Jump to content
Dogomania

Radek

Members
  • Posts

    73174
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    336

Everything posted by Radek

  1. Wczoraj wieczorem było i zimno i wilgotno. Na spacerku Saruśkę rozbolała pogryziona łapka, najpierw zaczęła utykać, a później łapinka w górę. Szybciutko zrobiła, co potrzeba i do domku. Lekarz co prawda mówił, że ta łapa może boleć bo była poważnie uszkodzona, ale miałem nadzieję, że "może" nie będzie w tym przypadku oznaczać "na pewno". Po powrocie do domowego ciepła ból ustąpił, a dziś (wilgoci brak i cieplej) po utykaniu ani śladu i niech tak zostanie:) Na początku gdy Saruśka do nas dotarła w wilgotne dni bolała przednia łapka, a z czasem ból znikł zupełnie i nikt już o nim nie pamięta. Może i z tylną będzie OK.
  2. Ciekawe, czy ktoś się przyzna do wpłaty:) Fajnie, że Grubcio "na plusie"
  3. Fajnie, że dług zniknął:) Ze swej strony podtrzymuję swoją (niewielką) deklarację.
  4. Czy wszystko w porządku, taka cisza zawsze jest z lekka niepokojąca.
  5. Nigdy nie narzekam, że nie jestem potentatem finansowym, ale w takich sytuacjach chciałbym mieć możliwość pomóc finansowo, a jeszcze lepiej mieć duży dom/mieszkanie. Smutne to wszystko, ech...:(
  6. Ceder ma bardzo smutny pychol :(, a do "najbrzydszego" zajrzałem i aż się serce kraje, tyle że to nie brzydota psiaka, a brzydkie wnętrze serca poprzednich opiekunów. Zawsze, gdy widzę taką sytuację to najchętniej przywiązałbym kogoś do budy łańcuchem :mad: Jak znajdziecie chwilkę, to napiszcie co u czarnulek.
  7. [quote name='Jaaga']Chodzi sam, zagląda do kojca, szuka jej i nie wie, co jest grane, bo Sonia zawsze była. Do tego była jej miska, więc smutek Oskarowy podwójny.[/QUOTE] Ciekawe, co powoduje większy smutek:)
  8. Micha ważna rzecz:) Super, że Grubciowi głód nie grozi.
  9. Ale Stupi ma roześmianą mordkę:)
  10. Dziś, gdy wracałem z pracy aż się uśmiechnąłem od ucha do ucha. Koło mojej pracy szedł pan z owczarkiem, który ganiał suche liście i biegał do pryzm liści jak wariat:) Od razu przypomniały mi się nasze jesienne zabawy. Miłe wspomnienia.
  11. Taka cisza u moich ulubienic...
  12. Ale bogactwo na bazarku:)
  13. W tym całym nieszczęściu jest drobny plusik. Dzięki badaniom wiadomo więcej na temat tego, co dolega Oskarowi. Inna sprawa, że jak się czyta co bidulkowi dolega to się włos jeży na głowie:(
  14. Śmieszny jest ten Baster :)
  15. Saruśka czuje się dobrze, chociaż widać że stęskniona. Gdy przychodzę z pracy to małpiszonkowe "auuuuuu" słyszy chyba cały blok. Wita się ze mną nie dość że głośno to jeszcze trudno suczydło odkleić od siebie;) Wygląda jakby opowiadała co się działo przez cały czas gdy mnie nie było :evil_lol:
  16. Dzięki Magdyska za odpowiedź, gdzieś mi najwyraźniej umknęło:)
  17. [quote name='Elka_Ka']dziś dogo chodzi tak, że się można w kolano postrzelić:comp26::angryy: [/QUOTE] Wczoraj faktycznie Dogo chodziło raczej średnio.
  18. Smutne to, ale niestety takie są polskie realia. Ciekaw jestem ile wody w Wiśle musi upłynąć żeby coś się zmieniło:(
  19. Przepraszam, przez te niezbyt przyjemne ostatnio teksty na wątku przeoczyłem gdzieś informację. Czy moja wpłata doszła?
  20. Też tak sobie myślę :)
  21. Bidny jest Oskar, trzymam kciuki za psiaka. Trzymaj się mordko.
  22. Dobrze, że pogryzienie Twojego psiaka nie było poważne. A u nas od strony prawnej na razie cisza. Dostałem pismo, że sprawa została skierowana do sądu i mam czekać. Oczywiście żadnych informacji ile czasu takie czekanie może potrwać :mad:
  23. Na początku nie byłem pewny swoich obserwacji, ale teraz to już mogę napisać na 100%. Po pogryzieniu i długim siedzeniu ze mną w domu Saruśka zrobiła się jeszcze bardziej "przylepna". Domaga się pieszczot bardziej niż wcześniej. Najśmieszniej jest w weekendy, małpiszonek budzi nas z rana, wskakuje do łóżka i wystawia brzuszysko do głaskania. Nie sposób się nie obudzić i nie posmyrać suczydła chociaż trochę:)
  24. Fajnie, że będą bazarki to zawsze parę złotych "do przodu"
  25. Bardzo ładnie Grubcio wygląda.
×
×
  • Create New...