-
Posts
72298 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
304
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Radek
-
grześ >>> Grześ po 3,5 roku znalazł w końcu swój dom...<<<
Radek replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Kiepsko się wychodzi na poranny spacer. -
Czy wszystko wróciło już zupełnie do normy?
-
Moje ulubione miejsce w Warszawie, stawy Brustmana. Na zdjęciu jest jeden (najmniejszy), a na osiedlu są trzy, połączone strumieniem. Miejsce, które Norcia uwielbiała. Dzień przed odejściem poczuła się trochę lepiej. Nie chciała wracać ze spacerku, była nad każdym stawem, na pobliskiej łączce, a kiedy doszliśmy do największego stawu długo nad nim stała, patrzyła na wodę i na kaczki. Wtedy miałem wielką nadzieję, że idzie na lepsze, a Norcia żegnała się ze swoimi ukochanymi miejscami.
-
Maleńka Tosia (obecnie Gaja) już w swoim domku:-)
Radek replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
i kolejne fotki... Popołudniowe wyjście w niedzielę upłynęło pod znakiem kąpieli:) Gajka od razu skierowała się nad rzekę. Po przyjściu nad Pilicę natychmiast powędrowała do wody Koło nas są trzy miejsca, gdzie można zejść do wody. Mała mordka popływała trochę i wędrówka do następnego miejsca Po kąpieli Gajulec wygląda prześlicznie:) Zresztą nie tylko po kąpieli. W roli kierowniczki tarasu też prezentuje się fantastycznie:) W przyszły weekend wyjazdu nie będzie, bo Gajulka wreszcie pojedzie na zajęcia. Miała trochę przerwy ze względu na samopoczucie, ale teraz będzie już mogła pojechać (odpukać w niemalowane;) -
Maleńka Tosia (obecnie Gaja) już w swoim domku:-)
Radek replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Znowu udało się pomknąć na działkę:) Po przyjeździe w piątek wieczór psiska zrobiły rundkę dookoła domku i poszły spać W sobotę pogoda dopisywała, więc można było pobyć na ogródku Na zdjęciu Gajulka jeszcze trochę mokra, bo niedługo przedtem była okazja do kąpieli w Pilicy. W sobotę nie zrobiłem zdjęcia w wodzie. Za to jest fotka niedługo po wyjściu z rzeki i krótkim dreptaniu po piaszczystej ścieżce. W niedzielę od rana pogoda dopisywała. Na porannym wyjściu kąpieli nie było. Gajulka zamoczyła łapki i doszła do wniosku, że woda za zimna. Wędrowaliśmy po łąkach nad Pilicą. Gajulec był tak aktywny, że nie bardzo dało się zrobić fotkę. Na łąkach kleszczy cała masa:( Już podczas spacerku co i raz zdejmowałem paskudy. Po powrocie zdejmowaliśmy kolejne. Co ciekawe, Iguś zbiera ich mniej. cdn... -
grześ >>> Grześ po 3,5 roku znalazł w końcu swój dom...<<<
Radek replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Przydałoby się potrzymać za Grzesia. -
Norasku kochany, dzisiaj byłem na naszym osiedlu. Smutna okazja, pogrzeb kolegi z podwórka. Przed nabożeństwem pochodziłem trochę w naszych okolicach. Sporo się zmieniło, ale dalej są miejsca, w których lubiliśmy wędrować. Nie mogę się powstrzymać od wrzucenia zdjęcia jednego z naszych ulubionych miejsc.
-
grześ >>> Grześ po 3,5 roku znalazł w końcu swój dom...<<<
Radek replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Czarni i fantastyczni:) -
grześ >>> Grześ po 3,5 roku znalazł w końcu swój dom...<<<
Radek replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
W oczekiwaniu na TEN telefon. -
Oj tak. W takie dni bywa ciężko. Ale i tak dobrze, że te wspomnienia są. I zdjęcia, dużo zdjęć.
-
Musi tak być:)
-
grześ >>> Grześ po 3,5 roku znalazł w końcu swój dom...<<<
Radek replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
To by była rewelacyjna wiadomość. -
Maleńka Tosia (obecnie Gaja) już w swoim domku:-)
Radek replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Nie, Iguś jest po prostu niemożliwy. Bryka cały czas i jak nie dokucza Gajulce, to prześladuje mnie;) Na szczęście jak jest wybrykany to jest spokojniejszy. I oczywiście jest fajny:) Weekend spędziliśmy na działce i teraz Iguś smacznie śpi. Gajulka zresztą też. Pobyt upłynął nam spokojnie. Przyjechaliśmy w piątek w nocy, więc można było jedynie posiedzieć w domu. W sobotę większość dnia spędziliśmy na działce, wyjścia raczej higieniczne, bo Gajula na razie nie może się forsować. Był oczywiście czas na obgryzanie szyszek I na relaks Na wyjściu pod wieczór w sobotę Gajulka wpadła na pomysł kąpieli w Pilicy. Ciągnęła się nad wodę niemiłosiernie, więc musiałem spełnić życzenie. Nie miałem przy sobie aparatu, więc zdjęć z pływania brak. Za to jest fotka zmokłej kury po powrocie do domu:) Dzisiaj od rana padało i psiska siedziały w domu:( -
grześ >>> Grześ po 3,5 roku znalazł w końcu swój dom...<<<
Radek replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Pogoda faktycznie mało sprzyja wędrówkom, może Ten ludź pozagląda dziś na portale ogłoszeniowe? -
blekuś >>> Blekuś po prawie 3 latach ma swój dom! <<<
Radek replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Jaki on jest fajny.