Jump to content
Dogomania

Radek

Members
  • Posts

    73316
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    341

Everything posted by Radek

  1. Jeśli będzie jakiś DT odpowiedni dla Zulki z ciut większymi kosztami chętnie podniosę swoją deklarację. Wiem, nie będzie to duża suma, ale jeśli więcej osób by chciało to można by pomóc suni.
  2. Jejku, jak ten czas leci. Zaraz miną 2 lata od założenia wątku Aiszuni.
  3. To prawda, ciężko nie pogłaskać domowego zwierza. Ja bym się takiego wyzwania bał podjąć. A z drugiej strony behawiorysta kosztuje dużo:( Szkoda mi Zulki.
  4. Przeczytałem Twój wpis i myślę, że czasem choróbsko nie daje wcześniej objawów. Na pewno opiekujesz się Balbisią najlepiej jak się da i nic nie przeoczyłaś, zbyt wiele troski i miłości do łap przebija z Twoich wpisów.
  5. Nie wiem co się stało, że po cytacie nie mogłem nic napisać:( W awatarku jest nasza kochana Norcia. Nie ma jej z nami już prawie 10 lat. Owczarki też były w rodzinie, to wspaniałe psy. Od 2.5 roku mamy małą psinkę - kundelkę (kochaną bardzo), ale owczarki cały czas chwytają mnie za serce najmocniej.
  6. Tak bardzo bym chciał żeby to paskudztwo przystopowało i dało Wam czas, jak najwięcej czasu. Trzymajcie się ciepło, przesyłam dobre myśli.
  7. Smutno mi dziś. Tak bardzo chciałbym żeby psiaki nie chorowały, żeby dożywały sędziwych psich lat w zdrowiu. Najbardziej przykro gdy choruje psiak przygarnięty, uratowany. Gdy to nowe życie skraca się w wyniku choroby:(
  8. Szajbus, łzy lecą mi z oczu. Cały czas myślę o Was i zaciskam kciuki z całych sił żeby Balbisia nie cierpiała i dawała Wam swą obecność jak najdłużej. W takiej sytuacji każde słowa są zbyt małe, trudno coś mądrego napisać dlatego tylko tych kilka zdań.
  9. Dziękuję za dobre słowo. Nie mogłem przejść obojętnie obok owczarki w potrzebie.
  10. Dawno nie zaglądałem na wątek Saruśki. Nie jest lekko tu zaglądać pomimo upływu czasu. Dziś jednak nie mogłem się powstrzymać. Przy przeglądaniu obserwowanych wątków zobaczyłem że wątek Saruśki został założony gdy Norcia była chora. Było to zanim trafiłem na Dogo. Teraz jest z nami mała mordka, jej wątek został założony w okresie gdy zachorowała Saruśka. Smutne spostrzeżenie ze względu na wspomnienia, ale z drugiej strony jakoś mi lżej że pomimo straty mogłem dać dom psiakowi w potrzebie.
  11. Kochany Norasku. Dziś przeczytałem, że Balbinkę dopadło to samo paskudztwo co kochaną Saruśkę:( Trzymaj za nią łapinki, niech cieszy obecnością swoich ludzi jak najdłużej.
  12. Trzymam kciuki za Balbinkę i przesyłam ciepłe myśli. Życzę Wam żebyście mogły się jak najdłużej cieszyć swoją obecnością.
×
×
  • Create New...