Jump to content
Dogomania

Radek

Members
  • Posts

    73162
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    335

Everything posted by Radek

  1. Fajnie sobie leży Digger, widać że mu w domu bardzo dobrze:)
  2. Fajny filmik, wszystkie psiaki super, a Grubcio uprzywilejowany (i jaki dostojny):)
  3. Czy są jakieś nowe (oczywiście dobre) wieści od Oskara?
  4. To jest niesamowite, jak zwierzaki potrafią się komunikować. Evelin, cieszę się że świnek ma się lepiej.
  5. Norasku, czas płynie a wciąż pamiętam, tęsknię... Dobrze, że jest takie miejsce jak TM na Dogo, gdzie można wspominać razem z innymi, którzy pamiętają.
  6. Kolejny rok. Jak ten czas leci. Rajko, jakoś cały czas pamiętam o starym ONku.
  7. Tylko płakać z bezsilności :( Najgorsze, że nie mogę nic pomóc, czasem po lekturze takich wątków wszystkiego się odechciewa. Jak ktoś mógł oddać psa w takiej sytuacji?
  8. [quote name='rotek_'] radku, zdjęć jeszcze nie dostałam[/QUOTE] Cóż, trzeba poczekać. Najważniejsze że w końcu będą:)
  9. Wczoraj byliśmy z Saruśką na wizycie w lecznicy. Po pierwsze musieliśmy powtórzyć badania krwi, a poza tym po tym, jak się wszystko po pogryzieniu wygoiło zupełnie, to zaniepokoił mnie widok małpiszonkowego cycucha. Jeden wygląda jakby wisiał bardziej. Po dokładnych oględzinach (i "obmacaniu" też dokładnym, bidulka się najadła strachu) pan doktor powiedział, że wszystko jest zupełnie w porządku, a bardziej wiszący wygląd jest spowodowany tym, że przy ranie w pachwinie trzeba było wyciąć trochę skóry i Saruśka ma po jednej stronie mniej skóry. Na szczęście nic to nie szkodzi. Wyniki badań krwi są w porządku (dziś po pracy odebrałem i skonsultowałem). W związku z tym, że małpiszonek nie jest już szczeniakiem mamy zalecenia co do diety. Mamy karmić suczydło dwa razy dziennie, unikać rzeczy tłustych i starać się co pewien czas podawać gotowane mięso z marchewką. A dla odwiedzających fotka Saruśki i pozdrowienia:) [IMG]http://img831.imageshack.us/img831/737/imgp2952i.jpg[/IMG]
  10. Fajnie, że pomimo długu chociaż z karmą na razie spokój.
  11. I znów Grubciowi głód w oczy nie zajrzy;)
  12. Niesamowite ma oczy, prześliczne.
  13. Rewelacyjna fotka:) Czarnulki widać, że dobrze (a nawet bardzo dobrze) odżywione. Rotku, to jeszcze nie fotka do nowego Allegro?
  14. W takim razie życzę miłej opieki nad maluchem:) Jak znajdziesz chwilkę to poproszę o info co u Snoopka. Pozdrawiam
  15. Listopadowa deklaracja dla Snoopka właśnie poszła.
  16. Listopadowa deklaracja dla Grubcia już poszła.
  17. Listopadowa deklaracja dla Oskara poszła dziś. Dużo zdrówka psiaku.
  18. Trzymaj się psiaku :kciuki:
  19. Fajny profil na Facebook:)
  20. Szajbus, gdy dotarła do nas Norcia w domu był królik o imieniu Dodo. Norcia uwielbiała go, często leżała obok klatki i wpatrywała się z ciekawością. Dodo na początku bał się Nory, jednak po jakimś czasie mu przeszło i lubił podchodzić do kratek gdy suńka leżała obok. Dawał się nawet obwąchiwać gdy był u nas na rękach, albo na podłodze. Trzeba było tylko pilnować Noraska, żeby z radości mu czegoś nie zrobiła. Czasem było śmiesznie gdy Nora mówiła nam, że królik nie ma wody w poidełku. Nie wiem skąd wiedziała, ale gdy poidełko wysychało Nora podchodziła do klatki, siadała i wpatrywała się w nas dotąd aż nalaliśmy wody. Wyglądało to tak jakby się komunikowały. Dodo odszedł (ze starości, nie chorował nigdy) gdy byliśmy w pracy, w domu była moja mama. Było tak, że w pewnym momencie Nora przestała wchodzić do pokoju, tak jakby ją coś przestraszyło (nie wiem czy to dobre słowo, czuła się w okolicach naszego pokoju najwyraźniej źle). Później długo szukała Doda. Smutne to:( Mam nadzieję, że się tam, po drugiej stronie spotkali:)
  21. Ogonku, wystarczy na zdjęcie Kariny popatrzeć i się sama buzia śmieje :)
  22. Rotek, może Karina ma po prostu wesołe usposobienie :evil_lol: Fajnie że nowe fotki do Allegro będą inne niż wcześniejsze. Może to przyniesie szczęście czarnulkom?
  23. Evelin, trzymam kciuki za świnka:) Dobrze przeczytać lepsze wieści nawet na wątku, który z natury wesoły nie jest. Mam nadzieję, że Psonia się nie obrazi za mały off topic;)
  24. Gdzieś na początku tego wątku napisałaś Alicjo, że łzy będą również po wielu latach. Po Twoim wczorajszym wpisie przypomniałem sobie tamten. Odszukałem go i... poryczałem się.
×
×
  • Create New...