Jump to content
Dogomania

ronja

Members
  • Posts

    13010
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ronja

  1. z tego co wiem, psy z okolic Węgrowa są wozone do naszego schronu. nie polecam - jest tam teraz ogromne przepełnienie, nie ma gdzie umieszczać nowych psów. trzeba szukać jakiegoś przytuliska
  2. z suczek p. Beaty wyłażą tony robali...
  3. jayo, zajrzysz do Grzyba?spytaj, proszę jakie leki on dostaje, jak sie ma. i jedną fotkę chociaż poproszę bardzo bardzo
  4. jeśli ktoś ciekawy, co słychać u małej Fizi i Igusiek, to proszę: [IMG]http://img136.imageshack.us/img136/2927/igusiagj0.jpg[/IMG]
  5. Małe od p. Beaty znów są chore. Były dziś u weta, dostały odrobaczacz, jakiś lek na wzmocnienie flory bakteryjnej. Sa znowu na kleiku. Wetka kazała kupę do zbadania dać - p. Beata ma przez 3 dni zbierać. Pytałam, czy coś potrzeba, na razie p .Beata radzi sobie sama
  6. u nas byla wczoraj scysja między dziewczynkami. CiuCiu bawiła się z Drutkiem i chyba Drutek za mocno podgryzł, bo CC warknęła ostro. na to rzuciła się Pysia na ratunek. wszystko stało się tak szybko. potem Pysia usiałda z postawionymi uszami i patrzyla na CC, położyła jej glowę na karku.CC nic nie robiła, uszy polożyla, głowę na bok przekręciła (zrobila wszystko to, co wyczytałam sobie w Sygnałach uspokających). Nie wtrąciłam się w ich sprawy, chcoć wystraszyłam się, bo pierwszy raz coś takiego się wydarzyło.
  7. irysek, czytaj posty, to będziesz wiedziała początkowo chcialayśmy zabrać go na sggw na leczenie, dlatego powstały bazarki dla niego. okazało się, że Grzyb jest agresywny (być może z bólu) i nie wiadomo jak byloby z przewiezieniem go (zresztą transportu i tak nie ma). dlatego chcialam wstrzymać wplaty, by być w porządku wobec tych, co na niego placą. kupimy mu lepszą karmę, która kosztuje około 200zł, więc wpłaty na niego zbieramy nadal. jeśli nie uda nam się go zabrać na leczenie, to postaramy się kupić szczepionki o których pisała eurydyka. wobec tylu wydatków, pomoc bazarkowa jak najbardziej potrzebna
  8. auraa,a to przytulisko, gdzie trafila Twoja sunia dzikuska ze szczeniakami?przynajmniej bedzie miał trochę powietrza i miskę
  9. lika, a kiedy jayo jedzie do schronu?mozna by zamówić na jej adres, to by zawiozła biedakowi
  10. agusiazet, dzięki. ja po prostu chcę być w porządku wobec tych, co na Grzyba zbierają. lepiej kupić mu duży worek, bo on jest spory. może jest jakiś tańszy zamiennik na problemy skórne?
  11. patrząc na przypadek Fina - też starszego, dużego psa - to nie jestem zbyt dużą optymistką. Fin na tymczasie jest już ponad pół roku i chętnych brak
  12. pójdzie na płatny tymczas pewnie, jako nasza kolejna tymczasówka. nie zdarzyło się, żebyśmy jakiegoś psa po leczeniu czy po sterylce odwoziły do schronu...
  13. dzięki:p Magdarynka miala nadpłatę za ostatnie bazarki właśnie 30zł
  14. Łapciucha jak się patrzy:evil_lol: . Będę nosić moją niedobrą CiuCiu zawsze ze sobą:loveu:
  15. jeśli nie uda się go przywieżć na leczenie do W-wy, to kupimy dla niego szczepionki i lepszą karmę i witaminy
  16. też doczytalam,że to Karmelek:loveu: i nasze stoisko też widać w tle (i stoją tam 3 kobitki i ja w jednej widzę Beatke, w drugiej likę, a trzecia to nie wiem kto...)
  17. a moze trzeba znaleźć jakiegoś psiego gastrologa? ps. doczytałam czekająć w poczekalni na siematyckiej, że robią tam badanie echo serca, tylko trzeba się domówic. w pon idę z Bródką, to dopytam (koszt 60zl chyba)
  18. eurydyka, pamiętasz jaki jest koszt tych szczepionek?
  19. Pismo złoży Ela, jak włascicleka lecznicy wróci z urlopu. Jeśli nie ma otwartego rachunku (trzeba zadzwonić i poprosić, by otworzyli po raz drugi), ktoś będzie musial jeżdzić z p. Beatą do weta i placić od razu za wizytę.
  20. Pani Beata pyta również czy mamy otwarty rachunek w lecznicy na Bialobrzeskiej - gdyby musiała iść ponownie do weta
  21. jeśli chodzi o pana, ktory rezerwowal sunię (czy to właśnie ten z Raszyna?), to się wycofał po telefonie do mnie. pytal czy sunia będzie na pewno do 30cm, powiedziałam,że nie mozna tego być pewnym. po Muniu, który miał być jak mama maleńki, a wyrosł na konia, nikomu nic nie bedę obiecywać. panu zależało [B]tylko[/B] na tym, by sunia miala 30cm. Jeśli w Raszynie jest inny dom, to proszę o prawdzenie go - ja też nie mam jak i kiedy jechać. potrzebne są puszki dla szczeniąt p. Beaty, te 10 malutkich już się skończylo. trzeba jechać do hurtowni i kupić większe puszki dla szczeniąt (ja nie wiem czy będę miala jutro samochód i nie mam za co kupić)
  22. maluchy p. Beaty znowu mają rozwolnienie:-( nie wiem czy znowu nie będzie trzeba pokazać ich u weta
  23. [quote name='Rybc!a']Prześlę jutro na Grzybka 20zł. Jako, że jestem osobą uczącą się i niezarabiającą- a chcę pomóc kilku psiakom- stać mnie tylko na tyle. Mam nadzieję, że chociaż w jakiś sposób pomogę.[/quote] Rybciu, bardzo dziekuję Tobie i wszystkim, którym los Grzyba nie jest obojętny. Na razie nie wplacaj nic, bo ja nie wiem jak będzie wygladało jego leczenie, a to nie fair, jak okaże się, że Grzyb będzie leczony na miejscu. Nie wiem jaki jest koszt tych szczepionek i w jakim stanie fizycznym i psychicznym na dzień dzisiejszy jest Grzyb. Jutro w schronisku będzie Danusia, prosiłam,by zajrzała do Grzzyba i podpytala pracownika jak wygląda sprawa Grzyba, czym jest leczony do tej pory
×
×
  • Create New...