Jump to content
Dogomania

Nesiowata

Members
  • Posts

    26939
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    90

Everything posted by Nesiowata

  1. Szkoda, że nie w domu. Nie dość, że szczeka na Lalę i Majkiego to jeszcze zdarza mu się na mnie. Często rano i wieczorem pyszczy na mnie - za wolno szykuję jedzenie a on chce już i tak ma być! On nie może czekać - jest głodny! Teraz bardzo mu odpowiada śnieg. Połazi, poliże i ani myśli wracać do domu. A ja, jak sierota. stoję w drzwiach, czekam aż w końcu, rada - nie rada, wychodzę po niego. Wtedy łaskawie drepcze za mną albo i nie, zależnie od humoru. Ale nie ma żadnych problemów z łykaniem tabletek więc jest dobrze. Jak tylko zobaczy, że Majki domaga się głaskania momentalnie jest przy mnie i też podstawia łepek.
  2. Sporo osób zagląda - na pewno. Tyle, że nie każdy pisze. A chłopak fajny.
  3. Jesteśmy po kolejnej wizycie u weterynarza. Guzik coraz mniej popiskuje. Poszło błyskawicznie, za tydzień powtórka. Zauważyłam, że chłopak jakoś lepiej włazi do samochodu. Na samym początku wciągałam go na szelkach, teraz do połowy wdrapuje się sam. Więc chyba jest jakaś poprawa. A przy okazji - gabinecie były dwa psy (trzymane przez ludzi) ale Guzik nawet na nich nie patrzył. Zestawiłam go ze stołu i całkowicie je zignorował. Zrobił zwrot w lewo i kierunek drzwi. Po przyjeździe do domu skończył śniadanie (bo ostatnio robi to w dwóch ratach) i odsypia.
  4. Przepraszam za zaśmiecenie wątku https://wiadomosci.wp.pl/tak-potraktowali-psa-w-kaliszu-kiedy-to-sie-skonczy-6862186195339872a
  5. Szczęśliwej, spokojnej drogi.
  6. Pewne nie pisałam.Theranecron.
  7. Nic innego nie można zrobić. Na operację jest za późno. Oby tak zostało jak najdłużej.
  8. Trudno mi cokolwiek powiedzieć - widzę go stale i właściwie po sposobie chodzenia mogę stwierdzić, że guz jednak urósł. Miejmy nadzieję, że po tych zastrzykach choć na trochę ten wzrost się zahamuje. Na razie nie widzę zmiany w sposobie jego chodzenia.
  9. Dziś było kolejne ostrzykiwanie. Powoli Guzio przyzwyczaja się do tego. Coraz mniej i ciszej protestuje. Trochę pada śnieżek a nam wypadło jechać autobusem., Guzik dzielnie maszerował (choć miałam w tym zakresie obawy), w autobusie był spokojniutki. Muszę więc pochwalić chłopaka. Następny wyjazd w piątek.
  10. Może spróbuj porozmawiać z Jo?
  11. Lala powoli przyzwyczaja się do faktu, że łóżko musi dzielić nie tylko ze mną ale i z Majkim. Trochę to trwało umieją już leżeć razem, bez efektów głosowych.
×
×
  • Create New...