-
Posts
6388 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Karilka
-
yamayka a nie lepiej zaczac pracowac w rozproszeniach? Grupa innych psów to dobre tło do szkolenia, tak żebyś TY była ważniejsza od tych innych psów. Większość ludzi ma psy DLA PRZYJEMNOŚCI i żyją ich życiem, zabawą itp, itd. 90% ludzi nawet nie wie, że istnieje coś takiego jak psi sport czy zawody... Jestem jedyną osobą na prawdopodobnie całym osiedlu, która robi cokolwiek z psem w kierunku sportu.. to my musimy sie dostosować do ogółu a nie oni do nas. My jesteśmy inni, nie oni.
-
Również polecam tego szkoleniowca z czystym sumieniem. Polecam też tak dla sportu Dni Dobermana w ok. Wroclawia. Wejdź na strone hodowli Akagera.pl. Tam przyjeżdża Libor Helleport - świetny, czeski szkoleniowiec, jest Magda - również wspaniała dziewczyna. Posmakujcie razem pracy sportowej - to bardzo jednoczy ;).
-
Skrajnie zaniedbany pies skazany na tułaczkę! LORD W NOWYM DOMU! :)
Karilka replied to Karilka's topic in Już w nowym domu
Dołączam sie do tej Waszej Kanalizy - my u mamy. Psy świra dostaly jak taka ilość żarcia zobaczyly haha -
moim czerwonym dentastiksem bawila sie ciut 25kg sunia.
-
A ja chetnie odsprzedam czarnego konga, rozmiar chyba L i tego czerwonego, Dentastiksa rozmiar M. Psy mi sie tym nie bawią a jak napcham żarciem to będzie terroryzm;)
-
Trudno jest ocenić nie widząc sytuacji na własne oczy ale z relacji włascicielki - problem jest i to duży. Pies złamał granicę, której przeciętny bałby sie przekroczyć. Niestety nie znam nikogo znającego psychike psów z Warszawy oprócz drogich szkoleniowców. Myślę, że warto pójść do dobrego szkoleniowca i zapłacić raz - tak, żeby wiedzieć, czy to są zaburzenia na podłożu neurologicznym czy wychowawczym.
-
Wiesz, u mnie też są zazwyczaj na gotowanym jedzonku ale przy tej alergii to dam coś nie tak i znowu obsypie sie krostami czerwonymi, swędzącymi. Potem będzie trzeba znowu antybiotyki i grzybica przy antybiotyku sie nasili i kółko graniaste. Na razie lepiej wyleczyc ja z tego wszystkiego a potem mozna kombinowac z gotowanym. Boje sie o ten tluszcz z kurczaka w Brit Care
-
Dobre ale jako wypełniacz, moim zdaniem. Psom nic po tym nie jest (testowaliśmy) ale wartość odżywcza dla zwierzęcia mięsożernego - co najmniej nieodpowiednia.
-
To trzeba zobaczyć!!!!! Pekińczyk na łańcuchu!!!!!!
Karilka replied to Gabi083's topic in Okrucieństwo
Według prawa: Pies ma bude, ma czysto, nie jest chory, łańcuch nie jest za krótki - nie maja sie do czego doczepić. Chyba, ze nie ma szczepienia przeciwko wsciekliźnie... -
No na podwoziu, między przednimi łapami to nie ma włosów wcale i na łapach tak samo a tak to na grzbiecie to łaciata jest i na mordce. Oczy obrysowane i pysk obrysowany, tak na łyso. Ona biega jak szalona i nie ma czasu marznąć tuylko bardzo kaleczy łapki o lód jak tak fruwa. Ma mnóstwo energii. Przebija nawet czasem mojego dobermana a to jest CUD, bo nie znam psa z podobnym pokładem energii. Kochani! Życzę Wam wszystkim zdrowia - dla Was, Waszych rodzin i wszystkich zwierzaków, samozaparcia w realizacji do wyznaczonego celu, mnóstwo radości z kazdej chwili i aby te pokłady miłości dla zwierząt nigdy nie wyczerpywały się a wręcz wzrastały. Aby ten przyszly rok był lepszy od tego 2010 Karina, Dolar, Iwan, Shila, Jazz i Teodor
-
Nabór do grupy poszukiwawczo - ratowniczej OSP w Szczecinie
Karilka replied to Look's topic in Ratownictwo
Ze pies ma byc do 3 lat to jest napisane... -
fair bądź co bądź znam kilka TTB agresywnych od urodzenia ale to nie jest taki odsetek jak w wypadku agresywnych ON czy jamników! Dobermana z metryką nie znam ani jednego agresywnego...
-
sangoma nie mam takiego problemu u dobermana i sznaucerka. Musze jedynie przebrać z kostek jak daje sznaucerkowi ten drób. Rano karmie suchym, na wieczór ryż z kurakiem albo czasem np. serek biały, jakieś resztki z obiadu czy coś w ten deseń. Urozmaicam - dlatego tak wolno schodzi. Co jakiś czas kupuje mięsko z głowy krowiej po 7zł za kg (mielone) i w sumie nie ma różnicy, po za przygotowaniem (z drobiu ściągam tłuszcz) - psy są ładne i nie drapia sie ani nic takiego. Wszystko jest w porządku. Moja tymczaska natomiast je tylko suche na rybach bo ma uczulenie na kuraka i pewnie nie tylko.
-
Ja nie mam JESZCZE hodowli (planuje sunie dobermanke w przyszłym roku, może za dwa) ale bądź co bądź mam aktualnie 4 psiaki i kota w 37m mieszkaniu. Uważam, ze psy są przeszczęśliwe, kocur mniej ale nie uważam, zeby któreklwiek się męczyło.. Każde mieszkanie jest większe od psiej budy - a taką funkcje ma spełniać ;). Liczy sie to, jak hodowca dba o psy - czy są wybiegane, szczęśliwe, najedzone i czyste, zdrowe.
-
Hm, powiem szczerze, że u nas przerobiliśmy worek pedigree i NIC złego nie zaobserwowałam (sierść ok, kupa ok, brak bąków), mimo, że mam sznaucerka min, z delikatnym przewodem pokarmowym i dobka, który często puszcza bąki + ma rozwolnienie po różnych karmach z górnej półki. Może po prostu psy zrobiły sie bardziej wszystkożerne niż nam sie wydaje?
-
Nabór do grupy poszukiwawczo - ratowniczej OSP w Szczecinie
Karilka replied to Look's topic in Ratownictwo
Też bym na to poszła ale mam psa 7 letniego.. -
Jeśli chodzi o "stój" w ruchu - uczyłam tego podczas chodzenia przy nodze. Komenda "Stój, ZOSTAŃ" i pies zostaje w pozycji, ja ide trzy kroki dalej i szybko wracam, żeby pochwalić zanim sie rozmyśli i usiądzie:evil_lol:. Inna sprawa to "stój" podczas biegu i ciągnięcia roweru - wtedy mówie takie długie "Stoóóój" i pies ma sie zatrzymać w ciągu paru kroków, zebym mogła spokojnie wyhamować. To konkretny przykład, ze pies rozróżnia ton i bierze to jako coś ważniejszego od samego słowa: krótkie "Stój" - stanie w miejscu długie "Stóóój" - zatrzymanie w ciagu kilku kroków.
-
Ja nauczyłam po prostu mówiąc nowe słowo "stój" jak pies siedział przede mną i odchodziłam krok do tyłu, mówiąc "do mnie". Pies mi wstał, zeby podejść do "do mnie" i w tym momencie "DOBRY! Stój! Tak jest!" i zabawa (szarpanko). Podłapał po jednej "sesji": i znak optyczny i głos. Teraz ucze młodą z podpisu wszystkiego od nowa. Na razie umie tylko siadać, warować, podawać dwie łapy. Wszystko jeszcze w wersji szczeniackiej czyli z takim rozmyslaniem przed wykonaniem komendy. Mała uczy sie szybko ale nie jest jeszcze łupowa ale zapowiada sie, ze będzie u mnie mieszkała spokojnie półtorej miesiąca więc zamierzam ją wyprowadzić na dobrego psa. Na razie to tajfun szczeniacki. sama słodycz z jednej strony z drugiej MAKABRA.;)
-
Skrajnie zaniedbany pies skazany na tułaczkę! LORD W NOWYM DOMU! :)
Karilka replied to Karilka's topic in Już w nowym domu
Wesoły sie zrobił baaardzoo! Świetny pies! Kto chce? -
Kończy nam sie Pimafucin - będziemy kupowały nowy no i boje sie początku miesiąca - nowy worek karmy taste of the wild to kolejne 189zł a mamy na koncie 165zł w połowie tego miesiąca. Shila zgubila w zabawie z psami swoją obroże. Krzepe to ma... dziewczyneczka. Psiaki dostały 15kg Brita Large od mentka:loveu: Dziewczyny pomóżcie podjąć decyzję - czy na styczeń kupujemy małej Brita Care Salmon w bardzo promocyjnej cenie, również od mentka czy zostajemy przy Taste of the wild lub Wolfsbut?