-
Posts
6388 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Karilka
-
Aktualnie mam psa, który sie nie boi.. no ale jak pracowałam z sznaucerkiem, w chwilach stresu byłam radosna. Psu sie udziela nastrój przewodnika.;)
-
Dolar, Reszka, Złotówa, Enzo
-
Ojej... Szkoda, ze nie mieszkam gdzieś w ok. Zabrza... Chętnie bym pomogła chociaż przy tym koniu, szczeniaczkach i karmieniu suni... Może ktoś mógłby pomóc dogomaniaczce? Czasu nie starcza i pieniędzy na nic... Zobaczcie jakie ma serce ogromne... Wiem co to znaczy nie mieć co do gara włożyć... a tutaj jeszcze tyle obowiązków przy zwierzakach... Serce sie kraje:-(
-
Konkurs na najbardziej ,,oryginalne" imię dla pesa:)
Karilka replied to e.m.i.l.@'s topic in Wszystko o psach
Dolar - dobermaś Reszka, (Śnieżka :shake:)- samojeBka Kotka - Złotówa Ślimak - Teodorek -
Jak zachowac czystośc w domu z większą liczbą psów-porady
Karilka replied to oktawia6's topic in Wszystko o psach
Super temat! Mając mieszkanie nie przystosowane do zwierząt, miałam ich po 5 w bloku czasem do 8... Wykładzina dywanowa, która była w pokojach była prana z 10 razy i nadal jest nie za fajna do tego popruta przez szczeniaki... Kosz wiklinowy - pogryziony Tapety pozrywane Drzwi pogryzione Niezliczone ilości nie dobrze ukrytych kabli i kabelków poszły w pi....u Co do odświeżaczy powietrza to kupowałam takie mixy np. w rossmanie. Tam były suszone kwiaty i inne zapaszkowe cuda. No i neutralizator zapachów:roll: Teraz mam w wynajmowanym mieszkaniu 2 psy i kota. Jest parkiet, wykładzina PCV i kafelki. O niebo lepiej sie sprząta piach i sierść. Temat jest super!:lol: -
Labrador jest obdarzony łagodnym usposobieniem i tyle. Dlatego poleca sie je jako psy rodzinne. Wiadomo, ze musi sie wybiegać itp no ale ja bym polecała bardziej retrievera do rodziny z dziećmi niż kaukaza.
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
ulv nie słyszałam o tym ale może być fajne;). Moze znajdź jakieś zdjęcia czy ośrodek w necie.... Chcielbyśmy zobaczyć. Nessa no własnie... Tam zawsze jest dużo osób. Nie wyobrażam sobie tam łazić w 40 osób z 40 psami:roll:. Za Sielpie ręcze:lol:, ze powinno być fajnie.
-
Tłumy wszedzie nad jeziorem są w wakacje. Jednak tłum w Sielpi a tłum, w Skorzecinie to roznica. W Sielpi da sie gdzieś uciec; w las czy nad tą rzczuńke a w Skorzęcinie nie ma gdzie uciec. Tylko może w tym ośrodku... Skorzęcin jest mały i ogrodzony. Sielpia większa i nie ogrodzona. Może ktoś czegoś poszuka na temat tego Ślesina? Tam jest jezioro i lasy - to na pewno:cool3::roll::evil_lol:
-
[I]Su może posprzątać małego psa , średniego psa , dużego pierdołe psa ... ale jest dużo psów które mają mega rewelacyjnie hiper aktywny refleks .. i zanim podleci do gardła , to łeb straci Bardzo dużo psów - moje obserwacje , nie na moich psach ... łapie małe psy za kark .... taki nie ma szans się odwinąć .. lub skończy ze skręconym karkiem .. pół biedy jak mały piesek , kamikadze ... ustąpi ... gorzej jak waleczne bydełko ;-)[/I] [I]a zawsze jak ognia unikałam ew konfrontacji mojego psa kontra małe zwierzątko ... duży i duży , to walka jest inna .. bez tego miotania i szarpania , przynajmniej wiadomo gdzie bezpiecznie rękę wsadzić ..... ale z małym to jest koszmar ....[/I] [COLOR=Indigo] Mój doberman ucieka od małych psów jesli atakują. Nie zwraca uwagi jak jakiś wypierdek gryzie go w dupsko, jak szczeka, podłazi i gryzie po łapach. Możliwe, ze jakby taki wypierdek miałby ochote powisieć na Dolarowym gardle to zostałby przygnieciony do ziemi, obhuczany i dopóki sie nie podporządkuje - nie puszczony.... Zapraszam. Krzywdy nie zrobi raczej.:lol:[/COLOR] [I] Ja niestety miałam takie akcje , nie dużo ale kilka .... wydłubywanie szczelinomierza , rozwścieczonego do tego , to jest sztuka .. co z tego że mój puścił , jak to to dalej do boju .... tu przodują wszelkiego rodzaju terrierkowate psiaczki ... ale ja rozumiem , bo ja mam od dziecka terriery , wiem że to diabły ... [COLOR=Indigo] Mam sznaucerka miniaturke i raz czy dwa dostał wciry od Dolara (przy żarciu) ... Dolar puszcza a to małe uparte i dalej! Nie popuści i atak! Atak! Musiałam dobermana powieścić prawie na obroży, złapać jakoś małego szczura i rozdzielić... Wiadomo, ze mały mniejsza krzywde zrobi... No ale to to charakterne... Jakby było większe to przerąbane...[/COLOR] [/I]
-
Asiu tak, ale to sie zrobiło bardzo snobistyczne miejsce, ośrodek może być na uboczu ale to nie znaczy ze i tam ludzi bedzie pełno. Skorzęcin jest mały, ogrodzony i co roku zjeżdża tam sie kupa ludzi. Latem w "centrum" jest wiecej ludzi niz w media markcie na wyprzedaży:roll: Plażki dzikie tez nie sa takie dzikie a z drugim jeziorem cos jest nie tak bo nie widzialam tam nigdy nikogo kapiacego sie. Ogólnie miejsce fajne ale na prawde za małe dla ok. 40 osób i 40 psów. Bardzo popularne. Za bardzo popularne. Słyszałam, że Ślesin też jest fajny ale nie mam pojęcia jak to wyglada.
-
łe taaam. Zależy kto tam wejdzie. Gwarantuje, ze jakby sie dogomaniacy zwalili to nie byłoby nudno:evil_lol: Nie zapopmne też imprez "plenerowych" z disco polo i masowym pociągiem:cool3: oraz 90 letniego pana " Tańczta! Tańczta! Dziadek tańczyyy!!!" ... i poszeedł w tłum:evil_lol:
-
Boski Logan- posłaniec psich bogów oraz Demon- brzydki malinois ;)
Karilka replied to diabelkowa's topic in Foto Blogi
Logan super kudłaty agresor oponowy!:loveu: jbk oo masz śnieżne kulki! Tyż mam samojeBke:loveu: -
Ojej. Nie czepiajcie sie. Nowy użytkownik, nie świadomy zła psów bez rodowodu... Nie wolno tak rzucać mięsem bo serwis na bannerach nie zarobi jak beda tylko stali użytkownicy!:mad: Władczyni labrador bardziej sie nadaje niż kaukaz:diabloti:
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
[IMG]http://static.playmobile.pl/blog/36264/269106.4.jpg[/IMG] Dojazd lepszy raczej niż do Sierakowa. Pociągi jeżdżą do miasta Końskie a stamtąd pks do Sielpi. Dojazd: dobry. Końskie jest 10km od Sielpi a to jest cywilizowane miasto, spore. Kina tam są itd. Spore miasto.:cool3:
-
[CENTER]Skorzęcin znam, lubię... Ale nie z taką ilością psów... Tam jest bardzo dużo ludzi i przy takiej ilości psów nie będzie fajnie. To mała miejscowość. Duuużo ludzi tam sie w wakacje zwala.... Poszukajmy czegos, gdzie nikt nam nie będzie truł np. o to że jakiś piesek luzem idzie albo jakiś bez kagańca - tam tak będzie... Byłam tam z yorkiem, i ludzie sie czepiali ze luzem chodzi (!), aż nam zaginął pewnego dnia i znaleźliśmy go przywiązanego kablem do drzewa w lesie:angryy: [/CENTER] A Sielpia? Był ktoś w Sielpi? To jest 100km od Łodzi, lasy, jezioro, dużo ośrodków - wszystkie w lesie (mniej więcej jak El Dorado). Byłam tam w te wakacje z 2 psami i było ok! Dzikie plażki, lasy, rzeczka, w której psy mogą pobrodzić (i w sumie ludzie tez ale to taki strumień do kolan:evil_lol:). Tereny spacerowe super... Byłam tam pare razy. To miejscowość mniej snobistyczna od Skorzecina. Mniej popularna i większa pod względem ośrodków, terenów spacerowych... pizzerie, restauracje blisko konie jakies muzeum jakies kurde szanty :cool3: Wieczorami... karaoke, dyskoteki. Super! Ogólnie powinno być na prawde fajnie jeśli trafiłoby sie na dobry ośrodek:loveu:
-
[quote name='bonsai_88']No, polecam podbiegnięcie do moich.... Jaga z natury jest łagodna i spokojna, ale jeśli Birma zaczyna to ona też [bronią się nawzajem i nakręcają] :razz:. A Birma do takiego podbiegacza na 90% wystrzeli i będzie chciała go pogryźć :mad:. Krótko mówiąc dziewcznyny wystartują wyjątkowo zgodnie, a towja sunia znalazłaby się pomiędzy 2 sporymi sukami :diabloti:[/quote] Hm. Moja sunia raczej zostałaby odwołana i usiadłaby grzecznie przy nodze albo sama by nie podeszła. Poza tym waży 25kg i to kupa futra [samojed]. Panikara w posłusznej wersji. Przepraszam ale jeśli widze pozytywnie nastawionego własciciela i pozytywnie nastawionego psa to pozwalam na kontakt i nie widze tu nic złego. Jeśli widzę, że ktos ma psy na smyczach i spoglada nie pewnie w kierunku któregoś z moich -jasne, że nie pozwalam podchodzić. To samo jesliby ktos trenował z psem... Nigdy nie było sytuacji typu "zabieraj pani tego psa!". Jesli wiedziałabym, ze któryś z moich psów jest agresywny bądź natrętny w stosunku do innych psiaków - chodziłby na smyczy. Na szczęście tak nie jest i moge pozwolić im sie wybiegać w parku. Tak samo nie widze nic złego,w tym, że moje psy biegają po parku luzem. W kagańcach ale luzem. Oba są pod kontrolą, na luzie. Nie widze w tym nic złego:oops:.
-
przybłąkał się owczarek Colli, jednak, to napewno Colli
Karilka replied to Astuch's topic in Już w nowym domu
To collie:loveu:. Teraz collie są maleńkie. Nowy typ to maluchy... Śliczności!:loveu: Napiszcie do Kolii (Kolia). Ona jest od Szkociaków! -
Fundacje w Polsce i sytuacja na dogomanii
Karilka replied to AngelsDream's topic in Fundacje i stowarzyszenia
Podpisuję się pod szomizem.. Takiego jestem zdania.... Nie tylko ja. Dogomania to sekciarstwo i dużo szumu. Miałam podobna sytuację do szomiza. Mając tymczasowiczkę, byłam zmuszona sie wyprowadzić. Wyrzucono mnie z domu. Znalazłam mieszkanie, do którego mogłam zabrać tylko 1 psa (były 2 własne i tymczasowiczka). Pisałam, prosiłam o jakakolwiek pomoc - nie odzywał się nikt. Posunęłam sie do desperackiego kroku.:shake::-( Po tym kroku, nagle pies znalazł hotelik, dt i sypały sie domy jak z rękawa... Jak przez 2 miesiące było 10 stron watku, tak przez 72h zrobiło sie ich 60! -
mch gdy pies jest agresywny, nie ma ochoty na zabawe - nie podchodzi. Omija. Wiem, też, że gdy zawołam - wróci. Jest posłuszna. Nie widze nic złego w tym, ze podejdzie do zapraszającego do zabawy psa. Przepraszam.
-
Hm. Wiem, ze moja suka zawsze ucieknie jak inny pies wykaże jakąś agresje. Nigdy nie wda sie w bójke... Natomiast Dolar, doberman, jak chodzi luzem to nie zwraca uwagi na inne psy. Chyba, że ten inny pies jest agresywny do: Dolarowych znajomych, małych piesków lub innych, słabszych psów, suczy... lub... jest pręgowany:roll::oops:. W tych wypadkach wole mieć psa na smyczy.... Była jednak raz taka sytuacja, że amstaff (własciciel drech) rzucił się (na szczeście w kagańcu) na starszego pudelka miniaturowego... Dolar sie wyrwał (zerwał kółeczko od oboży) i skoczył na amstaffa z zaskoczenia przygważdżając go do ziemi. Drech dostał opierdziel, Dolara odwołałam, amstaff został zapięty na smycz a pudelek w szoku siedział na rękach swojej pani...
-
Ha! Ja mam suke i psa. Suka ma cieczke - żaden nie podejdzie bo pies jej broni [mimo, że kastrat].:cool3: Ostatnio wdałam się w rozmowę z włascicielem szczeniaka labka. Szczeniaczek ów, chodzi ZAWSZE na kolczatce, pomimo, że ma nie całe 4 miesiące:angryy:... Tłumaczyłam, ze zakładanie psu kolczatki w takim wieku jest bez sensu bo pies sie przyzwyczai i potem nie bedzie zwracał uwagi na kolce... [jak mówiłam, że to psa boli, to reakcja - nie boli i nie krzywda bo i tak ciągnie i tak...:angryy:. To po hu*a pan te kolce zakładasz dziecku jak i tak ciągnie i tak?!?] Jednak oczywiście pan był mądrzejszy.... Szczeniak bida rwie się, ciągnie do innych psiaków, chce pobiegać, pobawić sie a facet stoi i sie z małym szarpie. Tak po prostu pies na jednym końcu, pan na drugim końcu.... Szczylek na kolczatce... a pan niestety nie:roll: Zabić! Druga sprawa: moja suka to podbiegacz i nie widze w tym nic złego, jeśli podbiega do innego psa... Chyba, że wiem, ze własciciel sobie nie życzy - jasne. Nie pozwalam suce podłazić. Jednak jak idzie wyluzowany pies z wyluzowanym włascicielem, to czemu mają sie nie zaprzyjaźnić? Jeśli pies jest agresywny to dostanie wciry i nie bedzie podchodzić - tyle:diabloti:
-
To muszą być jakieś uwarunkowania genetyczne... Coś sie skrajcnęło z czymś... no i wyszedł nadpobudliwy labrador...:roll: Nie musi to być wina włascicieli, choć nie twierdzę, ze się do tego nie przyczynili...
-
Skoro 3 dni dłużej to stres.... Uważam, że pierwszy dzień, dwa to ewentualnie może być największy stres dla psów,,,. Potem już jest mniej wiecej jakaś hierarchia ustalona i mnóstwo spędzania czasu wspólnie na spacerach, zabawie... :lol:
-
VI Zlot Dogo(alko)maniaków - "Sweet Land" Sieraków 2008
Karilka replied to Asia & Ginger's topic in Obozy
Koma masz jechać i tyle, bez gadania.... :mad: Łódź ma licha reprezentacje.... Właściwie to tylko ja byłam z Łodzi... no i Dolar:evil_lol: Jedziesz i już!