Każdy psiak zostaje w sercu, tylko dlaczego to tak boli:(
Mała ma na imię Gaja. Została wypatrzona na jednym z portali gdzie dobrzy ludzie poszukują domów, została znaleziona z obrożą, nikt jej nie szukał pomimo ogłoszeń. Jest z DT w Warszawie, tam była ok. 2 miesiące, Pani która się nią opiekowała miała nie tylko Gaję, właściwie to moja żona wypatrzyła stamtąd inną psinkę (też malutką), ale ta już miała dom, a Gaja wpadła żonie w oko z wzajemnością i tak trafiła do nas. Kawał z niej cholery na zewnątrz, a w domu prawie aniołek.