-
Posts
73308 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
341
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Radek
-
Norciu kochana, przywitaj tam Balbisię. Bardzo mi smutno, psy są zdecydowanie za krótko z nami:(
-
Bardzo, bardzo mi przykro. Jestem z Tobą myślami, wiem że nie da się pocieszyć, ale może chociaż dobre słowo będzie z Tobą. Jest mi szczególnie smutno, bo naszą kochaną Saruśkę zabrało to samo paskudztwo. Mam nadzieję, że tam gdzie są spotkają się.
-
Szajbusku, i ja zacisnę kciuki z całych sił. Kryzys musi sobie pójść.
-
Norasku, trzymaj łapinki za psiaki w potrzebie.
-
FUNIA czyli nasza krówka - szczeniaczek z Zamościa ma DOM.
Radek replied to Anecik's topic in Już w nowym domu
Ale się psince trafił domek:) -
Przesyłam dla Was moc ciepłych myśli. Psonia na pewno zaciska łapinki z całych sił
-
Aiszunia, nasze słoneczko zgasło [*]
Radek replied to AgusiaP's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Aisza to jedna z tych psinek, które mocno złapały mnie za serce. Cały czas o niej pamiętam. -
Maleńka Tosia (obecnie Gaja) już w swoim domku:-)
Radek replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Słów kilka o rytuałach;) Zawsze wieczorem lubię sobie ćwiczyć. Pompki, brzuszki, plank... Gdy rozkładam matę Gajulec wskakuje na sofę i patrzy. Jak tylko skończę ćwiczyć Gajka wskakuje mi na kolana i domaga się uwagi. To jest u niej cudowne, bo nie przeszkadza w ćwiczeniach, tylko obserwuje, a po skończonych ćwiczeniach wskakuje na kolana:) Często Gajulec nie może się powstrzymać od buziaków, uwielbiam to u niej:) -
Aiszunia, nasze słoneczko zgasło [*]
Radek replied to AgusiaP's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jejku, jak ten czas leci. Zaraz miną 2 lata od założenia wątku Aiszuni. -
Przeczytałem Twój wpis i myślę, że czasem choróbsko nie daje wcześniej objawów. Na pewno opiekujesz się Balbisią najlepiej jak się da i nic nie przeoczyłaś, zbyt wiele troski i miłości do łap przebija z Twoich wpisów.
-
Nie wiem co się stało, że po cytacie nie mogłem nic napisać:( W awatarku jest nasza kochana Norcia. Nie ma jej z nami już prawie 10 lat. Owczarki też były w rodzinie, to wspaniałe psy. Od 2.5 roku mamy małą psinkę - kundelkę (kochaną bardzo), ale owczarki cały czas chwytają mnie za serce najmocniej.