Dziewczyny- Eureka- udało mi się zalogować:):):)
Przepraszam za niebyt i dziękuję ,że ciągle jesteście.
Bardzo, bardzo Wam dziękuję za pomoc i zrozumienie.
Rifka właśnie pojechała do domu. Zabrałam ją wczoraj, wykąpałam, byłyśmy u weta. Mała dostała antybiotyk na rankę po sterylce.
Po ogłoszeniu niuni stała się rzecz niebywała - mój telefon i mail oszalały od ilości zgłoszeń. Rifka nie miała pojęcia co się działo.
Wybrałam wspaniały dom, będę w stałym kontakcie.
Mała jest cudna, okazało się u weta ,że nie ma roku.