem, królikiem i innymi smakami. Dodałam do makaronu ( zawsze witaminizowany dla psów) i wpakowałam pół kostki smalcu, do tego dużo marchwi - robimy soki w sokowirówce i miąższ gotuję psiakom. Po takim śniadaniu psiarnia nie miała ochoty na sutą kolację, ale Rex owszem i to nie na susz - ostentacyjnie wywraca michę nosem. Otworzyłam kolejną puchę i wymięszałam z chlebem rozpuszczonym w wodzie, bo nie chciało mi się już gotować makaronu. Pożarł prawie wszysko, Gajka oblizała mu ochlapane kufy i poszedł w bety. Aniołeczek. :loveu: Wybiegał się dziś niemożliwie za kijem.
  3. [quote name='AniaB']a pomogły chociaz te klapsy? bo u nas jak w tłusty zadek klepniemy to tylko sie otrzepie i nic sie nie przejmie:mad: Dopiero nakrzyczeć trzeba - wtedy troche posłucha...:evil_lol: :shake: No właśnie mam problemy, jak ją trzepnę to ona się drapie łąpą w podbrzusze, bo jej dobrze :roll: Rex również :roll: Mam już inny sposób na Gajkę (na Rexa niestety nie działa). Otóż mrożę ją spojrzeniem :diabloti: To gorsze od klapsa. W mig jest akuratna. Kiedy wlazła na fotel wyściełany czyściuteńką białą kapą wystarczył odpowiedni wyraz mojego rozwścieczonego oka ;) a Gaja z uszami na grzbiecie pomknęła precz. Potem sobie gderała pod nosem, ale kapa uratowana. Dziś franca dwa razy się cichcem rozłożyła na swoim ulubionym fotelu :evil_lol: Najpierw się zaczaja - obserwuje, co ja robię, którymi prostymi się poruszam, bada kąt padania mojego wzroku, natężenie ruchu, częstotliwość kroków - cały czas ją widzę - i nagle, kiedy moja czujność głęboko śpi, Gaja śpi wraz z nią, ale na fotelu :mad: Nigdy nie utrafię, kiedy wskoczy, bo wciąż widzę, jak stoi, garbi się, kaszle i cherla, jak lump po głębszym, kicha, trzepie uszami i nagle, kiedy ten ocean dźwięków staje się dla mnie oczywistością zapada cisza, której nie zauważam. Gajeczka...:loveu: Rano znów na biurku w papierach. Loozy Sabi jest tak łagodna, że nie miałabym sumienia jej klepnąć. Nawet jak daję jej klapsika na popęd, kiedy się zagapi i nie wie, którędy, to czuję się niezręcznie. Bo ona tak pokornie drepcze z pochyloną głową, że serce mnie ściska. Sabuńcia. :loveu: Mam nadzieję, że wsparcie finansowe na ten miesiąc nadejdzie...?
  4. [CENTER][B]Przyjacielu Koni[/B] - jak zawsze full konkret :lol: Przygotuj, żebym miała żelazny argument w myszce, kiedy im kliknę, że owszem, wszystko co należy mam ;) [B]Wiedźmo[/B] serdeczne dzięki za wsparcie i nie wygłupiaj się ze skanem, wierzymy ci wszystkie, że wpłacisz. Jeżeli kogoś interesuje prowizja od 500zł na Allegro - równe 20 zł. Piszę dla orientacji, bo zawsze się głowimy ile za co. Jutro wystawiam Medara :razz: Też po 5 zł, niech się chłopak naje do syta.[/CENTER]
  5. Impulsywna i konkretna Czarok...czemu mnie to nie dziwi :evil_lol: Pewnie po matce chrzestnej - też dziewczynce z turbo napędem :lol: Pamiętam z jakim animuszem Czarok spacerowała z różnymi kajtkami na smyczach,a wśród nich była moja Gaja :loveu: A Medar...no cóż, faceci są zawsze bardziej cherlawi. :roll: Trzymamy kciuki za zdrówko i tucz, chyba wkrótce przemysłowy. Jutro aukcja z cegiełkami na zamorzone głodem bernardyny.
  6. Ech...zaszalałam. Wystawiłam 500 sztuk pakietów zdjęć (Medar, dziękuję za spakowanie ) po 5 zł. Mam jednak cichą nadzieję, że Allegro uzna status fundacji i nie przyjdzie mi płacić prowizji od sprzedaży.
  7. Laryso 100 to sporo;) Superdzięki!
  8. [quote name='Masza4']Tak bardzo chciałabym jej pomóc, ale boję się, że już nie zdążę. Jaga czeka na pomoc 3 lata, a tu nadal nic. Nie mogę spojrzeć jej w oczy...nie mogę! Ona wie, że nadal zostaje w schronie, że znowu nie idzie na spacer, czuje, że jest sama. Sama wśród zimnych krat i śmierdzących bud. Ten pies tak bardzo kocha! Czemu nikt z przychodzących do schrona nie pokochał jej ?! To niesprawiedliwe!...[/quote] Masza, ale ty potrafisz serce ranić :placz:
  9. [quote name='Olesia.b']Śliczna Sonia do wzięcia!! Czarodziejko, myślisz, że z niej taka numerantka jak Gaja?[/quote] Normalnie to czuję i za to ją już kocham.:loveu:
  10. [quote name='emir']Emi otrzymuje od Was wszystkich tyle serca i tyle dobta, że ONA JEST ZOBOWIĄZANA WRÓCIĆ DO ŻYCIA!!! własnie wróciła ( tzn została przyniesiona z ogrodu) stan b.z EMIR[/quote] Może dodatkowo spróbować leczyć ją niekonwencjonalnie? Moja sunia po pół roku leżenia bez czucia w całym ciele wróciła do normalnego życia.
  11. Dziś rano Rex w domku dokonywał oblucji. Mył sobie łapy, lizał boczki i wogóle wszystko sobie czyścił. Gaja, jak prawdziwa kobieta nie mogąc patrzeć na jego niewątpliwą nieporadność sama przystąpiła do rzeczy z właściwą jej werwą. Zaczęła od wygryzania się w uszy, bo tam na pewno nie domył, potem kufy - Rex lże swoją łapę, Gajka wgryza mu się w kufę - wszystko sprawnie i bez wpadek. Za chwilę przeszła do meritum...wgryzła mu się w niedomyte ( bo jekże inaczej) klejnoty :evil_lol: Ale chyba trochę brutalnie, bo Rex pisnął i dziabnął ją w boczek. Teraz leży nadęta na fotelu tyłem do całego świata. :evil_lol:
  12. Sabi i Miś jeszcze nie zaznały klapsa :lol: Za to Rex owszem :evil_lol: Gai również trafiło się trzepanie kupra ;)
  13. I przy okazji Medar skorzysta, wygłodzony biedak, zapyziały i osowiały ;)
  14. Widzę Olgo, że mnie uprzedziłaś ;) Zabiegana jestem bardzo, Gamoń, przepraszam, że nie odpowiedziałam na pw, ale wczoraj byłam na najwyższych obrotach. Myślę, że na Krecinę można wystawić potem kolejną aukcję - po zakończeniu tej, którą wystawiła Olga. Oczywiście polecam się, jeżeli tylko zechcesz. Uważam, że dwie aukcje z cegiełkami na to samo zwierzątko nie są dobrym strategicznie rozwiązaniem. Krecinka ma już zaklepane 45 zł za anioła, którego wystawiłam na bazarku. Trochę się ogarnę zw swoimi sprawami i wystawię mu kolejnego anioła. Kliknę też cegiełkę u Olgi dla animuszu:)
  15. [quote name='emir']czrodziejko - Emir jest oprgazacj apozytu publicznego " z papierami" nr rejestru sądowego masz na naszej stronie; aqllegro może to sprawdzić na stronie Krajowego Rejestru Sądowego gdzie wszystkie org. poż publ. sa wymienione pozdrawiam i nieustająco dziekuję za pomoc EMIR[/quote] Żeby tylko Allegro nie robiło problemu, to zależy od ich dobrej woli, bo dziś znów wpadło 500zł. Wytawię Emi ponownie! Medara i Czarok muszę sobie zredagować. Emir...wybacz, że pozwoliłam sobie na samowolę i w opisie aukcji obiecuję zdjęcia, które są materiałem dowodowym fundacji. Chyba wybaczysz... Nie miałam pomysłu, co wysłać. [CENTER][B][SIZE=3][COLOR=red]Prośba do kogoś:[/COLOR][/SIZE][/B] [B][COLOR=red]Proszę o pakiecik ze zdjęciami Emi i benków optymalnej wielkości ukazujący ich drogę ku życiu - od początku do końca, może po 8 zdjęć. Jednak wysłać muszę. I żeby nie zapychały skrzynek, zdjęcia do 50 kb. Sama czasowo nie dam rady tego zrobić.[/COLOR][/B][/CENTER]
  16. [quote name='Korson']Bardzo się cieszę, bo Emir odezwała sie do mnie i bedziemy działać. Mam też prośbę do Ciebie,Czarodziejko, o wyczarowanie kolejnych cegiełek na Allegro. Może teraz wystaw więcej, conajmniej 300. Porozsyłałysmy wiadomosci przez Allegro, gdzie się da i jest spore zainteresowanie. A tych co były to ... juz nie ma :-) Taka forma prośby o pomoc przemawia do ludzi... SUPER POMYSŁ!!! Tylko chcemy jeszcze !!!!!![/quote] [CENTER][B]No właśnie...dziś aż oczęta przetarłam, bo przed poranną kawą zasiadłam do komputara. [/B] [B]Znowu wszystkie 100 cegiełek sprzedane!!![/B] [B][SIZE=3][COLOR=blue]Znowu 500zł!!![/COLOR][/SIZE][/B] :klacz: :thumbs: :sweetCyb: Należy się:Rose::B-fly: [SIZE=3]Już 1000zł dla Emir!!![/SIZE] [/CENTER]
  17. Dzieło oceniłam surowo :mdleje: :motz: bo to moje materiały i nie życzę sobie marnotrawstwa. Suczom było dobrze podczas tych zabiegów, więc tylko patrzyły o co tyle hałasu Moje dziecko faktycznie bardzo jest pomysłowe. Kiedyś znalazła pampersy po sobie zresztą - zakładałam je w ostatnich chwilach Froci. Nie namyślając się długo przewaliła okrąglutką jak balon Gaję na grzbiet, łapy w bok i zapina 8) Gaja :-?, bo nie wie, co z nią czynią, ale potulnie się rozkłada. Potem kołderki, podusia i "córeczka" jest bardzo chora. A potem, że niby się zsiusiała i następny pampers i następny. Żeby udowodnić mi słuszność swoich działań pokazała mi faktycznie mokrego pampersa. :crazyeye: Podpatrzyłam, że leje tam herbatę, żeby był mokry i żeby mogła go z czystym sumieniem zmienić.
  18. [quote name='ARKA']Czarodziejko, wystaw aukcje na bernardynka tez-masz dobra reke!;)[/quote] Owszem, w godzinę 500zł zarobić 8) Opracuję i wystawię. Napisałam do Allegro, żeby mi może nie liczyli prowizji od sprzedaży, bo koszt wystawienia to pryszcz. Skoro Emir jest fundacją, to może....kiedyś dostałam odpowiedź, że musi to być instytucja użytku publicznego z papierami itd.
  19. Normalnie :klacz: :cool2: :thumbs: :sweetCyb: :ylsuper: Należy się:Rose::B-fly:
  20. Kasa nadal bardzo potrzebna!
  21. [quote name='dusje'][B]Tak niewiele ci do szczescia trzeba bylo[/B] [B]A tak wiele zlego w twoim zyciu sie wydarzylo[/B] [B]Byl zly czlowiek, glod i .................cierpienia[/B] [B]Lecz w koncu nadszedl czas zapomnienia[/B] [B]Ty, cudownie ocalona przez Emir wybawicielke[/B] [B]Codziennie stawiasz czolo by zapomniec meke[/B] [B]Pragniesz Emir oddac, co masz najlepszego[/B] [B]Uspokoic Ja: przy Tobie nie grozi mi nic zlego[/B] [B]Slaba jestes i chora jest dusza twoja[/B] [B]Lecz twoje zycie i godnosc u Boga wyproszona[/B] [B]On cie nie wola ...On chce cie zachowac[/B] [B]A Emir, tam z wysoka Boska laska podziekowac[/B] [B]Obie jestescie Jego sercu drogie i kochane[/B] [B]Obie was kocha za cierpienie i za to, [/B] [B]ze innym jestescie jak nierozlaczki oddane[/B][/quote] Dusje, słoneczko, ta Boska laska nie daje mi spokoju :razz: Wierszyk kochany.
  22. Dziś dziecko korzystając z mojej nieświadomości zamknęło się z suczami w pracowni zastawiając uprzednio drzwi krzesełkiem dla lalek i potraktowało obie fiksatywą 8) To środek utrwalający pastele w sprayu o właściwościach podobnych do lakieru do włosów 8) Obie uczesane i utrwalone 8) Gaja ma utrwalony placek na grzbiecie 8) Bo zasechł zanim go zauważyłam 8) Saba cały grzbiet 8) Powiedziałam, że Mikołaj stanowczo ominie jutro nasz dom 8) Gaja właśnie nałożyła nową skorupę na utrwalony placek. 8) Trzeba gąbką 8)
×
×
  • Create New...