-
Posts
73196 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
337
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Radek
-
Bardzo, bardzo dziękuję za pamięć. Mam nadzieję, że z Saruśką będzie coraz lepiej.
-
Dzisiaj Saruśka czuje się lepiej, podawanie leków skończyliśmy wczoraj. Na razie mamy czekać i obserwować małpiszonka, czy wszystko jest w porządku. Na wszelki wypadek dalej prosimy o kciuki:)
-
Ostatnia operacja Oskara! Bardzo prosimy o wsparcie finansowe!
Radek replied to erka's topic in Już w nowym domu
Oskar na tym zdjęciu jest bardzo podobny do naszej Saruśki :loveu: -
Są jakieś nowe wieści od Sarny i Kariny?
-
Dzisiaj z łapinką wyraźnie lepiej. Można było nawet trochę dłużej pochodzić. Za to się Saruśce dziś odbija, nie wiem, może to od leków. Przeczytałem, że ten lek może nawet czasem spowodować wymioty. Mam nadzieję, że wszystko idzie ku lepszemu:)
-
Dejzi z guzem do kolan, zbiera na drugą operację, potrzebujemy 450,00
Radek replied to Secia's topic in Owczarek niemiecki
Jakie ucieszone pyszczydło na pierwszym zdjęciu. -
Ostatnia operacja Oskara! Bardzo prosimy o wsparcie finansowe!
Radek replied to erka's topic in Już w nowym domu
Wątroba to pewnie efekt uboczny operacji. Mam nadzieję, że się w końcu wszystko poukłada. -
Saruśka dostawała glukozaminę i na pewno pomaga, ponieważ wilgoć dokucza jej mniej i łapinki są sprawniejsze. Teraz ma karmę z glukozaminą i chondroityną. Obecne problemy są, zdaniem pani doktor, związane z kręgosłupem i nadwagą. Na razie wydaje się, że leki pomagają i małpiszonek czuje się lepiej. Dzisiaj rano suczydło przywędrowało do nas do łóżka:) (kciuki dalej, oczywiście, potrzebne czasem zdarza się że małpiszonek marudzi)
-
Kochany Grubcio już za TM........[*]
Radek replied to magdyska25's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Super zobaczyć Grubcia na fajnym zdjęciu:) -
Nad wagą pracujemy, tylko żal patrzeć na Saruśki minę gdy nic nie dostanie. Za to jest bardzo pojętna. Od poniedziałku nie dostaje od nas żadnego skarbu po śniadaniu (zawsze dawaliśmy kawałek jajka na twardo czy ryby, albo chudej wędliny) i dzisiaj nawet nie kładła się obok stołu tylko czekała na swój poranny kefir na posłanku. Patrzyła czujnie, ale wiedziała, że musi poczekać. Kochany małpiszonek :loveu: Nie chcę zapeszyć, ale wygląda że Saruśka czuje się troszkę lepiej. Dalej chodzić za długo nie chce, ale może się już położyć na grzbiecie i wystawić brzuszysko do miziania:) Leki podajemy jeszcze do niedzieli. Mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze.
-
Super wygląda z piłeczką:)
-
Marudność nie ustępuje, za to apetyt dopisuje więc nie może być źle:) Małpiszonek w dalszym ciągu nie może dokazywać, dziś na spacerze po pracy obszczekała nawet psiaka, którego lubi, ale dziś chciał się bawić - skakał, hasał i widać było że Saruśka nie ma ochoty na harce. Za to "przylepność" Saruśki to chyba 11 w skali dziesięciostopniowej. Opędzić się nie można od suczydła :evil_lol:
-
Ostatnia operacja Oskara! Bardzo prosimy o wsparcie finansowe!
Radek replied to erka's topic in Już w nowym domu
Wracaj do zdrowia psiaku:) -
Kochany Grubcio już za TM........[*]
Radek replied to magdyska25's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Grubcio stał się bogaty dzięki dobrej duszy:) -
Norasku, trzymaj dalej łapinki za Saruśkę, mam nadzieję że będzie dobrze.
-
Kochany Grubcio już za TM........[*]
Radek replied to magdyska25's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Też zajrzę i zapytam, co u Grubolka:) -
Małpiszonek w tej chwili śpi. Wieczorny spacer wyszedł lepiej niż wczorajszy, zrobiliśmy kółko wokół bloku. Widać, że dalej coś Saruśce dokucza, ale za to jest bardzo łakoma:) Na razie nie marudzi i nie popiskuje. W ciągu dnia próbowała wchodzić na łóżko (wyższe niż sofa), co cieszy:)
-
Ostatnia operacja Oskara! Bardzo prosimy o wsparcie finansowe!
Radek replied to erka's topic in Już w nowym domu
Cieszę się, że jest nieźle. Myślę, że jeżeli amputacja palca może Oskarowi pomóc to warto spróbować, szczególnie że będzie mógł w dalszym ciągu chodzić normalnie. Jeśli będzie decyzja o operacji to postaram się wspomóc grosikiem. -
Wczoraj wieczorkiem było troszkę gorzej, bo Saruśka marudziła przez pół wieczoru, noc przespała spokojnie (na sofie :) ), a rano trochę lepiej. Po pracy wyszliśmy na 15 minut (oczywiście małpiszonek się zmęczył), a po spacerze micha (niestety skromna-odchudzanie) i Saruśka leży koło mnie i domaga się pieszczot:) Na szczęście nie wygląda żeby było gorzej, oczywiście o 18 kolejna porcja leków. Powoli się małpiszonkowy blog robi;)
-
Ostatnia operacja Oskara! Bardzo prosimy o wsparcie finansowe!
Radek replied to erka's topic in Już w nowym domu
Oskarku, trzymam kciuki z całej siły. -
Dejzi z guzem do kolan, zbiera na drugą operację, potrzebujemy 450,00
Radek replied to Secia's topic in Owczarek niemiecki
Smutno, że taka fajna psina nie ma swojego człowieka :shake: -
Chyba pozostaje liczenie na cud. Jak to jest, że takie cudne psiaki są dalej bez domu :shake:
-
Na razie jeszcze nie wiemy, czy nie doszło do jakichś przemieszczeń itp... Po badaniu pani doktor stwierdziła, że coś się w kręgosłupie dzieje, tyle stwierdziła po badaniu "ręcznym", nie chciała od razu prześwietlać. Na razie dostajemy leki przeciwzapalne do końca tygodnia. Jeśli się znacząco nie poprawi zrobimy prześwietlenie. Na razie Saruśka dostanie leki trzeci dzień, więc za wcześnie jeszcze coś mówić. Wydaje mi się (a może to moje "chciejstwo"), że jest trochę lepiej ponieważ małpiszonek pod naszą nieobecność spał sobie na naszym łóżku, które jest dość wysokie i od soboty tam nie dała rady wejść. Na spacerku niestety 15 minut to maksimum, widać że wędrówki są męczące. Poza tym Saruśka zrobiła się przylepna i marudna w stopniu trudnym do wyobrażenia:) Domaga się uwagi i pokazuje jak jej źle;) Podchodzi kładzie się i piszczy lub mruczy. I jak tu jej nie głaskać :loveu: Najgorzej jest z utrzymaniem diety, ze względu na łakomstwo. Za to nowa karma (małpiszonek dostał karmę dla seniorów, z chondroityną i glukozaminą) smakuje suczydłu bardzo, nawet miska jest wylizywana, chociaż to sucha karma. Mimo stresu i zmartwienia o Saruśkę jestem dobrej myśli, dziękuję za kciuki i proszę o jeszcze:)
-
Ostatnia operacja Oskara! Bardzo prosimy o wsparcie finansowe!
Radek replied to erka's topic in Już w nowym domu
Kto jeszcze może pomóc Oskarowi? Operacja tuż tuż, a pieniędzy niestety nie za dużo. -
Saruśka dalej nie czuje się najlepiej. O 18 podajemy leki i czekamy na poprawę. Dzisiaj do lekarza nie jedziemy, mamy czekać do końca leku, jeśli się nic nie zmieni, trzeba będzie leki zmienić. Po pracy na spacerku trochę się Saruśka przeszła, ale po spacerku widać, że małpiszonka krótki spacer zmęczył. Na sofę wchodzi (jest nisko), na łóżko (wyższe) nawet nie próbuje. Jak jestem w domu, nie odstępuje mnie. Gdzie nie usiądę to przychodzi i kładzie się obok. Jakby chciała mi pokazać, że nie czuje się dobrze, kładzie się przy mnie i po swojemu narzeka. Kochana jest :loveu:. Jak wychodziłem do pracy to zrobiłem fotkę obolałego małpiszonka na sofie. [IMG]http://img641.imageshack.us/img641/2638/imgp3161b.jpg[/IMG]