Jump to content
Dogomania

Karilka

Members
  • Posts

    6388
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Karilka

  1. Coś w tym suszu jest. Dobry pomysł. To jest naturalny antybiotyk z tego co wiem. Co do tego granulatu z czosnku - moja wetka powiedziała, ze jedna z jej pacjentek własnie tym wspomaga leczenie nużeńca i jakoś to idzie. Masz racje - poczytam na temat wiesiołka i ogórecznika. Najlepiej zrobie liste i pójde do sklepu zielarskiego. Mam nadzieje, że pomogą. Dzisiaj mała też niestety dostanie kuraka...Nie mam co innego jej dać. Jutro mam nadzieje przyjdzie jej karma.
  2. Nie nie chodzi mi o lek na bazie alkoholu. To ma być sam, śmierdzący, czarny Nagietek. Czymś takim był leczony Doberman z Nadziei Dobermana u Vika_Bari. To jest Nagietek - sama esencja, która znajduje sie, np w szamponach nagietkowych ale w mały stężeniu. Nie wiem jednak czy ona to kupiła w Polsce a dodzwonić sie do niej nie moge.. [U]Co do czosnku w granulacie: [/U] ODSTRASZACZ KLESZCZY. 30 lat testów i analiz! Dla wszystkich psów, koni i innych zwierząt. Gwarancja jakości! Granulat czosnkowy z naturalną lecytyną zawiera 70% świeżego, ekologicznie uprawianego i jakościowego czosnku, z którego usunięto 30% zapachu. Przy regularnym podawaniu czosnku (mieszaniu z karmą), jego zapach przenika przez skórę, co odstrasza kleszcze, pchły i inne szkodniki. Czosnek chroni przed zwapnieniem i przedwczesnym starzeniem oraz zapobiega zjadaniu kału. Preparat poprawia krążenie krwi. [B]Skład:[/B] 17,00% białko; 6,20% tłuszcz; 5,60% popiół; 5,20% włóknina. [B]Dodatkowo na kg karmy:[/B] 96,00 mg żelaza, 6,66 mg siarczanu miedzi (II), kwas pantotenowy, 73,32 mg cynku, 40,00 mg manganu, 1,20 mg jodu, 0,20 mg selenu [B]Dawkowanie dzienne:[/B] Małe rasy psów: 1 łyżeczka do herbaty, średnie rasy psów: 3 łyżeczki do herbaty, duże rasy psów: 2 łyżeczki do herbaty.
  3. Dobermanka w kubraku na 1 stronie to Zara dogomaniaczki dzodzo To male, paskudne zdjęcie w prześlicznej obroży to mój Dolar. Szczerze polecam wyroby taks! Są CUDOWNE!
  4. taks, dzięki. Poczytałam na temat tych środków i nie wydaje mi sie to tak wspaniałe zwłaszcza, ze to jest jeszcze szczenię. Skóra jest delikatniejsza.. Wczoraj wylałam advocate na małą.. Co do tych środków, to wolałabym cos naturalniejszego - tak jak wspomniała taks to za dużo dla skóry. Przynajmniej moim zdaniem ale skonsultuje to jeszcze z naszą weterynarz.... Bardziej mi sie podoba terapia Nagietkiem i tym czosnkiem... Przypominam, ze mała jest znowu na minusie i karma jeszcze nie przyszła. Niestety dostała wczoraj ryż z mięsem (niestety kurczaczek). Co myślicie o tym Nagietku? Co myślicie też o tym czosnkowym granulacie?
  5. Dzięki! Super sprawa jak dla mnie! Pojade po to w takim razie i zobaczymy od tej strony - teraz dostanie tego advocate w poniedziałek, a przed tym ją w tym wszystkim wykąpie. I tak musze to robić bo cała jest w lodzie jak wraca z dworu i sól wżera sie w łyse łapki... Poobcierane ma straszliwie... Dzięki!!!
  6. Hm. U mnie aktualnie jest 6 miesięczna sunia, która jest równie wszedobylska, niszczy wszystko co jej wpadnie pod łapska [COLOR=White](3 pary butów [z czego 2 sama wyciągneła z szafki], 3 koce, wszystkie zabawki [skrzynka], dwie smycze, kaganiec, 3 moje torby, dwie torebki, kilka bluzek, rękawiczki, fotel..)[/COLOR] a do tego poluje na ludzi chodzących sobie spokojnie po ulicy i robi inne dziwne ale baaardzo interesujące rzeczy;). Uwielbiam ten okres u dzieciaków... Jedyną metodą jest wybieganie i nauka współpracy. Innej opcji nie ma. Będzie dobrze;). Życze powodzenia i łącze sie w bólu! Pozdrawiam! Karina
  7. Jaka śliczna klucha! Domki pewnie sie będą ustawiać w kolejce... Tylko co z resztą? Ktoś o nie pyta? Śliczności malutkie...
  8. Ropa cały czas sie zbiera w krostach ale nie ma nadal zaognienia - jest ok. Zamówiłam w krakvecie to taste of the wild za 189zł w poniedziałek postaram sie kupić granulat czosnkowy... Shilka dostała 50zł od kolejnej Dobrej Duszy. Potrzebujemy jednak więcej bo znowu jesteśmy na minusie.. Musze kupić ten czosnek i poszukam esencji z nagietka - to naturalny antybiotyk, który powinien pomóc wyleczyć małą... Zna ktoś moze jakiś wspomagacz oprócz tego co ja znalazłam? Shila poluje na ludzi w dalszym ciągu i musze jej mocno pilnować jak chodzi na smyczy bo nie wiadomo która część garderoby sie spodoba. Umie ładnie siadać, warować, dawać łapke i chodzi na smyczy. Nie pozwalam jej wchodzić na kanape i nigdy jej nie pozwoliłam ale... jak nie patrze to jej sie uśnie na moim łóżku. Oczywiście jak zobaczy, ze ide to natychmiast zwiewa do siebie. Mała cholera. Kochana jest... Mała musi z tego wszystkiego wyjść... Jutro zrobimy jej nową sesje zdjęciową to zobaczycie jaki to łysol sie zrobił. Witaminki odebrałam z poczty - zmieszałam z resztką tego can vita i dodaje do rybki i ryżu. Karma powinna dojść we wtorek - środe. Wtedy zrezygnujemy z gotowanego jedzenia.. Niestety tak będzie lepiej małą wyleczyć - wykluczając wszystko co ewentualnie moze uczulać...
  9. Byliśmy wczoraj u weterynarza - odstawiamy na tydzień antybiotyki i zobaczymy jak to będzie wyglądało. Jeśli będzie znowu to samo zaognienie - mam recepte znów na antybiotyki. Niestety musimy jej kupić karmę bez zbóż i najlepiej na rybach -obstawiam na tego taste of the wild. Niestety to koszt 189zł a mamy stówe z czymś. Do tego środek na czosnku firmy Koebers, z tego co wiem ma bardzo pomóc i był 10 lat temu taki dobry lek na nużyce i inne paskudztwo ale go wycofano. Moja weterynarz ma sie dowiedzieć czy istnieje tego odpowiednik pod inna nazwą - podobno to coś ma zadziałąć w ciągu tygodnia. Dziewczyny niestety kasa, kasa, kasa... Nie wiem jak to bedzie w tym miesiącu... Mam sporo wydatków - bardzo choruje mój sznaucerek miniaturowy i też walczymy z tym.. Nie wiem jak to będzie... POMOCY - niestety z kasą będzie ciężko.
  10. Lord pod choinke! Tak, on kruszynka w porównaniu z moim dobkiem (35kg) był. Musiał przytyć tam u Was ok. 4kg;). To typ charci bardziej niż jakiegoś atlety. Ekstra psiuń... Ja też go kocham i mój tata też...
  11. Dziękuję! Cajus JB Super! Mała cieczkuje i sie sypie.. Cholerka zobaczymy co dalej. Dzisiaj kończy sie antybiotyk - jutro do weterynarza.
  12. [quote name='SZAMAN']Witam! Właśnie miałam szukać kogoś kto przychodzi do Parku Podolskiego :) lub mieszka na Dąbrowie. Fajnie, że ktoś z forum tam zagląda. Kiedyś to tam przybywały tabuny szczeniaków, jak chodziłam jako dziecko z naszym ONkiem i kilka ładnych lat temu z moim pierwszym husky,a teraz posucha.. Może ze względu na porę roku. A ja właśnie teraz poszukuję towarzystwa dla mojego psa ( 3 miesięcznej brązowej suczki Husky) do kontaktów, zabaw, nauki zachowania w stadzie i ogłady. Co prawda zawsze jakiś pies w parku znajdzie się, ale im więcej tym lepiej. Będę zatem po 16 wypatrywać dobermanki z pańcią.Tylko, że mi trudno ustalić jakiś konkretny termin, kiedy tam będę, bo każdy dzień jest inny.Ale będę rozglądać się :)[/QUOTE] My jesteśmy chyba najbardziej znani przez wszystkich. Każdy Ci powie coś na nasz temat hahha. Aktualnie mam psa dobermana, sznaucerka miniaturowego (ślepego) i 6 mies sunię na DT. Nie kojarze jednak za cholere brązowego husky... 691 185 448 - daj znać jak bedziecie łaziorować;) [quote name='Fauka']Ja czasem tam z moim labem bywam jak jadę do chłopa :)[/QUOTE] Labów dużo u nas, tak jak i westów;). Niestety mój dobek nie bardzo lubi ich charakter zanadto przyjacielski ale bez fajerwerków. Za to moja tymczasowiczka wszystkie wymęczy i rozłoży na łopatki;). [quote name='SZAMAN']A bywacie na Lublinku? Ja tam bywam zwykle psem husky oraz z koleżanką z Beaglem. Czasami w innej konfiguracji, w więcej psów. Może jakieś spotkanko tam? Czekamy także na obfity opad śniegu, to może jakiś mini kulig z psami husky i innymi chętnymi uda się zorganizować.[/QUOTE] z 4mies husky? Ja mam dobka, który biegał w zaprzęgu ale to tak ze 3 lata temu w lesie łagiewnickim;). Teraz bawimy sie w ciągniecie sanek z dzieciakiem.
  13. [quote name='Cajus JB']Niestety nie mam zbyt wiele czasu, ale postaram się nocami trochę porozsyłać.[/QUOTE] Dziękuję! To bardzo, bardzo dużo - ja niestety nie mam dostępu do internetu w domu i nie moge sie tym zająć - DZIĘKI WIELKIE! Karma, którą zamierzam kupić jest droga ale chyba najlepsza. Nie zawiera NIC uczulającego i powinna małej wystarczyć na 3-4tygodnie śniadań. Żre jak koń a wygląda jak anorektyczka. Bardzo się ciesze, ze ma apetyt - to znaczy, że nic więcej jej nie dolega ;).
  14. Co do zmiany diety - zamawiam karmę [B] [URL="http://www.krakvet.pl/taste-wild-pacific-stream-canine-formula-136kg-p-14689.html"][B]TASTE OF THE WILD Pacific Stream Canine Formula 13.6kg [/B][/URL] [/B]Jeśli nie pomoże wyciągnąć małej na prostą to już nie wiem co moze pomóc. Według składu - powinna pomóc. Omega 3 i 6, olej rybny itd. Będe dodawała olej burdwigowy nieoczyszczony - według forumowiczów pomaga i wieczorem ryż + mięsko wołowe. Jutro zamówię 5kg dla małej. Powinno wystarczyć na ok. 2 tygodnie. Koszt kilograma to 7zł. czyli powinno wyjść 35zł.[B] Jeśli nie przestanie sie sypać i krosty nie zejdą to ...eh. Musi pomóc! [/B]
  15. Słuchajcie jutra mija 10 dzień antybiotyku a to gówno nie zeszło do końca i tam gdzie mała sie podrapie czy poskubie - wyskakuje to badziewie znowu. Jak dla mnie wyłysiała jeszcze troche bardziej na łapach... Cholera..Jutro jedziemy do weterynarza i zobaczymy co dalej Dostałam 50zł i 30zł - niestety nie mam dostepu do konta, więc spisze od kogo w ciągu najbliższych dni (musze do brata pojechać). Dziękujemy WSZYSTKIM!!! Doszły witaminki - mam avizo - jutro odbiore. DZIĘKI!
  16. [quote name='ladySwallow']Więc wcale nie macie dobrych reakcji pies-przewodnik. Dobre relacje są wtedy, kiedy Twój pies uważa Cię za istotę ciekawszą od innych i ważniejszą dla niego, niż otoczenie. Nie spuszczaj go ze smyczy, skoro jest nieodwoływalny - puszczaj go na lince, uczcie się przywołania. Poczytaj o szkoleniu pozytywnym, klikerowym - pamiętaj, że pracować trzeba ciągle, a nie trochę, a jak jest efekt, to przestajemy - to ma być codzienna praca, nie kwadrans, tylko w sumie nawet godzinę czy więcej - rozłożone na kilka części. Zobojętniaj go na otoczenie - najpierw wyćwiczcie do perfekcji komendy w domu, potem idźcie gdzieś, gdzie jest mało psów i ludzi, ale teren jest nieznany - i tak ćwiczcie. Z czasem zwiększajcie liczbę bodźców rozpraszających. Pokazuj psu, co akceptujesz, a czego nie - jeśli ciągnie do innego psa, to nie stój w miejscu i go nie targaj, tylko stań w większej odległości, daj komendę, np. siad i -gdy pies patrzy na Ciebie i się nie napina na innego psa - nagradzaj go słownie (pamiętaj o dobrym tonie głosu) i dawaj smaki. Edit: puli - myślisz, że tutaj trzeba od razu specjalisty? Wiem, że masz doświadczenie w sprawach wychowania, ale znałam kilka psów zachowujących się podobnie i pomogła konsekwentna, cierpliwa praca z psem, w tym nawiązywanie więzi.[/QUOTE] ladySwallow - agresywny TTB wybierze walke ponad własciciela w 80% przypadków. Tak jak odwołasz od walki innego psa - TTB zazwyczaj nie. Możesz pracować nad psem i unikaniem walki ale samej walki, agresywny ttb nie przepuści.
  17. Dziękuję wszystkim - mała dostała 186zł jak na razie, niestety dopiero wieczorem dostane konkretną rozpiskę. Dziękuję!!! Kupimy z tego karmę i zrobimy "przegląd" w poniedziałek. Mała nie porasta jeszcze włoskami i placki łyse powiększyły sie na łapie i na nosie... Nie wiem co jest... Krostki przyszarzały znowu!
  18. Dzięki za porady - skonsultuję z naszą weterynarz. Trzeba uwzględnić wszystko.. Dzięki!
  19. [quote name='cisowianka1']Glukozamina i chondroityna podawane długofalową wyniszczają organizm. Wystarczy miesiąc żeby pies poczuł skutki uboczne na sobie. [COLOR=DarkGreen][I]Nie spotkałam się nigdy z taką opinią - psy sportowe ZAWSZE dostają dodatkowo te suplementy i nigdy nie spotkałam sie z taką opinią a zdarzyło mi sie przebywać wśród takich psów i takich ludzi, co oczywiście nie zaprzecza takiej opinii w 100%. [/I][/COLOR] Bąble o które pytasz mogą być wynikiem różnych czynników: alergii pokarmowej, skutkiem podawania leków, słońcem, wysiłkiem fizycznym, konserwantami zawartymi w karmie itp. [COLOR=DarkGreen][I]Tutaj wykreślamy słońce - takowego w listopadzie już nie ma, wysiłek fizyczny - sama sobie dozuje na spacerach także również bym wykreśliła. Konserwanty - dostaje bosch dla szczeniąt ras dużych. Nie wiem ile tu jest konserwantów ale nie spotkałam się przy tej karmie z takimi opiniami co do konserwantów.[/I][/COLOR] Miejsca które podałaś czyli oczy, głowa, łapy, pachy wskazują na alergię pokarmową (teoretycznie). [COLOR=DarkGreen][I] To są typowe zmiany nużycowe natomiast nie wykluczone są powikłania. Pachy są nie normalne dla nużycy - tu są te cholerne bąble. Jest troche poprawy - przyszarzały ciut i mała tak ich już nie liże jak wcześniej, ale nadal są.[/I][/COLOR] Odstawiłabym mięso w naturalnej postaci przechodząc na karmę dla alergików. Dodałabym Dermanorm. Niestety zrobiłabym też RTG. Hmmm..... nie wiem czy w ogóle wypada mi dyskutować. [COLOR=DarkGreen][I] Zaczniemy od wykluczenia kurczaka - dużo trudniej jest wyadoptować psa, który może jeść tylko rybe i ziemniaki... Zobaczymy jak będzie po wykluczeniu kurczaka.[/I][/COLOR] Jeśli chodzi o karmy nie mamy większego wyboru (koszty) Glipa Mediterranero - koszt 15 kg około 150zł Brit - około 135 zł 15kg (tylko pytanie czy za pomocą tej karmy osiągniemy zamierzony efekt, nie mam pojęcia czy sprawdza się u prawdziwych alergików) Bosch - około 110 zł 15kg [U][COLOR=Black][URL="http://www.zooekspres.pl/go/_info/?id=2095"]Happy Dog Supreme Irland[/URL][/COLOR][/U] - ok 150 zł za 14,5kg Purina 110 zł 15 kg[COLOR=DarkGreen][I] Pisząc "purina" masz na myśli Dog Chow? Ja jestem za Puriną Pro Plan z łososiem. Kosztuje 159zł za 15kg, które spokojnie powinno jej wystarczyć na ok. 1,5 mies[/I][/COLOR] [/QUOTE] [quote name='Atomowka']Cisowianka ja wierzę,że mała znajdzie dom, owszem na pewno potrwa to dłużej niż jakby była zdrowym szczeniakiem ale prędzej czy później znajdzie dom. Nie takie przypadki domy znajdowały Wiesz ja cały czas obserwuje wątek ale co mam pisać. Ani nie mam jak pomóc jeżeli chodzi o dolegliwości suni, bo się na tym nie znam ani nie dam DT żeby odciążyć tą dziewczynę, Jedyne co mogę zrobić to przesłać trochę kasy i zrobić ogłoszenia[/QUOTE] Dziękuję Cioteczko za to ze jestes z nami.
  20. Racja - takie psy jak Lord bardzo rzadko sie zdarzają. To bardzo mądry, pozytywny, grzeczny pies... Ja go widzę w roli psa rodzinnego... Gdzie Twoja rodzinka kochanie?
  21. witamy panią weterynarz ;). Bardzo miło, że jesteś z nami. Masz racje - to sie może babrać, tak też słyszałam ale zakładam, że po 3 dniach powinno być widać czy jest poprawa czy tez nie ma. Organizm "przemieli" nowe żarło i w połączeniu z Clemastine powinno dać efekt. Tak POWINNO być. Masz rację, że wcale nie musi ale ja z góry zakładam optymistyczną wersję. Tak ustaliłyśmy z p. Ewą, że jeśli nadal będzie zaognione po 24h godzinach na antybiotyku - zmieniamy diete i czekamy na efekty. Mamy sie pokazać po 10 dniach stosowania antybiotyku ale jeśli nie przejdzie - pokażemy sie po 7 dniach. Wszystkie zaczerwienienia na całym ciele (zwłaszcza oczy, głowa i łapy) zszarzały po advocate jednak to pod pachami zostało i zabomblowało, stąd antybiotyk i druga wersja - zmiany diety. Przepraszam, za mój ślinotok ale pisze wszystko tak jak rozumiem
  22. Arthrofos to glukozamina + chondroityna. Tu nie ma wapna - to wzmacnia chrząstkę i tylko chrząstkę. Karma jest bogata ale podawana tylko rano - wieczorem dostaje ryż + mięso z CanVitem zielonym i tabletką arthrofosu. Jest to bogate ale bez przesadyzmu tak zwanego. Co innego gdyby jadła samą karme suchą + dodatkowe witaminy w dużej ilości. To mogłoby być uczulające samo w sobie. Co do zmiany diety - po 3 dniach innego jedzenia, przy typowej alergii pokarmowej - powinno być duzo lepiej. Nie zniknie tak szybko- masz rację - ale powinna być widoczna duża poprawa. Powinno zniknąć zaczerwienienie, które obecnie jest potężne. Antybiotyki Clemastinum i Duomox przy czym pierwszy jest przeciwalergiczny a drugi niszczy bakterie odpowiedzialne za stan zapalny i inne bakterie (wiele szczepów).
  23. RTG cioteczko cisowianko nie było zrobione - wystarczy spojrzeć i dotknąć żeberek. To dodatkowe, zbędne koszta a krzywica jest widoczna gołym okiem. Jeżeli masz wątpliwości - mogę postarać się cyknąć zdjęcie od tyłu i jakoś uchwycić te żebra. Tutaj nic więcej nie zdziałamy oprócz maksymalnej ilości wapnia, glukozaminy i chondroityny, dla wzmocnienia stawów. Myślę, że i tak nie unikniemy deformacji stałej ale dopóki kości i chrząstka rośnie - mozemy pomóc to w jakimś stopniu naprawić. Stąd dość bogata karma (którą dostaje tylko na śniadanie) i dodatkowe ilości wapna + arthrofos, wieczorem - z mięsem i ryżem. Mała ma bardzo duże pokłady energii, co mnie bardzo cieszy ale jest to męczace, zwłaszcza dla mojego kocura, który niestety bardzo na tym cierpi ;). Zaczynamy sie uczyć podstawowych komend i socjalizacja wrze ale mała jest troche niesforna. Ostatnio wymysliła sobie polowanie na przechodniów w płaszczach i dyndajacych kieckach, a ze waży już prawie 25kg i jest 'corna' do tego idzie obok dobermana - budzi postrach wśród emerytek i rencistek. Nauczymy sie wszystkiego małymi kroczkami - teraz najwazniejsze jest zdrowie. LadySwallow - nie mam zaufania do tej karmy przy szczeniaku. Dawałam ją w charakterze "poranny wypełniacz żołądka" u swoich psów - co prawda alergii nie było ale sierść matowa. Do tego jest to karma o niskiej zawartości kalorii, co u naszej Shili skutkowałoby wielką żarłocznością. Jest to szczypiorek z widocznymi żebrami przy boschu dość wysoko energetycznym a co dopiero byłoby przy karmie Brit. Chyba, ze mówisz o Brit Care? Ostatnio spodobał mi sie ten bosch. Cenowo niewiele droższy od Brita ale bogatszy i z większa zawartością kalorii. Dobra jest też Nutra, Hills, Brit Care i purina ProPlan ale to sie zaczyna od 150zł/15kg. Znalazłam takie dwie karmy bez kurczaka (jest tylko "tłuszcz zwierzęcy" lub "tłuszcz drobiowy"): [url]http://www.krakvet.pl/purina-plan-puppy-digestion-lamb-rice-14kg-p-997.html[/url] [url]http://www.krakvet.pl/brit-care-junior-large-breed-lamb-rice-12kg-p-11176.html[/url]
×
×
  • Create New...