Jump to content
Dogomania

Czarodziejka

Moderators
  • Posts

    10672
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Czarodziejka

  1. [CENTER][B]Aukcja Emi na allegro jest bardzo gorąca.[/B] :lol: [B]Dostaję maile z zapytaniem o możliwość adopcji Emi.[/B] [B]Sunia potrzebuje wyjątkowej opieki![/B] :-( [B]Wszystkich odsyłam do Emir.[/B][/CENTER]
  2. No i tyle dostanie na konto - 75 zł od Avii za anioła!
  3. [quote name='Imanca'][FONT=Georgia][COLOR=purple]Czy mogę dostać na PW dane, na jakie Krecik jest zapisany w tej kolejce i ewentualnie, czy czasowo jest dostępny bez ograniczeń? [/COLOR][/FONT] [FONT=Georgia][COLOR=purple]Z góry mówię, że nic nie obiecuję i wszystko jest niepewne ale poruszę niebo i ziemię, żeby zrobić co się da i termin przyspieszyć.[/COLOR][/FONT] [FONT=Georgia][COLOR=purple]Ale proszę sobie do serca nic nie brać, jakby sie nie powiodło.[/COLOR][/FONT] [/quote] Imanco, działaj! Aniołek już 75 zł!
  4. Znajdźmy dom dla miodowej Soni!!!
  5. Sonia bardzo poszukuje stałego domku!
  6. Kołnierzyk nie jest wyczesany :eviltong: Dziś dopiero pod wieczór się zebrałam. Mam trochę remontowego zamieszania w domu i nie wyrabiam na czas. Za to Rexowi też już łysawa dupinka obrasta szczeciną. :multi:
  7. Czekamy na wieści o Emi! Aukcja bernardyna Medara już wystawiona!
  8. [CENTER][B]I już Medar ma swoją aukcję![/B] [B]Trochę zmarudziłam, ale czasu mało.[/B] [B]Mam nadzieję, że zbierze parę złotych.[/B] :-( [URL="http://www.allegro.pl/show_item.php?item=148853631"][COLOR=#0000ff][B]http://www.allegro.pl/show_item.php?item=148853631[/B][/COLOR][/URL][/CENTER]
  9. [quote name='karina1002']Wczoraj wieczorem, jak myślałam o Emi, to se tak pomyślałam, że jak pojechałam do niej pierwszy raz, i pracownicy mi ją wyprowadzili, to ona nie stała jak słup. Ona odwracała głowę do mnie gdy ja głaskałam a gdy pracownicy chcieli ją już wprowadzić do boksu, to ona się nie dawała. Normalnie nie chciała wejść i ciągnęła do tyłu. Nawet się zdziwiłam, ze taka chuda, ledwo stoi a jeszcze ma siłe się szarpać. Na drugi dzień faktycznie już leżała w kącie i zero ruchu. Mam nadzieję, że się dojdzie do siebie.[/quote] Tak sobie pomyślałam...może tam się coś wydarzyło? Może jakiś pies jej zrobił krzywdę, ona taka maleńka i słaba :placz: Bardzo dużo ludzi kupuje zdjęcia Emi, są szczerze zainteresowani jej losem, ślą życzliwe słowa. Może wśród nich jest osoba, która pokocha ją najbardziej i zabierze do siebie, kedy tylko stan Emi się poprawi...
  10. [quote name='Tiger']Jagna nasza się nie poddaje, to dogomania jej nadzieję daje... Za każdym razem ,gdy jestem w schronisku, to zawsze długo ją głaszczę po pyszczku I szepcę jej do uszka skrycie, że jeszcze odmieni się jej smutne życie Że już niedługo, że prawie tuż, tuż... Bo wciąż nad nią czuwa jej Anioł Stróż Więc domku Jagusi, ja bardzo cię proszę Znajdź się końcu, bo nie zniosę ![/quote] Tiger :placz: :placz: :placz: Jaguś musi znaleźć domek!!!
  11. Nic nie szkodzi. Dajemy radę. :lol: U mnie psy z głodu nie padną, a ja tym bardziej, bo ja z tych niejedzących jestem :cool1: Gorzej z tz, bo on, jak wraca z pracy i nie ma obiadu na czas, a widzi pyrkoczący psi kocioł, to wkręca mu się enzym wścieklizny. Na początku przybiera bojowe barwy :onfire:, potem następuje kumulacja wyrzutów :motz:, a potem gdera póki mu nie chlasnę chochlą (zupy w talerz), przy obiedzie jeszcze gdera :watpliwy:, a potem nagle świat staje się piękny 8), docenia moje starania i obowiązkowość 8) i zbiera mu się na czułości 8) Wtedy następuje przewidziana zmiana frontów :diabloti: Ja zaczynam :watpliwy:, domagam się respektowania swobód obywatelskich mojej osoby :motz:, bo raz mam prawo się spóźnić z obiadem, a potem chodzę niefajna :onfire:. I tz nie ma wyjścia, musi się ukorzyć :evil_lol: Właśnie Sabi drapnęła w drzwi swojego pokoju, że chce na dwór. Dobrze, że jeszcze nie spałam. Qoopa. Tz niewątpliwie w nią rano wdepnie:roll: :-? , ale nie chce mi się teraz zasuwać po łopatę i szukać z latarką kędy podążyła sucz w celu wypróżnienia.
  12. Spoko, Loozy. Melduję, że obnażyłam się już personalnie przed GreenEvil;) Ja też nigdy nie wiem, co gdzie pisać, bo wszędzie psiska są wszystkie naraz. Muszę wam kiedyś zrobić fotę kotła z żarciem. Dziś sama się nie mogłam nadziwić, że co dzień niosę ten sam gar, a one wciąż patrzą, jak na newsa!
  13. [quote name='dusje']Zdrowiej nasza malenka dziecinko. Tak sliczniutka masz pysiunie i malenkie futrzane cialko, az chcialoby sie tulic cie maskoteczko. Badz dzielna i uwierz w serce Czlowieka,ktory ma cie pod swoja opieka. Ta reka nigdy cie nie skrzywdzi i zawsze obroni przed zlem[/quote] Ciałko maleńkie, wychudzone i tak bestialsko okaleczone :placz: Dziś 170 zł zebrała Emi na Allegro.
  14. Pies czuje jak dziecko...Emi przypomina zgwałconą dziewczynkę. Przeżycia traumatyczne odciskają piętno na całe życie. Maleńka potrzebuje dużo uczucia. :placz:
  15. [quote name='loozerka']Czarodziejko, dyspozycje przelania pieniędzy dałam, musisz tylko Greenevil podac konto http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=23307&page=127 Loozy, ja już dostałam deklarowany pakiecik dla Rexa na ten miesiąc :lol: Saba jeszcze jest bez złotówki.
  16. To nie był jego pierwszy raz 8)
  17. Biedactwo, widać, że wciąż zamknięte w swoim świecie :placz: A kto udziergał taki twarzowy kondonik? ;)
  18. Ech, a jakże by inaczej...Gąbka i trzemy, potem płyn o zapachu kokosu 8) i już można na salony. Czasem jednak przeoczę, szczególnie, gdy córcia krąży z psami do domu i na dwór i znów do domu, a potem na dwór. Wtedy w sieni ślady ubłoconych łap, pootwierane wszędzie drzwi, bo Rex, jak go zmorze pragnienie bez pardonu pakuje się do wc i chleje prosto z ubikacji. Dziś tak zrobił. Po śniadaniu wszedł z córeczką do domu, pochodził, popił i zanim się zorientowałam już był przy mnie. A ja akurat na klęczkach szorowałam podłogę przy zlewie, bo się kawa rozlała. Wtulił mi smoczy pysk w ucho i beknął sobie, tak od serca, z głębi przewodu... :grab: :huh:
  19. Nie wiem, Loozy, czy doopka rośnie :roll: Czasem mam wrażenie, że troszkę, a czasem, że wygląda, jak ogryziona świńska kość. :p On ma niemożliwie dużo energii i w dodatku nie nażera się tak, jak np Gaja, która potrafi wyglądać jak dobrze nadmuchany balon, ale spożywa dalej, bo smaczne. :cool1: Rex zje ile może i już rwie się do zabawy, a z pełnym brzuchem, to pewnie dyskomfort hasać, więc zawsze jest najedzony na styk. Pomyślałam, że będę go karmiś 3 x dziennie, to może szybciej się zaokrągli. Tylko, że Saba, Misiek i Gajka po jedzeniu najchętniej ległyby w betach, a on skubany chce biegać, podskakuje, rzuca patyki, robi szaleńcze rundy.:evil_lol: I ostatnio nie chce jeść za bardzo suchej karmy - wywraca michę do góry dnem i rozrzuca wszystko nochalem. Gaja wtedy ma robotę, bo przecież posprzątać trzeba 8) Dlatego gotuję więcej i trzymam zapas dla Rexa, ale muszę karmić po kryjomu i mam wyrzuty sumienia, bo reszta od razu to wywęszy - Gaja po Rexinych niedomytych kufach, Sabie wystarczy rzut oka spode łba, a Miś po wigorze z jakim zaczyna go nagle podgarniać. I patrzy na mnie z wyrzutem 6 sztuk ocząt:-?:-?:-?, a mnie wstyd, że taką konspirę odstawiam.
  20. Gamońku, Krecik ma już zaklepane 66,66 zł za anioła :) Jutro o północy koniec aukcji. Zapraszam więc na bazarek;)
×
×
  • Create New...