Jump to content
Dogomania

Radek

Members
  • Posts

    72195
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    301

Everything posted by Radek

  1. Przypomniała mi się historia sprzed wielu, wielu lat. Moja babcia miała 2 foksteriery. Psa i sunię. Psiak nie cierpiał kotów, kiedyś wyskoczył z okna za kotem (nikt się nie spodziewał takiej reakcji, psiak młody i nigdy wcześniej z kotami raczej się nie spotkał). Na szczęście skończyło się tylko na złamanej łapince, a skok był z pierwszego piętra.
  2. Bardzo ciężko czytać takie historie. Nie potrafię powstrzymać łez. Ogromne poczucie bezsilności, ale i złość na służby w Twoim mieście:( Nie obwiniaj się tylko, bo to wina złych ludzi. Chcieliście jak najlepiej. Biegaj piesku szczęśliwy za TM.
  3. Norasku, zaciskaj łapinki za małą mordkę. We wtorek lub czwartek idziemy na kolejne badanie krwi. Musi być dobrze!
  4. Psoniu, Balbisiu, zaglądam i pamiętam.
  5. Jak mieliśmy poprzednią sofę to nasza mała mordka też tak lubiła leżeć. Teraz lipa, bo oparcie jest z poduszek i nie da się leżeć.
  6. Tak, jak napisałaś. Żeby czegoś nie przeoczyć. Każda wizyta w lecznicy nie jest dla mnie łatwa, a właśnie pomału zbliża się termin kolejnego badania krwi naszej małej mordki. Już się denerwuję.
  7. Plaster, łata? Na pewno, ale też nowa istota, która kradnie nam miejsce w sercu. Zupełnie inne i w inny sposób. U mnie ta dziura objawia się obawami o zdrowie psiska. Każde gorsze samopoczucie łap od razu uruchamia karuzelę wspomnień:( Tych gorszych...
  8. W sercu są zawsze. Czasem łapię się na tym, że nie ma dnia, żebym nie pomyślał o psiakach, których z nami już nie ma.
  9. Na pewno będę takie zdjęcia umieszczał, potrzebuję tylko spokojnego weekendu bez zajęć dodatkowo-domowych.
  10. Bidulek wygląda raczej średnio, po odpowiednich zabiegach pewnie go nie poznamy;)
  11. Pogoda nie sprzyja podróżom, zaciskam kciuki za bezpieczną podróż i będę zaglądał.
  12. Dziękuję za zaproszenie. Na razie nic nie mogę zadeklarować:( Na razie zapisuję.
  13. Może jestem niesprawiedliwy, ale nie podejrzewam żeby ktoś, kto pisze w ten sposób, był dobrym opiekunem dla łap.
  14. Saruśka nie lubiła jak było zimno, też wychodziła na chwilkę. A jak były roztopy to na dodatek łapki były mokre (co było niedopuszczalne). Mała mordka lubi chodzić i w zimę, ale niestety trzeba jej tę przyjemność dawkować, bo jest malutka i mogłaby przemarznąć.
  15. Dzięki tym myślom możemy być wciąż z naszymi pożegnanymi psiakami. Ja jeszcze bardzo sobie cenię kolekcje zdjęć. Muszę kiedyś znaleźć dłuższą chwilę i pokazać więcej zdjęć Norci.
×
×
  • Create New...