-
Posts
26691 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
90
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Nesiowata
-
LALA ZOSTAJE NA STAŁE U NESIOWATEJ!!
Nesiowata replied to Alaskan malamutte's topic in Już w nowym domu
-
LALA ZOSTAJE NA STAŁE U NESIOWATEJ!!
Nesiowata replied to Alaskan malamutte's topic in Już w nowym domu
Wszystkie potrzeby fizjologiczne załatwione! Śniadanie za nami, ale pogoda się psuje. Ja już byłam w gminie, złożyłam wniosek o darmową sterylkę. W następnym tygodniu powinnam otrzymać odpowiedź. A wtedy mam 30 dni na wykonanie zabiegu. Tak więc mała będzie miała czas, aby się "podkurować". Trzeba będzie zapłacić za podane antybiotyki. A sprawdziłam,że gmina ma jeszcze pieniądze na ten cel. Wczoraj mały szatan ukradł mi kiełbasę, którą dla siebie przygotowałam. Wskoczyła na krzesło, złapała i migiem na podłogę. A zrobiłam tylko parę kroków po kubek. Udało mi się wyrwać jej z pyska, chociaż nie była zachwycona. Ona naprawdę nie boi się ludzi, aż dziwne. Do każdego się wyrywa, cieszy cała sobą. Dziś wreszcie dotarło posłanie dla niej, nawet się nim zainteresowała, le nie na długo. Natomiast Neska już w nim urzędowała. Będzie teraz miała 3 do obsługi. -
grześ >>> Grześ po 3,5 roku znalazł w końcu swój dom...<<<
Nesiowata replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Dorzucę jednorazowo -
Fox - Kiedyś porzucony i niechciany , teraz już szczęśliwy w DS!!!
Nesiowata replied to Gabi79's topic in Już w nowym domu
Poprosimy nr konta! -
LALA ZOSTAJE NA STAŁE U NESIOWATEJ!!
Nesiowata replied to Alaskan malamutte's topic in Już w nowym domu
Zapomniałam wczoraj napisać, że mała absolutnie nie boi se mężczyzn. Wczoraj rano brat wrócił z pracy, psy witały go w drzwiach (one już dużo wcześniej szczekają i siedzą pod drzwiami, czasem myślę, że od chwili kiedy wysiada z autobusu - a to co najmniej 400 m, jak nie więcej). Mała też z nimi siedziała i mało jej się ogonek nie urwał kiedy przyszedł. Bez żadnych zahamowań. A ponieważ jadł śniadanie - od razu miał asystę, zaraz potem położył się spać, a Lala razem z nim. Musiałam jechać z ciotką do lekarza, nie było mnie co najmniej 1,5 godziny. Jak wróciłam - też wyskoczyła od niego.Misiek chyba zdziwiony, bo to właśnie on tam sypia kiedy ja już jestem na nogach. A po kąpieli też tam pognała. Poszłam po nią kiedy kładłam się spać. Oczywiście - noc jak poprzednio - bez awantur, Nesia u siebie a ja z dwojgiem, nie nabrudzone. Po 5 wyszły wszystkie na siusiu i teraz widzę, że tylko mała leży na moim miejscu, Neska okupuje posłanie Miśka a on sam na podłodze. Trzeba szykować wszystkim jedzenie, bo pewnie zaraz zaczną mi o tym przypominać. A Lala chyba trochę jaśniejsza i jakby więcej białego miała na brzuszku. -
LALA ZOSTAJE NA STAŁE U NESIOWATEJ!!
Nesiowata replied to Alaskan malamutte's topic in Już w nowym domu
Faktycznie - gabarytowo najmniejsza i kolorystycznie z daleka już inna. Zobaczymy jutro, czy zmieni kolor. -
LALA ZOSTAJE NA STAŁE U NESIOWATEJ!!
Nesiowata replied to Alaskan malamutte's topic in Już w nowym domu
Jesteśmy już po kąpieli. Nawet spokojnie przeszło. Trochę tylko obleciało mnie, kiedy mała zaczęła się trzepać. Dość długo stała spokojnie, dopiero przy końcu zaczęła się nudzić. Myślałam, że woda będzie czarna, a okazała szara. Na spacerze znów była kupa (już mniejsza) i dalszy zachwyt zielonym podłożem. Lubi wchodzić w najwyższą trawę, ledwo jej grzbiet widać. Próbuje ganiać Neskę, ale na smyczy nie za bardzo jej to wychodzi. No i przestała dawać sobie "dmuchać w kaszę'. Dziś ona warczała na resztę. Trochę śmiesznie to wygląda z boku. Na szczęście kończy się na warczeniu, więcej nie wolno. A teraz ciężko zmęczone położyły się wokół krzesła, na którym siedzę i śpią. Później wypuszczę je na wszelki wypadek na siusiu i koniec z wychodzeniem. Jutro też będzie dzień. Jedna kocica boi się jej, a druga totalnie ją olewa chociaż z daleka obserwuje. -
LALA ZOSTAJE NA STAŁE U NESIOWATEJ!!
Nesiowata replied to Alaskan malamutte's topic in Już w nowym domu
To właśnie jest mój Misiek. Neska ma więcej podpalenia i wielkie portki z tyłu ( na lato podcięłam ale już sporo odrosło)l. -
-
LALA ZOSTAJE NA STAŁE U NESIOWATEJ!!
Nesiowata replied to Alaskan malamutte's topic in Już w nowym domu
Banda w komplecie. -
LALA ZOSTAJE NA STAŁE U NESIOWATEJ!!
Nesiowata replied to Alaskan malamutte's topic in Już w nowym domu
No i obiecane zdjęcia z dzisiejszego dnia. Lala już drugi raz zrobiła wielką kupę, ale robaków nie widać. Wieczorem będziemy się kąpać. -
LALA ZOSTAJE NA STAŁE U NESIOWATEJ!!
Nesiowata replied to Alaskan malamutte's topic in Już w nowym domu
Nie da się ukryć - tak właśnie jest. Wprawdzie wychodziłam jeszcze późno wieczorem, ale do rana wytrzymała. -
LALA ZOSTAJE NA STAŁE U NESIOWATEJ!!
Nesiowata replied to Alaskan malamutte's topic in Już w nowym domu
I gwoli uzupełnienia - śniadanko poszło lotem błyskawicy, tylko Nesia jak zwykle ostatnia z jedzeniem. Każdy pilnował swojego, bez zgrzytów. Teraz pora zabrać się za koty i kury..Neskę i Miśka zabieram na dwór. a maleństwo pewnie znów będzie ujadać w domu. No, ale z nią na smyczy miałabym problemy oporządzić kury. Na szczęście ten psiak jak na razie nie obraża się, jest zadowolona kiedy wracam. Parę minut wytrzyma. Pozdrawiamy. -
LALA ZOSTAJE NA STAŁE U NESIOWATEJ!!
Nesiowata replied to Alaskan malamutte's topic in Już w nowym domu
No to raport z samego rana - miałam nieszczęście ruszyć się przed 5. Mała oczywiście spała nade mną., czasami schodziła trochę niżej. Ale niewiele, bo okolice kolan tu już był Misiek (Neska noce spędza na posłaniu). Lalka sfrunęła na podłogę, Misiek za nią, Nesia łaskawie też się podniosła. Misiek od razu szczeka, bo on już musi wyjść, mała tańczy w podskokach, ledwo zapięłam smycz, Już nawet nie założyłam swetra na koszulę, chociaż za ciepło to nie jest. W drzwiach spotkanie z kotami bez żadnej reakcji z obydwu stron i biegiem przed siebie, Sikała kilka razy i wcale nie chciała wracań, kręciła się wiec czekałam. Kupa też była. tym razem już spora ( powiedziałabym nawet, ze jak na gabaryty psa to duża). A wczoraj wieczorem doczyściła miski kotów z ryżu, które one litościwie zostawiły. I jeszcze jedno - mała sika jak pies! Wczoraj robiła to naprzemiennie, dziś za każdym razem podnosiła łapkę! A teraz to już muszę na dobre wstawać bo o tej godzinie to moje towarzystwo dopomina się o jedzenie. Tak ich przyzwyczaiłam i teraz Neska już mnie pogania. A swoją drogą - już nie musiałaby,m się myć, bo jestem wylizana na wszystkie strony, nawet twarz. W każdym bądź razie - noc minęła spokojnie, bez żadnych atrakcji i zaczynamy nowy dzień! -
LALA ZOSTAJE NA STAŁE U NESIOWATEJ!!
Nesiowata replied to Alaskan malamutte's topic in Już w nowym domu
Zapomniałam napisać, że mała miała spotkanie "oko w oko" z kocicą w drzwiach. Obeszła ją szerokim łukiem. Ale kocica chyba trochę się wystraszyła i wyskoczyła. I wtedy Lala chciała ruszyć za nią. A że była na smyczy - nic z tego nie wyszło. -
LALA ZOSTAJE NA STAŁE U NESIOWATEJ!!
Nesiowata replied to Alaskan malamutte's topic in Już w nowym domu
Kochane cioteczki: Lala była na wspólnym spacerze. Chyba jeszcze nie dotarło do niej, że po trawie można chodzić, biegać i nic się nie dzieje. Język do ziemi, ale ciągnęła do przodu. Zwłaszcza, że moje psiaki tam chodzą luzem, a ona - niestety - na smyczy. Sikała wiele, wiele razy. Nawet zrobiła trochę kupy. No, ale niewiele miała w żołądku więc i niewiele wyszło. Przy jedzeniu zupełne spokojnie, każdy pilnuje swoją michę. Tyle, że mała skończyła pierwsza. Jak przeciąg. Jeszcze udało jej się wyskoczyć do kotów ( a też miały gotowane) i podebrać z miseczki (coś kocicom nie pasowało ugotowane jedzenie). Nie ma problemu z piciem wody - bez problemu podchodzi do miski i żaden pies jej nie przeszkadza w tym. Przez cały czas chodzi za mną, a za nią moje psiaki. Mała szczeka! Zostawiłam ją na chwilę w domu samą (swoje zabrałam, żeby był spokój) i ujadała bardzo. I jeszcze jeden news - pokazała mi, że wersalka też jest dla niej. -
LALA ZOSTAJE NA STAŁE U NESIOWATEJ!!
Nesiowata replied to Alaskan malamutte's topic in Już w nowym domu
Podobno w drodze nie chciała wcale pić. Dzięki Agat za dostarczenie psinek. -
LALA ZOSTAJE NA STAŁE U NESIOWATEJ!!
Nesiowata replied to Alaskan malamutte's topic in Już w nowym domu
A mamuśka u mnie. Wprawdzie z przygodami, ale już w domu. Pochłonęła miseczkę , smaczki wchodzą wszystkie bez zahamowań. Tylko komitet powitalny niezbyt, nie popisał się zbytnio. Zdążyła zrobić siusiu, wypiła sporo wody (akurat trafiła na kocią miskę). Dawno nie widziałam tak wychudzonego psiaka. Musi się trochę odbudować. Ale faktycznie - psi ideał. Zdjęcia będą dopiero jutro. Dziś muszę mieć oczy naokoło głowy. Koty oglądały ją z wysokości, ale nie zwracała na nie uwagi. -
LALA ZOSTAJE NA STAŁE U NESIOWATEJ!!
Nesiowata replied to Alaskan malamutte's topic in Już w nowym domu
Trochę Was uspokoję - szczeniaki już są na miejscu. Teraz zmęczona mamusia jedzie w moją stronę. -
Zabrakło mi znów reputacji - jesteś Dusiu wspaniała!
-
LALA ZOSTAJE NA STAŁE U NESIOWATEJ!!
Nesiowata replied to Alaskan malamutte's topic in Już w nowym domu
Nie ma za co - w ten sposób podziękuję Mortes za moją Nesię. -
LALA ZOSTAJE NA STAŁE U NESIOWATEJ!!
Nesiowata replied to Alaskan malamutte's topic in Już w nowym domu
Podajcie nr konta,dobrze? Jeśli nie znajdziecie miejsca dla mamusi - to może jakoś dogadałyby się z moimi psami? Tylko, że to też Warszawa. -
Czika-kolejna bida z Zamościa-MA CUDOWNY DOMEK!
Nesiowata replied to Bogusik's topic in Już w nowym domu
Pat i Pataszon - super!