Jump to content
Dogomania

ronja

Members
  • Posts

    13010
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ronja

  1. Simbik frunie na 4 łapkach:) [video=youtube;5lRSO7Iq-mA]http://www.youtube.com/watch?v=5lRSO7Iq-mA[/video]
  2. też myslę, że najgorsze już za nami:) a tu Simbik ze swoim nowych chłopakiem;) tak go dziś zaczepiała do zabawy, że w trosce o jej łapę, musiałam interweniować:) [IMG]http://img176.imageshack.us/img176/7369/j76.jpg[/IMG] [IMG]http://img186.imageshack.us/img186/9682/j77.jpg[/IMG] [IMG]http://img52.imageshack.us/img52/5207/s59d.jpg[/IMG] [IMG]http://img63.imageshack.us/img63/3970/s62u.jpg[/IMG]
  3. Jurysiek i Simbi [IMG]http://img176.imageshack.us/img176/7369/j76.jpg[/IMG] [IMG]http://img186.imageshack.us/img186/9682/j77.jpg[/IMG] [IMG]http://img502.imageshack.us/img502/2585/j78j.jpg[/IMG] [IMG]http://img242.imageshack.us/img242/4691/j79.jpg[/IMG]
  4. Jurysiek (film mi się za szybko wyłączył) [video=youtube;HIeMvWxzG5w]http://www.youtube.com/watch?v=HIeMvWxzG5w[/video]
  5. Dziś z Tosią w lesie spotkałyśmy stado 4 saren. Gdy zaczęły uciekać przecinając naszą ścieżkę, Tosia chciała do nich dołączyć. było ciężko:diabloti:
  6. i Simbikowe rozliczenia: [B]Simona wydatki:[/B] 422zł antybiotyki, opatrunki (lecznica w Białymstoku) – zapłaciła Evelin [COLOR=red]1000zł operacja łapy (lecznica Książęca)- założyła Fundacja - spłacone[/COLOR] [COLOR=red]50zł konsultacja po operacji (lecznica Książęca 9.12.09) – założyła Fundacja - spłacone[/COLOR] 74,50zł zmiany opatrunków, antybiotyki (lecznica Babice Stare) – zapłaciła Evelin [COLOR=red]308zł zmiany opatrunków, przeciwbólowe, antybiotyki, rtg łapy, szczepienie na wściekliznę (lecznica Babice Stare) – założyła Fundacja – spłacone[/COLOR] [COLOR=red]80zl konsultacja po operacji (lecznica Książęca 20.01.10) – ze zbiórek z konta Fundacji[/COLOR] [COLOR=red]14,40zł lek Ossopan – ze zbiórek z konta Fundacji[/COLOR] [COLOR=red]80zł konsultacja po operacji (lecznica Książęca 03.03.10) – ze zbiórek z konta Fundacji[/COLOR] [COLOR=red] [/COLOR] [B]Razem: 2028,90zł[/B] [B]Wpłaty:[/B] 200zł Evelin 30zł GACKN1 100zł Cantadorra 110zł Isiak (bazarek ronji) 50zł EWA MARIA G. 15zł Danuta Sz. 30zł edrgaska 7zł NINKA (bazarek Evelin) 100zł Isiak (bazarek Isiak) 20zł pucka69 (bazarek Evelin) 60zł pucka69 20zł Marta S. 300zł Faerie 57zł kropka77 100zl forum labradory.org 94zł kropka77 300zł Jolanta R. 20zł Teresa Borcz 14zł Enia (bazarek Evelin) 25zł hop! (bazarek ronji) 60zł ludwa (bazarek ronji) 280zł Isiak (bazarek Isiak) [B]Razem: 1992zł[/B] Fundacja zapłaciła do tej pory 1532,40zł Na plusie na koncie Fundacji 459,60zł
  7. przepisuję, bo mało czytelne: Klinicznie ruch bardziej swobodny. W biegu często nie korzysta z kończyny ze stelażem. Miejscowo stan skóry wokół stabilizatora bez odczynów. Rtg: ogniskowa mineralizacja centralnej części blizny kostnej. Wskazana następna kontrola za 3-4 tygodnie. Proszę o kontynuację podawania Osteogenonu (1-2 tabletki dziennie w czasie karmienia). Wydano receptę.
  8. Simbik dziś dzielnie był z Bartkiem u dr Janickiego. Łapka się zrasta, ale powoli, są szczeliny. Kolejna konsultacja za 4 tygodnie. Simbi ma brać Osteogemon - dostaliśmy receptę Dzisiejsza wizyta to 50zł konsultacja, 30zł rtg nie ma przeciwskazań do sterylizacji przy wyciąganiu drutów [IMG]http://img186.imageshack.us/img186/7752/sim1j.jpg[/IMG] [IMG]http://img534.imageshack.us/img534/6323/sim2.jpg[/IMG]
  9. nie biorę już ciastek, grozi to przewróceniem:evil_lol:
  10. Gusi już napisałam - zapraszamy z Mają :)
  11. Tosia na żywo ;) [video=youtube;eFGhpJk4KzQ]http://www.youtube.com/watch?v=eFGhpJk4KzQ[/video]
  12. ja myślę, że to rozsądne podejście:) dajmy dziewczynie odetchnąć, pojeść, poczuć się bezpiecznie. Tosia jakby weselsza. Dziś na spacerze przylatywała do mnie jak ją wołałam i skakała na mnie, a potem w podskokach się oddalała. W takich radosnych podskokach. Wytarmosiłam ją i Tosia dostała glupawy - tyle, ze w jej wydaniu głupawa jest nieco groźna:evil_lol: Tosia z radości kręci ósemki między drzewkami w tempie błyskawicy - tak się oplątała, że nie mogłam smyczy wyciągnąć. musialam Tosię odpiąć, trzymać ją jedną reką za obrożę, a drugą wyplątywać smycz z gałęzi:lol: będzie z Tosi fajna psina:loveu:
  13. kupy nie są śluzowate, mają konsystencję śmietany i szarawy kolor - zresztą Maja na początku miała kupy bardzo podobne. no i te kupy są duże - jak to Bartek stwierdził wielkości patelni...
  14. wet kazał na razie nie panikować, dać jej jeszcze kilka dni. aniprazol byl podany środa, czwartek, piątek co do Kreonu, to same zdecydujcie.
  15. miała kontakt dziś z inną suką - wyszło pozytywnie. na moje psy, które łaża po całym domu nie reaguje wcale. na spacerach szczeka na inne suki. na kotkę też nie reaguje zupełnie, mijają się w przedpokoju. myslę, że mozna napisac, że pokojowo nastawiona do całego świata. mądra, pojętna, z potencjałem, posłuszna, kochana, czyściutka, ładnie chodzi na smyczy (ciągnie sporadycznie), uwielbia jazdę samochodem, nie niszczy zabawek ani posłania. jedyny minusik - panikuje strasznie u weta
  16. mi te wyniki nic nie mówią Bartek pokazywał te wyniki naszemu wetowi przy pierwszej wizycie i wet nic nie mówił wtedy o trzustce ale zobaczcie same
  17. miała robione? w książeczce jest krew, ja się nie znam zaraz zrobię fotki tych badań
  18. jadła na początku, bo Kamila przywiozła małą paczkę, ale to starczyło na kilka dni. od tygodnia je acanę (a Tosia jest u nas 10 dni). nie wiem ile kosztują badania na trzustkę - mój wet i tak leczy moich tymczasowiczów z wielką ulgą. Gusia chyba Marlejowi badała trzustkę, trzeba ją podpytac.
  19. ona na razie je acanę od Kago zobaczymy po zmniejszeniu dawki, na razie nie panikujemy
  20. Maja była dziś u weta. Jeden gruczoł nadal chory, była wydzielina z krwią:-(. Maja dostala czopek i na wynos 4 które musimy podać sami (jak to nam wyjdzie, to nie wiem, bo Maja wije się jak oparzona). Była też trzecia dawka iwermektyny. Mamy się pokazać, jak skończą się czopki. Wet powiedzial, że Maja wygląda coraz ładniej - ale co do nie zarażania, to nie można na razie mieć 100% pewności. Powiedział, że można ją ogłaszać i szukać domu, a Maja dostanie historię choroby. Powiedział też, że choroba może nawracać, jak coś tam zostanie w skórze. Ważyłam Maję, kiepsko przytyła:shake:. Wcześniej ważyła 21,80kg, dziś 22,20kg. będę ją karmić 3 razy dziennie trochę mniejszymi porcjami - teraz dostaje rano kubeczek suchego, po południu ryż z puszką. za to kupy są już od kilku dni modelowe. Dziś za wizytę 21zl (z czopkami na wynos - coraz taniej liczą Maję;) ) + 10zł transport [IMG]http://img254.imageshack.us/img254/1011/44459102.jpg[/IMG]
  21. na razie zobaczymy czy po zmniejszeniu karmy będzie poprawa być może przeciążyliśmy żołądek Tosi jak nie będzie poprawy, pojedziemy do weta
  22. Zapłaciłam za wizytę Tosiu weta pytalam co z tymi kupami - jeżeli się nie unormuje, to być może coś z trzustką nie tak. wet kazał nam zmniejszyć dawki, po 1/2 kubeczka karmy 4 razy dziennie
  23. Ewa jak przyjeżdza zawsze idzie wykochać Jurysia i ma całe kieszenie pełne przysmaków - moje psy ją uwielbiają!!!!!
  24. jeżeli jest drzewko większe niż Maja, ma szansę na przeżycie, szukajmy domu z ogrodem z wyrośniętymi drzewkami;)
  25. żeby ona tylko tego konga w całości nie pożarła:)
×
×
  • Create New...