-
Posts
73336 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
342
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Radek
-
Zbliża się smutna rocznica i nastrój nie najlepszy. U Mamy rana kiepsko się goi, lekarz mówi, że to przez papierosy. Nie wiem, jak namówić na rzucenie palenia. U małej mordki stabilnie, chociaż emerytka już z kochanej małej. Norasku, zaciskaj tam za nas łapinki.
-
Pamiętam i nie mogę nie zajrzeć na ten wątek.
-
klaus i enzo >>> Klaus nadal czeka na swojego człowieka... Enzo ma dom! <<<
Radek replied to Olena84's topic in Psy do adopcji
Jak się psiaki miewają? -
Maleńka Tosia (obecnie Gaja) już w swoim domku:-)
Radek replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Gajulka na działce zachowuje się, jakby miała kilka lat mniej -
Maleńka Tosia (obecnie Gaja) już w swoim domku:-)
Radek replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
I w ten weekend też było trochę radochy Był czas na leniuchowanie na tarasie I czas na spokojne odwiedziny w lesie Szkoda, że weekend się tak szybko kończy. -
Maleńka Tosia (obecnie Gaja) już w swoim domku:-)
Radek replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Chyba wszyscy mamy podobną radochę. -
Maleńka Tosia (obecnie Gaja) już w swoim domku:-)
Radek replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Weekendowy pobyt na działce był raczej techniczny. Skosić trzeba było. I kwiatki posadzić. Większych wypraw nie było, ale i tak było fajnie. Dni ciepłe i to bardzo. Za to z rana było sporo rosy na łące, co widać po stopniu nasiąknięcia Gajulca Mała mordka miała dużo czasu, żeby pilnować obejścia i zachowywać czujność Trochę czasu na relaks też się znalazło A Iguś jak zwykle zadowolony z podróży -
Na działania od diagnozy do operacji słowa nie powiem. Poszło bardzo szybko, a diagnoza była przypadkiem. Za to z hist-pat i badaniami marginesu opóźnienie faktycznie wynikało z majówki Na szczęście dziś wszystkiego się dowiedzieliśmy i wyniki są bardzo dobre. Teraz lekarz prowadzący będzie konsultował z innymi lekarzami, czy konieczna jest radioterapia (zdaniem pana doktora, raczej nie). Z gojeniem jest problem głównie z powodu palenia papierosów. Teraz Mama cały czas musi ranę psikać jakimś preparatem co pół godziny i smarować, ale nie znam nazwy leku. W czwartek kolejna wizyta. Dzisiejsze wieści ciut mnie uspokoiły. U Gajki to nie tylko wygląd. Kondycja też już nie taka, jak wcześniej. Na wiek, niestety, nie ma lekarstwa. Za to z wiekiem zrobiła się jeszcze bardziej kochana. I ciut mniej rozdarta.