Jump to content
Dogomania

Radek

Members
  • Posts

    72240
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    303

Everything posted by Radek

  1. Za Gajulkę łapinki się przydadzą, bo mamy już termin badań przed operacją. Na razie mieliśmy tylko badania serca. W przyszłą środę mała mordka ma pozostałe badania i po wynikach będzie wyznaczony termin operacji.
  2. Norasku, Saruśko, zaciskajcie łapinki za Zuzię.
  3. Jak dobrze, że szybko zareagowaliście. Zawsze warto być przewrażliwionym, gdy chodzi o stan zdrowia psa. Z opisu zdarzeń wygląda, że idzie ku lepszemu. Cały czas zaciskam kciuki i staram się wspierać modlitwą.
  4. Mam nadzieję, że wszystko jest w porządku.
  5. Gajulka dostaje teraz tylko drobne smakołyki. Na dodatek w małych ilościach, kilka kąsków na spacerach i czasem w domu. Jedyne na co mamy zgodę naszej pani doktor to dwa paski z kaczki na wieczór. Pewnie wyrośnie z tego. Gajka nie ma w ogóle takich zapędów, a Iguś jak coś znajdzie to przynosi i pokazuje Teraz czekamy na telefon z miejsca, gdzie Gajulka będzie miała operację. Po telefonie badania i operacja. A jakby się ktoś zastanawiał, jak mała mordka teraz wygląda to poniżej fotka z weekendowej wędrówki i kadr uchwycony niedługo przed wyjazdem z działki.
  6. Z radością i nadzieją na dalszą poprawę przeczytałem wieczorną relację.
  7. Z bulionem powinno pójść łatwiej, niż ze stałym pokarmem. Fajnie, że szczekała.
  8. Dobrze, że pogoda balkonowa. Zuzia może na świat popatrzeć.
  9. Cały czas nie mogę przestać myśleć o Zuzi. Jeszcze raz dużo sił i zdrowia dla Zuzi i dla Was.
  10. Bardzo się cieszę, że noc dobrze minęła. Trzymaj się Zuziu.
  11. Dobrze, że Zuzia pije. Cieszy też zachowanie na łóżku. Jedzenie nadrobi, gdy się błędnik poprawi.
  12. Bardzo dobrze znam spanie na podłodze z chorym psiakiem. W takiej sytuacji i o sen ciężko bo budzi każdy głos psa. Masz rację, najważniejsze żeby była, nawet gdyby już zawsze potrzebowała pomocy. Nie ustaję z kciukami i modlitwą.
  13. Może to tylko silny stan zapalny? Czasem po zapaleniu ucha są powikłania i zapalenie błędnika. Objawy by pasowały. Oby wszystko szybko minęło. Nie ustaję w trzymaniu kciuków i modlitwie. Mam nadzieję, że moje pożegnane przyjaciółki też czuwają.
  14. Bardzo mnie martwi ta cisza.
  15. Zaciskam kciuki z całych sił. Ślę dobre myśli i modlitwę.
  16. Też sowa ze mnie, tylko mogę się realizować jedynie w wakacje i ferie. I to tylko wtedy, gdy Iguś nie obudzi. Podobnie jest z labradorami.
  17. Czasem ciężko się powstrzymać, żeby nie podać czegoś do pyszczydła.
  18. U Gajulki pełna koncentracja w takich sytuacjach to norma
  19. Jakby co mogę pomóc. To zasługa modeli
  20. U nas po budziku w telefonie zaraz uaktywnia się Iguś. Gajkę trzeba budzić, żeby zjadła poranne leki. My mamy radio cichutko przez całą noc, więc taka opcja by nie przeszła.
  21. A to się Grzesiowi powodzi
  22. Termin operacji łapki będziemy ustalać po 3 października, tak pan doktor będzie dysponował czasem. Czekamy więc na ustalenia, co nie przeszkadza w weekendowych wypadach na działkę. Pogoda co prawda nie dopisała, ale i tak znalazła się chwila na jesienną wędrówkę w towarzystwie opadłych liści Wieczorową porą mała mordka i niezbyt mądry labrador czekały niecierpliwie na kolację podawaną w kongu A po wrażeniach dnia Gajulka zalegała na sofie
  23. Czyżby z wiekiem spoważniał? Chyba wolałbym żeby jednak kradł skarpetki. Budzików to i ja nie lubię.
×
×
  • Create New...