Jump to content
Dogomania

ronja

Members
  • Posts

    13010
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ronja

  1. pierwszy dług zapłacony, a drugi nie wiem - lika chyba wie, albo wie Magdarynka, dopytam się
  2. dzwoniłam dziś do hoteliku - u Grzyba dobrze, na nikogo nie warczy, miał jedno spotkanie z psami pani opiekunki - psy Grzyba wpuściły do domu, bo Grzyb wleciał bez zaproszenia. ani psy ani Grzyb - nikt rozróby nie zrobił. Grzybek je 2 x dziennie po 800 karmy, bierze leki. powinien ważyć z 45kg. worek karmy 14kg starczy mu zaledwie na 2 tyg. za chwilę będzie trzeba zamawiać następny...
  3. lika, rozmawiałam dziś z p. Jadwigą - karmę najlepiej podrzucić jej, bo ona codziennie jest w Warszawie i może ją zabrac - musisz się z nią domówić sama.
  4. dla Bartka [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=6646533#post6646533[/url]
  5. dobra, poddaję się,:helo: wychodzi na to, ze sama musiałam wyszarpać tę dziurę... a CiuCiu i cala reszta:siara::saint1:
  6. Łapka się przyznala, ale ja podejrzewam jeszcze Melka, widziałam ostatnoi jak w chwilach głupawy szarpał koc bez opamiętania
  7. grzeczna ciuciu z Karmelkiem podczas naszej dzisiejszej nieobeności (3 godz) wyżarli dziurę w prześcieradle frotte - takie głodne chodzą:angryy:
  8. CiuCiu się zbiera, żeby oberwac:mad: - ciagle coś zżera na spacerach, szczeka na wszystkie inne psy, nauczyla Bródke i Pysię szczekać na inne psy, ciągle robi balagan, znosi wszystkie buty na nasze łózko, zeżarla mi już 2 pary kapci... wyliczać dalej???? w piątek Igusia widziała co znalazlo się na naszym łózku i widziala minę winowajczyni:diabloti:
  9. Grzyb - to przecież cudne imię:eviltong: ja myslę sobie o nim jak o Grzybolku (a myslę ciągle i on nie wychodzi z mojej glowy wcale)
  10. hop! mieszkam na Bemowie, ale na białobrzeską daleko nie mam, gdybyś potrzebowała wsparcia czy transportu (o ile masz nieduże sunie, bo ja mam mały dwuosobowy samochód) służę pomocą
  11. od poniedziałku idę do pracy, ięc siłą rzeczy muszę trochę zwolnić tempo. Karmelek ma paszki wydrapane i klatkę piersiową (pod paszkami ma już strupy), muszę go jutro zabrać do weta. Tak się martwię o niego, on w schronie chorowal na świerzba, jest podatny na wszystkie świństwa. Pysia i niedobra CiuCiu wcale się nie drapią (na szczęscie)
  12. hop!, LittleMy, dzieki, dziewczyny
  13. Byłam dziś u nowych państwa szczeniaczki Szaki, podpisałam umowę, wszystko mi się podobalo, bardzo dobry domek się znalazł. do wydania u nas jeszcze jedna sunia - domek potrzebny jak najszybciej, bo p. beata jest już zmęczona. Mała gania koty, chce się z nimi bawić, a jest przy tym średnio delikatna, bywa, że koty boją się wejść do kuchni (tam mają kuwety, więc rąbią na dywan w pokoju...)
  14. Drutka ma być kąpana w Sebovecie dry. w pon kupię
  15. Grzybek pojechał zaopatrzony w siatkę leków i worek karmy. spostrzeżenia pana, który po niego przyjechał i który jest treserem - Grzyb wymga pracy, nie jest w ogóle nastawiony na kontakt z człowiekiem. Mam nadzieje, że jak trochę się podtuczy, wydobrzeje, to zacznie spostrzegać czlowieka jako partnera. no i Grzyba zapewne czeka kastracja (jak wyzdrowieje) to tyle, odetchnęlam z ulga, że w końcu wszystko się udało zgrać w czasie. dzieki Igusia, że ze mną pojechalaś na leki Grzyba wydałam 53zł
  16. ponieważ pech mnie nie opuszcza - okazało się, że nie ma karmy dla Grzybka(karmę zamówiłam w srodę wieczorem); byłaby na poniedzialek. i tylko dzięki szybkiej akcji Magdarynki, udało się karmę zamówić w innym sklepie i jest do odebrania 3 kroki od mojego domu. bardzo proszę wszystkich o dobre fluidy, by Grzyb dotarl dziś do hotelu wraz z karmą i całą resztą skarbów Magdarynko:calus::buzi::Rose::Rose::Rose::Rose::Rose:
  17. po ivermektynie ma znowu wymioty i biegunkę, tyle, że lżejsze niż za pierwszym razem
  18. hop!dzięki za bazarki, bardzo bardzo!!
  19. beam, to gratulacje kolejnej udanej adopcji !!!
  20. a bo ja miałam pusto na karcie, dlatego nie dzwoniłam Drutka ma bakteryjne zapalenie skory (tak się drapała po brzuchu), musi dostawać antybiotyk, maść i być kąpana 2 x w tyg w leczniczym szamponie...
  21. między Grodziskiem a Żyrardowem tak mniej więcej ( a niedalego Bud Michałowskich jest wieś Budy Grzybek, czyli chyba tak musi być) depresyjka nieco lżejsza, swoj żal do swiata przelałam dziś na pewną panią w banku... od razu mi się polepszyło:diabloti: .
  22. Pucka, tych świnek to Ty już masz na koncie pewnie cale mnóstwo. miejscowość nazywa się budy michałowskie [URL="http://www.superpies6.neo.pl/kontakt.htm"][COLOR=#0000ff]http://www.superpies6.neo.pl/kontakt.htm[/COLOR][/URL]
×
×
  • Create New...