-
Posts
13010 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by ronja
-
[IMG]http://img508.imageshack.us/img508/3062/dscf2361pc9.jpg[/IMG] [IMG]http://img508.imageshack.us/img508/2410/dscf2363wk1.jpg[/IMG] [IMG]http://img98.imageshack.us/img98/8563/dscf2364wp7.jpg[/IMG]
-
[IMG]http://img473.imageshack.us/img473/2893/dscf2352ff4.jpg[/IMG] [IMG]http://img473.imageshack.us/img473/5055/dscf2356cz7.jpg[/IMG] [IMG]http://img98.imageshack.us/img98/7340/dscf2358ne4.jpg[/IMG] [IMG]http://img98.imageshack.us/img98/5695/dscf2359qi8.jpg[/IMG]
-
Grzyb już w lecznicy. Jest ogromny, sięga mi do pół uda, a z łbem chyba do pasa. Jest zachudzony, skóra się łuszczy na grzbiecie, wydrapany potwornie na klatce piersiowej. ale wygląda dużo lepiej niż miesiąc temu, łapy już nie są tak łyse. wet na oko powiedział, ze to raczej nie grzyb tylko albo zapalenie skóry na tle alergicznym albo świerzbowiec. uszy są łyse i czerwone. Grzyb jest cudny, ma takie wielkie uszyska, które mu na siebie zachodzą, jak je stawia. Był bardzo grzeczny, dał się zbadać. warknął na mnie cichutko, jak go wkładalam do wielkiej klatki, w której swobodnie może stać. jak dam radę dziś wkleję jego fotki i wypiskę od weta. jutro zrobią Grzybowi podstawowe badania, nie wiadomo z czego jest to zachudzenie, bo karmiony był, jutro po 15 jest dermatolog, więc bedę dzwonić wieczorem. dziękuję za wpłaty, bardzo teraz potrzebne. i dziekuję wszystkim za ciepłe słowa, dopingowanie mnie, Jayo za zalatwienie transportu, właścicielowi schronu za przywiezienie Grzyba. w ogóle wszystkim, bo ja nie wierzylam,ze się uda
-
Szaman odszedł za TM. Tak krótko cieszył się nowym domem. :-(
ronja replied to lika's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
on miesiąc temu byl operowany?bo ja nie pamiętam -
a będzie sernik??? jak będzie, mogę jechać
-
jayo Grzyba nie zabierze, przywiezie go wlaściciel schronu wieczorem. do wieczora ma ponoć zwolnić się klatka duża.
-
to wspaniałe wieści, bardzo się cieszę!!!!!
-
beam, to i tak sporo, ja mam tylko dwa;)
-
trzymać dziś kciuki za Grzyba, bo może nie wszystko stracone ja nerwowo się wykończę przy Grzybie Negri, wielkie dzieki
-
matko, hop, nie wiem jak Ci dziekować, tak strasznie mi głupio, wstyd i ryczeć mi się chce... przecież Ciebie czekają dwie sterylki i operacja przepukliny. moi rodzice, szczególie tata, gdy napomknęłam o pozyczce na leczenie psów, strzelił mi wykład, że jestem jak V.V, że nabrałam psów, leczyć nie mam za co i finał będzie taki, ze bedę zmusona psy pousypiać...
-
żaba, bardzo dziękuję za wsparcie, dam ci znać jak dojdą wpłaty
-
Szaman odszedł za TM. Tak krótko cieszył się nowym domem. :-(
ronja replied to lika's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Szamanku, trzymaj się!!!!!!! -
Bródka też na każdym spacerze robi wielką kupę, nie wiem skąd tyle tego sie bierze w takiej małej dupce
-
wieczorem wystawię kolejne bazarki - ludwa dała duzo skarbów
-
jutro nie bedzie nic:placz: zadzwoniłam potwierdzić jutrzejszy przyjazd Gryba. okazało się, że wczoraj przyjęli bernardyna, zajłą klatkę duża. Grzyb może przyjechać, jak bernardyn pojedzie, jutro bedę wiedziała kiedy to będzie. ja się zastrzelę, tak cięzko to wszystko zgrać i znowu kłody pod nogi:placz:
-
o rany, to trzymam kciuki!!!!!!!!!!!!!!! a u nas od września na bemowie zaczyna się kurs agility, strasznie chciałam iść z Bródką, no ale finansowo nie damy rady:-(
-
Szaman odszedł za TM. Tak krótko cieszył się nowym domem. :-(
ronja replied to lika's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
to ja trzymam kciuki za Szamana!!! -
o rany, może to z tęsknoty tak im odbiło?
-
Jayo, wielkie dzięki!!!! Ja też trzymam kciuki za Grzyba