Jump to content
Dogomania

Radek

Members
  • Posts

    73252
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    339

Everything posted by Radek

  1. [quote name='mala_czarna']Ja się właśnie obawiam, że nawet jeśli chłopak się spodoba, znajdzie dom, to dopóki nie wyprostuje się jego zachowania, zwrot z adopcji murowany. [/QUOTE] Chyba że trafi się naprawdę odpowiedzialny dom, który będzie chciał pracować z psem.
  2. Coś w tym jest. Gdy jest wilgotno moje suczydło potrafi czasem kuleć i generalnie nie za bardzo lubi chodzić. Dużo lepiej jest, gdy jest mróz i sucho.
  3. Fajnego mają kolegę czarnulki:)
  4. I jak z domem Krówki?
  5. Śliczny pies, przykro patrzeć że w schronisku:( Niestety jestem obłożony deklaracjami i w kieszeni pusto.
  6. To trzymam kciuki za powodzenie operacji.
  7. Teraz aukcja ma rekordową oglądalność, prawie 1100 wejść. Smutne tylko, że nawet nikt nie zadzwoni:(
  8. Dziękuję za zaproszenie. Na razie zaglądam, jak się coś wyklaruje może uda mi się wysupłać kilka groszy (nie chcę obiecywać na darmo).
  9. Norasku, dzisiaj mi się przyśniłaś po raz pierwszy od dłuższego czasu. Sen w zimowej scenerii, lubiłaś hasać w śniegu.
  10. Fajnie, że jest jakiś odzew i może grosik do grosika się uzbiera.
  11. Czy słychać coś nowego u Kariny i Sarny?
  12. U owczarkowatych zwierzów spanie w łóżku to norma:) Faktycznie czasem bywa to kłopotliwe, gdy psiak przez sen zaczyna się rozpychać. W nocy to praktycznie nasza Saruśka nie chce z nami spać, chyba jest jej za ciepło (czasem włazi gdy czytamy przed snem), za to gdy na przykład ucinamy sobie drzemkę w weekendy to suczydło musi być obecne :evil_lol: Nasza poprzednia owczarzyca Norcia leżała z nami aż zasnęliśmy, a później wędrowała do siebie.
  13. Widać, że Oskarowi służy pobyt u Jaagi:)
  14. Z tym RTG to już zupełne przegięcie. Niektórzy są po prostu dziwni.
  15. Kurczę, szkoda że nie mogę teraz wpłacić nic więcej:( Smutne są takie wybory, lek czy hotelik.
  16. Norasku, ostatnio Asia ma bardzo dużo pracy, widać że czasem ma dosyć, a ja przez to wszystko jestem tak zmęczony, że czasem ciężko mi rano wstać z łóżka. Przypominam sobie wtedy jak potrafiłaś przynieść zabawkę żeby mi poprawić humor. Na szczęście zbliża mi się kilka wolnych dni. Będę miał trochę czasu dla siebie i na dłuższe psie wędrówki. Saruśka nie jest tak wędrująca, ale i tak można z nią pójść do pobliskiego lasku i zapomnieć o bożym świecie. Brakuje mi twojej roześmianej mordki:( A Młody, sąsiad z piętra jest już takim staruszkiem (piętnasty rok, jak dobrze pamiętam). Czasem mu się nawet nie chce wychodzić, mama mi ostatnio mówiła.
  17. Jest obserwujący, dlatego pytałem. Naprawdę nie mam pomysłu co zrobić żeby pomóc czarnulkom:( Mają ogłoszenia, ładne wyróżnione Allegro i przez tyle czasu nic...
  18. Cisza zapadła nie tylko u Krówki. Do ogłaszanych przeze mnie psów też nikt nawet nie zadzwoni:(
  19. Szajbus, nawet nie wiesz jak dobrze znów przeczytać Twoje słowa. Znam doskonale tę pretensję do lekarzy. Gdy Norcia była chora najprawdopodobniej zbyt późno podano jej potrzebne leki, o kilka dni za późno:( Nie wiem jakby się sytuacja potoczyła w innym wypadku, ale gdzieś został żal i niepewność... W tej chwili z naszą Sarą jeździmy w inne miejsce i mimo wszystko zdarza mi się mieć chwile niepewności, chociaż 2 razy uratowali Saruśce życie. Zazwyczaj po prostu zamęczam lekarzy pytaniami i drążę temat. Czasem aż się lekarze śmieją, że tak się bardzo przejmuję:)
  20. Straszna bidulka, aż się serce kraje że na razie nie mogę pomóc poza odwiedzinami:(
  21. Snoopkowy przelew za luty właśnie poszedł:) Pozdrawiam
×
×
  • Create New...