Jump to content
Dogomania

Nesiowata

Members
  • Posts

    26803
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    90

Everything posted by Nesiowata

  1. Zabrakło mi reputacji, a dalsza dyskusja jest potrzebna (jak mawiała moja babcia) "psu na budę". Życzą spokojnej nocy.
  2. I tak właśnie to wygląda. Przecież te pieniądze są na karmę i opiekę weterynaryjną, a n ie za pracę Anecik.
  3. W takim razie - szacunek. Niestety - życie jest prozaiczne - trzeba mieć za co je utrzymać. O to się rozbija problem. Nie wszystkich na to stać, mogą pomagać inaczej. WE naszych u czasach wielu osób boryka się z problemami finansowymi i chociaż mają ogromne serce dla zwierząt nie są stanie podołać wszystkiemu. Już samo zapewnienie psom dachu nad głową, całodobowej opieki, dawanie im poczucia bezpieczeństwa to bardzo, bardzo dużo! Już nie wspominam o zniszczeniach, które psy robią w domu - to są duże pieniądze. Czy wszystkich na to stać? A słowo Wyłudzanie skąd się wzięło? Trzeba mieć mocne argumenty albo dokładnie znać znaczenie słowa! Pozdrawiam
  4. I jeszcze jedno, skoro tak wszystko liczycie - nie każdy pies to 300 zł, Małe są znacznie tańsze, więc ogólna kwota jest duż niższa. Ciekawa jestem, która z Was chciałaby mieć w domu kilka psów (nie zawsze szczęśliwych, gotowych na każde zawołanie człowieka, rozkosznych do bólu) i być za nie odpowiedzialną? Przecież nic nie stoi na przeszkodzie - bezdomniaków są tysiące, pomóc można nielicznym. Dajcie przykład. Pracy nie zabraknie a i więcej psiaków będzie szczęśliwych, nie będą zdychać w schroniskach, na drogach czy w lasach. Ludzie - myślcie trochę zanim zaczniecie nagonkę na Bogu ducha winnym.
  5. Pięknie dziękujemy - wzajemnie jak najwięcej radości i spokoju życzymy
  6. No i pies od razu na swoim miejscu!
  7. Jednym słowem - wielkie wakacje!
  8. Smiechu warte - jak można iść n ugodę z takim "człowiekiem"? I to jeszcze tak śmiesznie niskie obciążenia finansowe. A co z kosztami weterynaryjnymi? Tego już "pani" nie płaci?
  9. Dzielna dziewczyna - znów na jakiś czas spokój!
  10. Fakt - często się to zdarza.
  11. Dziękujemy, ale Neska nie zmieniła imienia.
  12. Zagląda, zagląda - tylko siedzi cicho.
  13. Piękne słowa - bardzo dziękujemy. Neska jest tylko sobą. Chyba jest zadowolona. Kochana psina, która potrafi bezceremonialnie zawalczyć o to co, jej zdaniem winno być tylko jej. Nadal jednak ma swoje lęki. Pewnie tak już zostanie. Pozdrawiamy.
  14. Serdecznie pozdrawiamy wszystkie ciocie i pokazujemy się po raz kolejny
  15. Co za widok - Jędrzej w roli niańki! I wcale nie przeszkadza mu to! To naprawdę idealny psiak.
  16. Tak - to drugie to mój Misiek. Na wcześniejszych zdjęciach widać go przodem. Pozdrawiamy całe Białogonkowo.
  17. Przeszłam przez to prawie 2 lata temu. Aza miała prawie 2 lata więcej i była u mnie od (prawdopodobnie) 7 tygodnia życia. Ale to jedyne rozwiązanie. Innego wyjścia nie ma. Ale też dobrze wiem, że trzeba samemu uporać się z tym. A inne zwierzak w takiej sytuacji są prawdziwą podporą.
  18. Dziękuję za zaproszenie. Nowy wątek od razu rzucił mi się w oczy, Czytam od początku. Musze trochę pomyśleć.
  19. Bardzo dziękujemy za takie słowa - bardzo nam miło.
×
×
  • Create New...