Nadal siedzi malusieńka biało-ruda - cudo, i mamusia szczeniaczka , która nie wychodziła z budy, taka ruda.
Była z Karmelkiem w boksie. Pamiętacie taka wciśnięta w kąt?
Ruda mamunia dzisiaj na sekundę wyszła, to jest malutki piesio, główeczka jak moja pięść a ja jestem drobna i mam małe dłonie.
Bidunia słodka.
Jest staruszeczka lub dziadzio nie mogłam tam wejść żeby sprawdzić płeć , chudzina maluteńka w strupach:(
Wróciłam załamna:(
Pani nie wybrała na razie żadnego pieska , zrobiła zdjęcia.