Jump to content
Dogomania

Karilka

Members
  • Posts

    6388
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Karilka

  1. [url]http://www.dogomania.pl/threads/195552-Nu%C5%BCeniec-zn%C3%B3w-atakuje!-Potrzeba-ok.-500z%C5%82-na-karme-i-leczenie..-POMOCY[/url]! Ja też przepraszam za off topa ale Shila bardzo prosi o pomoc - ma bardzo słabą odporność, leczy nużycę i ciągle coś łapie nowego.. Będzie miała prawdopodobnie problemy ze stawami - ma krzywicę, widoczną jeszcze na tylnych łapkach... To dzieciak jeszcze. Ma 8 miesięcy nie całe i .. wczoraj dostała pierwszą cieczkę.
  2. Potrzebujemy Zyleksis lub cokolwiek innego wzmacniającego odpornosć... Pilnie potrzebujemy także wszystko co zawiera kwasy omega 6 i 3.. Sunia z podpisu ma nuzyce
  3. [quote name='paros']Karilka, w dniu 16 grudnia przelałam 50 zł dla Szili, nic nie wspomniałaś w 1-szym poście. Czyżby nie doszła??[/QUOTE] paros - mam jeszcze jedno "nie podpisane" 50zł czyli po prostu kaske dostalam, natomiast nie wiedzialam od kogo. Już dopisuję Ciebie - DZIĘKUJĘ BARDZO! [quote name='winter7']A czy sprawdzałaś dostępność i cenę Biomectin'u (zalecił go dr Kourou Dembele)?[/QUOTE] Tak inwermektyna jest w Lancecie na starym rynku - o cene nie spytałam, jednak będzie nam potrzebna raczej dopiero po kuracji Boraksem.. Teraz skupmy się na tej odporności - Zyleksis kosztuje 150zł. Z Facebooka Shila dostala na konto Fundacji 20zł I z nowości - Shila dostała pierwszą cieczke. Chodzi w majtkach od bikini mojej mamy (takie wiązane! Szał) i z podpaską bo leci z niej jak skurczybyk i na początku przestraszyłam się, że łapy ma pokaleczone... A tu panienka po prostu dorasta ;). Nie wiem jak będzie z moim sznaucerkiem nie kastrowanym ale chyba damy rade... Jak na razie gwałci Dolara (kastrowany doberman) ale robi to odkąd oślepł (5 miesięcy). Może czas pomyśleć o sterylizacji? 2411magdalenka - możliwe, ze to to! Czyli nie mamy co sobie zawracać głowy tym szamponem... DZIĘKI WIELKIE MĄDRA GŁOWO! Odporność musimy wzmacniać, ogórecznik nam sie kończy.. Zamówiłam małej 3 kg ryby i litr oleju rybiego na bazarku... Przydałby się ten Zyleksis ale jesteśmy na minusie z wpłatami i wypłatami.. Moze znowu zwrócić sie do Fundacji o pomoc w refundacji? Może tym razem pomogą? Cholera jasna...
  4. taks - skończyliśmy advocate, nic nie dał - zaczelismy kąpać sie w tym Boraksie. Jak na razie nic nie jest prowadzone razem, oprócz tego, ze nosi ten preventic, który swoją drogą również nie działa. Weterynarz w Lancecie powiedziała, że skoro jest taka metoda i działa (nużeńce częściowo są martwe po 3 kąpieli) to poleca szampon, który otwiera mieszki włosowe w skórze. Nie mam pojęcia jaki jest jego skład chemiczny i dlatego go nie kupiłam. Co do udzielonych informacji na forum z tą nazwą - cholera mam gdzieś tę kartke i jutro postaram sie tutaj podać tę nazwę. Inwermektyna zostala polecona przez winter77 i weterynarz w klinice LANCET, która nie widziała zastrzeżeń, żeby przy kąpieli boraksowej zastosować też inwermektyne ale skonsultuje to jeszcze z p. Ewą Pacałowską. Nie wiem jak to działa dokładnie. Grzybicę leczy się łatwo - pomógł Pimafucin i 3 zastrzyki przeciw grzybicy (Biocan M). Mała nie ma objawów grzyba - tak jak mówiła p. Elżbieta z MEDORu - druga dawka Biocanu pomogła, trzecia zostala podana profilaktycznie - żeby zapobiec nawrotowi. Co do leku na odporność - Zyleksis z tego co wiem, mozna podać w trakcie leczenia nużycy, tak samo jak Immunoglukan. taks - Twoje rady są dla mnie cenne, dziekuję, ze czuwasz.
  5. Czy ktoś wie jak działa ten szampon w połączeniu z terapią Boraksem?
  6. Hm, co do tematu zostawiania psa pod sklepem - [U]luzem[/U] zostawiałam swojego sznaucerka miniaturowego przed tym jak oślepł. Bez większej obawy zostawię też swojego dobermana uwiązanego pod sklepem. On umie o siebie zadbać. Kwestia odwiązania - odpada. Pies pilnuje mi także zakupów i sam też je nosi w plecaku - taki osiołek na zakupy. Bardzo pożyteczny chłopiec jest. Jeśli chodzi o skakanie na ludzi - mój sznaucerek tak robi bo.. nauczyli go tak psiarze w parku... "A niech skacze, niech skacze!" W buty se można wsadzić swoją prace i "nie wolno" gdy taki rozpieszczacz, za skakanie pogłaszcze, przytuli i da smakołyk..
  7. Szkoda, że to Warszawa... Fajny projekt!
  8. A nie jest to jużakowate? Chodzi Ci o to na stronie? Moja suka z podpisu też jest w Łodzi i też potrzebuje pomocy - ma nużyce, potrzebuje inwermektyne, Zyleksis i suplementy..
  9. Ok - w Lancecie mają to i moja wet mogłaby to sprowadzić - jednak jaka jest cena? Może tak jak z zastrzykami przeciwgrzybicznymi udałoby mi sie odkupić po cenie hurtowej od Fundacji Medor?
  10. Nie bój żaby - wszystko pod kontrolą! Mózg jakiśtam mam. Okno to atrakcja - widać przez nie dzieciaki na lodowisku. Niestety my w domu takiego nie mamy. Byłyśmy odwiedzić tatę a teraz jesteśmy u brata. Dzień pełen atrakcji ;).
  11. Dopisuję się do wątku - u mnie ciągle "coś" sie przypałęta... Kawalerka, 75 letnia babcia, 3 psy w tym jeden mój, kocur + tym czymś aktualnie jest Shila: http://www.dogomania.pl/threads/1955...1#post15645341 ... jest na minusie a potrzebuje dostać Zyleksis i immunoglukan, zeby wzmocnić odporność.. Nie mówiąc już o suplementacji... Ludzie sie na mnie na spacerze patrzą jabym ja jej te kłaki powyrywała i psa głodziła do tego.. A komentarze? Hmm .. miód na serce ;)
  12. I ten Zyleksis kosztuje ok 150zł za serię 3 zastrzyków. Shila nie ma nic na tą odporność. Chciałabym ten Zyleksis jej wszczepić w tyłek - podobno działa. Shila u mojego taty odkryła taaakie fajne oooknoo! Wisiała, wisiała, wisiała aż zmarzliśmy i trzeba było zamknąć...wtedy zostało jej smarowanie szyby nosem...: [IMG]http://img522.imageshack.us/img522/7821/22012011226.jpg[/IMG] [IMG]http://img64.imageshack.us/img64/4934/22012011227.jpg[/IMG]
  13. Shila była zdiagnozowana wcześniej przez bardzo dobrego weterynarza ale bez skrobania skóry - teraz mamy oficjalne potwierdzenie, na papierku. [B]Ogłaszam wszem i wobec: Shila ma nużycę. [/B] Skrobana była w 3 miejscach - nużeńce po tej 3 kąpieli są martwe a te co sa żywe są niemrawe. Co nie zmienia faktu, że SĄ. Polecony nam został również szampon, który otwiera mieszki włosowe i leczenie nużycy podobno jest skuteczniejsze. Kosztuje ok. 20zł. Mam zapisane na papierku jaki to szampon ale cholera nie wziełam ze sobą. Coś na "P" Za badanie zeskrobin w klinice specjalistycznej (LANCET) zapłaciłyśmy 19zł. Polecono nam INWERMEKTYNĘ w dalszym leczeniu i pani powiedziała, że o kąpielach boraksowych nic nie słyszała ale są skuteczne bo to robactwo jes ledwo żywe (no nie zmienia faktu, że JEST i na pewno się może MNOŻYĆ. Tutaj Shila może nacieszyć się LEGALNIE kanapą (i tak psiową): [IMG]http://img269.imageshack.us/img269/1631/15012011175.jpg[/IMG] Jeżeli dostane cokolwiek pocztą - napiszę i tutaj i na facebooku - DZIĘKUJEMY! ;)
  14. Tu chodzi o pobranie zeskrobin i obejrzenie pod mikroskopem także to chyba zadna filozofia wielka...
  15. Marinka - ok, ciesze sie, ze myślisz ja tam chyba za mocno ludziom ufam.... ... Jeszcze by mi ktoś babcie ukradł albo kota... Cholera. By sie narobiło. Badanie zeskrobin? winter77 twierdzi ze to kilkanaście złotych ale ja nie wiem ile to jest. Nie pytałam
  16. na facebooku? Podałam - rzucilam sie i 3 posty tam skrobnełam... ;) [B]Bardzo prosimy o nawet najdrobniejsze wpłaty dla suni również na to konto - zaprzyjaźnionej Fundacji. Koniecznie z dopiskiem: SHILA Z NUŻYCĄ Fundacja dla Zwierząt Animalia Nordea Bank Polska S.A. Oddział POB Poznań I 53 1440 1286 0000 0000 0453 3704[/B] To Fundacja Supergogi, która nam użyczyła tego konta.
  17. Właśnie na to zwróciła uwagę winter77. Shila nie była badana! Swojej weterynarz ufam w 100% i wiem, że to co robi, robi dobrze - ufa jej również cała dogomania i miau z woj. łódzkiego ale Shila coś długo sie leczy - pojedziemy do Lancetu na Stary Rynek w Łodzi. Tam są specjaliści i dobry sprzęt. Znowu tu sie odzywa brak kasy - Shilka jest na minusie ale myślę, ze jakoś damy rade, co?
  18. Wysłałam konto, tego samego dnia co tu przyszłam ostatnio, także chyba na bieżąco ;). Chciałabym podziękować winter77 za przemiłe odwiedziny i worek TASTE OF THE WILD 13,6 kg! Kasia zaoferowała nam również lekarstwo od bardzo dobrego lekarza z Warszawy. Musimy pobrać zeskrobiny ze skóry małej bo ta nużyca coś długo sie leczy - sprawdzimy czy nic nowego sie nie przypałętało... Miałam to zrobić dzisiaj ale troche sie pokomplikowało... Shila już po 3 kąpieli - znowu myszami z komórki nie śmierdzi ;) Mamy zgodę od Fundacji Animalia - możemy "pożyczyć" konto dla Shili na facebooku ;)
  19. pasta do butów? Ja tym mamwszystkie smycze skórzane posmarowane, a własciwie MIAŁAM. Suka z pdpisu już je zeżarła. Narobiła sobie smaku.
  20. Kolce to dodatkowy BODZIEC, jeśli pies jest nieczuły na głos czy zwykłą obrożę. Jeżeli szkoda nerwów i szarpaniny - wtedy dobre są kolce. U mnie aktualnie suka sie uczy być normalnym psem - niestety na kolczatce...
  21. Boże, takie psy powinny być kochane, rozpieszczane ale.. Polska rzeczywistość... Niestety nie mogę pomóc inaczej niż w podnoszeniu wątku - u nas z kasa licho a DT niestety nie mogłabym zaoferować takiemu psu... Blok, 3 inne psy w tym pan i władca: doberman itd, itp. Bidok straszny...
  22. winter masz PW ;)! Udało mi sie dostać na tego facebooka. Chyba ;)
  23. NApisalam "Share" ale myslę, ze to wyslalam PW do Marinki, tak? Bo teraz znalazłam chyba dobra opcje. Marinko czy to tak? CZy coś mocno schrzanilam?
  24. [quote name='Marinka']I jeszcze wiadomość z fb: [B]hej Marinko! chciałam spytać odnośnie Foczki z nużeńcem[/B] [B]nadal dysponuję preparatem wspomagającym, cytuję: "stanów zapalnych i zakażeń skóry"[/B] [B]zawiera Omega 3/6 z wiesiołka, ogórecznika i siemienia lnianego, cynk, wit E[/B][/QUOTE] Ekstra! U nas schodzi to jak woda - daje jej dwie kapsułki dziennie i już zeszło tego troche. Chetnie przyjmiemy. Dziekuję WIELKIE za takie cudo na facebooku. Ja jestem zielona jeśli o to chodzi (wstyd) ale próbuje coś wymadzić. Konto podałam Ci Marinko na PW ale postaram sie tam jeszcze podać. Czy moze tak być?
  25. Moze Magda od dobermanów podjęłaby sie takiego psa? Prowadzi hotelik. [url]www.akagera.pl[/url]
×
×
  • Create New...