Masz rację, po co mam mieć jeszcze więcej nerwów ;)
Gajulec już ma wyniki krwi. Płytki po chorobie spadły, za to kreatynina powyżej normy :/ I nie obejdzie się bez próbki moczu, a złapać nie jest łatwo ;) W przyszłym tygodniu będziemy pewnie robić zwyczajowe badania kontrolne, więc kciuki dalej wskazane.
Gajulka jednak dostała krople na kleszcze zamiast tabletki.